Forum portalu pecherz.pl

Witamy na forum portalu pecherz.pl poświęconym pacjentom z pęcherzem nadreaktywnym i śródmiąższowym zapaleniem pęcherza.

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Ty, przekazując mi 1%, możesz pomóc mi bardziej niż 100% mojej składki zdrowotnej. Przekaż, proszę, 1% swojego podatku na rzecz mojego leczenia. KRS 00000 50135. Cel szczegółowy: Sykulska. Dziękuję :)!

#51 2010-11-01 19:17:45

Olka
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-08-18
Posty: 154

Re: mój przypadek....

strasznie dziś męczę... a może lepiej zrobić któryś z poniższych paneli?
Panel URO-GENITAL 4 - identyfikacja 4 patogenów (Test 4 w 1): Treponema pallidum,
Haemophilus ducrei, HSV I/II, Candida albicans - jakościowo multiplex PCR 290 zł 10
709
Panel URO-GENITAL 6 - panel identyfikacji 6 patogenów (Test 6 w 1): Trichomonas vaginalis,
Mycoplasma hominis, Ureaplasma urealyticum, Chlamydia trachomatis, Mycoplasma genitalium,
Neisseria gonorrhoeae - jakościowo multiplex PCR
340 zł 10
710
Panel URO-GENITAL 10 - identyfikacja 10 patogenów (Test 10 w 1): Treponema pallidum,
Haemophilus ducreyi, HSV I/II, Candida albicans, Trichomonas vaginalis, Mycoplasma hominis,
Ureaplasma urealyticum, Chlamydia trachomatis, Mycoplasma genitalium, Neisseria gonorrhoeae -
jakościowo multiplex PCR

co sądzicie?

Offline

 

#52 2010-11-01 21:47:40

Killer
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-09-03
Posty: 43

Re: mój przypadek....

Olka.
Wiedzialem ze jak uslyszysz Kila,to bedzie gdybanie,rozkminianie,itd.....
Dlatego Ci powiedzialem NIE SCIEMNIAJ.
Pozatym,jakie panele?
Te "panele",to zestawy na sadzie testu ciazowego-czyli na dwoje babcia wrozyla.
Jedz do Laboratorium,katedry jakiejs mikrobiologii,czy cos takiego i powiedz Pani,ze Chcesz zrobic badanie na
Chlamydie,Kile,Mykoplasme,zoltaczke typu B,posiewy itd. o czym Ci psalem.

Nie strasze Cie niczym,i lepiej zrob co mowie.Moze moja historia Cie przekona. Wejdz na moj watek,zrozumiesz czemu.
Jeszcze mi Podziekujesz....
Pozdrawiam.

Offline

 

#53 2010-11-02 14:01:33

Olka
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-08-18
Posty: 154

Re: mój przypadek....

Killer!! porobiłam dziś badania jakie zaleciłeś! wyniki za około 10 dni.
Redakcjo! zrobiłam również przeciwciala p-ko ospie! zobaczymy co wyjdzie!

Offline

 

#54 2010-11-02 21:29:15

pulkos
Zbanowany
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2007-01-27
Posty: 1709

Re: mój przypadek....

A guzik wyjdzie.................
Mnie sie wydaje ,że ludzie mający sfatygowane migdały i łatwo zapadający na "gardłowo-katarowe" rzeczy mają po prostu gronkowce.
U ciebie jeden raz określono : staphylococcus SP. ==czyli nie określono gatunku (bo ciężko było) . A to pewnie wogóle jest złocisty gronkowiec. Tak myśle.
Autoszczepionka---no jest to jakaś metoda chociaż u mnie robiła mi gorzej a nie lepiej (brak odporności). Ale to u każdego inaczej. Faktem jest że przy braniu auto, miałem nasilone wszelkie możliwe objawy i padałem na pysk.

PS. poczytaj jak tutaj userki brały TFX dłuuuugo (ja próbowałem ale mi szkodził okropnie, ale baby jakoś są bardziej w jego stosowaniu tolerancyjne....to jest wyciag z grasicy).
I po takiej kuracji TFX można by ponowić szczepionkę. I tutaj userki biorą razem ze szczepionką --antybiotyk !!
Są to ""warianty" które cię czekają.................

Offline

 

#55 2010-11-03 07:51:33

Olka
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-08-18
Posty: 154

Re: mój przypadek....

no to mnie pocieszyłeś Pulkos z rana ;(. TFX przepisuje lekarz czy po prostu sie kupuje? Jak się to je? Tak na zapas pytam... mimo wszystko czekam na wyniki

Offline

 

#56 2010-11-03 13:20:24

Wrocławianka
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2007-05-19
Posty: 1874

Re: mój przypadek....

TFX to dość drogie zastrzyki, ale narazie z tego co mi wiadomo nigdzie ich nie kupisz, bo ich nie ma, mają się pojawić w marcu czy nawet później. Jest temat o TFX na forum, więc tam musisz się zorientować.

Offline

 

#57 2010-11-03 13:41:47

Olka
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-08-18
Posty: 154

Re: mój przypadek....

dzięki Wrocławianko, już przeczytałam cały wątek o tfx.. niestety jest z nim tak jak z auto- jednym pomoże, innym nie... narazie biorę auto i czekam na wyniki wczorajszych badań. Potem się będę zastanawiać co dalej

Offline

 

#58 2010-11-10 15:43:54

Olka
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-08-18
Posty: 154

Re: mój przypadek....

Kochani odebrałam dziś wyniki- narazie dwa... reszta się "robi". I tak:
- HBsAg  0.291- wynik ujemny/ badanie w kier. OWA/HBs/A-HCV- odczyn USR ujemny
- wirus ospy wietrznej: IgG VZV: dodatni (Abs= 0,910)
                                 IgM VZV: ujemny (Abs= 0,017)

czyli, że co? Redakcjo co z tą ospą?

Offline

 

#59 2010-11-10 15:53:07

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: mój przypadek....

Miałaś, przeszłaś, nie masz przewlekłej, bo p/ciała klasy G masz na granicy ujemności.

Offline

 

#60 2010-11-10 16:00:53

Olka
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-08-18
Posty: 154

Re: mój przypadek....

czyli nie ma szans, żeby za bóle mojego pęcherza odpowiadał wirus ospy?

Offline

 

#61 2010-11-10 19:14:56

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: mój przypadek....

Nie sądzę. Masz tak niziutki poziom p/ciał, że nie ma raczej mowy o przewlekłości - chyba żebyś miała tak upośledzony układ immunologiczny. Ale wirus ospy to nie tylko p/ciała, to także objawy, wiele objawów, z których ja np. nie mam jednego, najważniejszego, tzn. ostatnio coś miałam, ale nie wiem, czy to to smile.

Offline

 

#62 2010-11-10 19:44:27

Olka
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-08-18
Posty: 154

Re: mój przypadek....

a co to za objaw Redakcjo? wysypka?

Offline

 

#63 2010-11-10 19:48:09

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: mój przypadek....

Ten, którego nie miałam ostatnimi laty? Tak, taka charakterystyczna wysypka; miałam zawsze pojedyncze zmiany. Ale mam za to "rzuty prawostronne": utrata widzenia głównie w prawym oku, utrata albo obniżenie (czasowe) władzy w prawej ręce i nodze, gorsze napięcia mięśniowe i zaburzenia przewodnictwa w prawej części ciała, zaburzenia nerwów prawej strony twarzy, mrowienie, parestezje, przeczulica, ból, upośledzenie splotów nerwowych zwłaszcza w okolicy lędźwiowej. A SM czy udar mam wykluczone.

Offline

 

#64 2010-11-10 20:15:59

Olka
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-08-18
Posty: 154

Re: mój przypadek....

Redakcjo na Cię podziwiam, że jeszcze dajesz radę i mimo wszystko jesteś pełna optymizmu! Anioł nie człowiek, że w tym wszystkim jeszcze pomagasz innym!!

Offline

 

#65 2010-11-10 20:37:13

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: mój przypadek....

Ja tylko tak udaję, wcale nie daję rady sad.

A najbardziej mnie dobija, kiedy moją sytuację życiowo-finansowo-zawodową mogłabym usprawnić, wprowadzić nowe rzeczy, ale na to trzeba pieniędzy, na które mogłabym wziąć kredyt, tylko że zamiast raty płacę za leczenie kilka tysięcy miesięcznie. Albo jak przyjaciółki budują nowe domy, rodzą kolejne dzieci, a ja w tym aspekcie jestem na etapie sprzed 10 lat. I jak patrzę, jak mogłabym się rozwijać, a ja ciągle w lekach i leczeniu, to chyba to mnie najbardziej dobija (poza bólem, rzecz jasna).

Ot, teraz. Chcę wprowadzić innowacyjną metodę dystrybucji książek w systemie MLM (tzn. ja go trochę modyfikuję, ale nie chcę pisać tak publicznie). Potrzebuję na to mnóstwa pieniędzy. Znalazłam kilka systemów freeware albo shareware, może dałoby się wynegocjować z producentem, że doda mi kilka funkcji i udzieli licencji w zamian za reklamę w mojej powieści o Wysockim (powieść o Wołodii będzie miała międzynarodowy zasięg, więc warto). Ale nie znam języka angielskiego, żeby te negocjacje poprowadzić. Poza tym potrzebuję konsultantki/-tów - rekrutacja kosztuje pieniądze, które ja ładuję w leczenie, którego końca nie widać. I koło się zamyka. Strasznie to deprymujące.

Offline

 

#66 2010-11-10 21:15:31

Olka
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-08-18
Posty: 154

Re: mój przypadek....

i tak świetnie dajesz sobie radę! a co to ból to ja dobrze wiem... aktualnie też jestem na "zakręcie"- myślę o dziecku ale aktualnie nie mam pracy więc sama wiesz... myślę o czymś własnym ale brak mi odwagi... brakuje mi kogoś, kto zmotywuje mnie do działania i sprawi, że nie bedę widziała we wszystkim problemu... możesz coś bliżej napisać o swoich planach? Jak widziałabyś ewentualną współpracę?Jesteś z Warszawy?

Offline

 

#67 2010-11-10 21:17:38

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: mój przypadek....

Napiszę do Ciebie jutro maila, bo z tego zrobiłby się długi offtop smile.

Jestem z Wrocławia. Spójrz na mój profil smile.

Offline

 

#68 2010-11-11 11:27:18

Wrocławianka
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2007-05-19
Posty: 1874

Re: mój przypadek....

Karolino, skoro Twoje rzuty są jednostronne i kojarzone z nerwami, to nie myślałaś o półpaścu?

Offline

 

#69 2010-11-11 12:14:06

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: mój przypadek....

Ależ ja CAŁY CZAS myślę o półpaścu, ale neurolog mówi, że nie, bo nie mam tej wysypki hmm.

Offline

 

#70 2010-11-11 12:28:52

Wrocławianka
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2007-05-19
Posty: 1874

Re: mój przypadek....

Mhm. A nie ma jakiegoś testu na odmianę herpesa powodującego półpasiec?

Offline

 

#71 2010-11-11 13:01:53

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: mój przypadek....

A... tego to ja nie wiem. No bo to podobno ten sam wirus. Tylko, że skoro raz jest ospa, a raz półpasiec, to pewnie są jakieś różnice, jakieś zmiany w czymkolwiek, co posłużyłoby jako marker. Ale czy istnieje w diagnostyce?

Offline

 

#72 2010-11-19 22:53:06

Olka
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-08-18
Posty: 154

Re: mój przypadek....

no i mam wszystkie wyniki badań zleconych przez Killera.... wszystko negatywne... co dalej?

Offline

 

#73 2010-11-23 09:32:13

Olka
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-08-18
Posty: 154

Re: mój przypadek....

ktoś mnie nakierunkuje na dalszy tok postępowania? VZV nie, kiła nie, chlamydia nie.... co można jeszcze zbadać?

Offline

 

#74 2010-11-23 21:31:10

Wrocławianka
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2007-05-19
Posty: 1874

Re: mój przypadek....

Ureaplasma, mycoplasma.

Offline

 

#75 2011-03-17 12:25:27

Olka
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-08-18
Posty: 154

Re: mój przypadek....

nie było mnie tu długo... wróciłam "dzięki" akcji Loni smile
jednak fakt, że mnie nie było nie oznacza, że mi przeszły moje bóle... otóż nie... auto nic nie dała, wyniki badań OK... brak dalszej koncepcji...po prostu życie bez seksu i tyle...
Redakcjo trzymam za Ciebie kciuki!

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson