Forum portalu pecherz.pl

Witamy na forum portalu pecherz.pl poświęconym pacjentom z pęcherzem nadreaktywnym i śródmiąższowym zapaleniem pęcherza.

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Ty, przekazując mi 1%, możesz pomóc mi bardziej niż 100% mojej składki zdrowotnej. Przekaż, proszę, 1% swojego podatku na rzecz mojego leczenia. KRS 00000 50135. Cel szczegółowy: Sykulska. Dziękuję :)!

#26 2006-11-15 22:29:35

anaB
Użytkownik
Skąd: pomorskie
Zarejestrowany: 2006-10-30
Posty: 356

Re: Anna-co mi jest

cos czuje ze sie niedlugo zalamie:(  juz poprostu nie wiem jak mam podchodzic do moich dolegliwosci, gdzie szukac pomocy (jak zreszta kazdy z podobnymi problemami) na wizyty prywatne niestety nie mam pieniedzy a na lekarzy w publicznych przychodniach nie moge liczyc:( od paru dni bolą mnie nerki - dolna czesc plecow  po bokach. wlasciwie jest to raczej klocie. do tego to ciagle parcie. lekki bol w okolicach jajnikow-ale mozliwe ze to promieniuje skads. tak tylko chce sie wyzalic, bo wydaje mi sie ze najblizsze otoczenie nie widzi problemu w moich dolegliwosciach:(

Offline

 

#27 2006-11-15 22:48:09

anaB
Użytkownik
Skąd: pomorskie
Zarejestrowany: 2006-10-30
Posty: 356

Re: Anna-co mi jest

wiecie co? ja to wogole jestem jakas dziwna:/ okolo rok temu zaczelam kaszlec, tak poprostu, ciagly katar, kaszel sie wzmagal z dnia na dzien, z tyg. na tydzien, i tak miesiacami, przez ok 4-5 miesiecy kaszel byl tak straszny, mokry, z wstretna wydzielina, ciagla chrypa, paskudne odchrzakiwanie -COS STRASZNEGO czasem wrecz nie do zniesienia!!!! no i lekarze zalamywali rece-syropy, tabletki, leczenie niby alergii, leczenie zatok, pluc, oskrzeli-ale nadal nie wiadomo co mi było -leczenie w ciemno w sumie:/ (a nawet co mi jest-bo kaszel duzo zelzal, ale nie do konca, katar non stop, chrypa ciagle powaraca co pare dni). jak juz sie z tym polepszylo to pojawil sie kolejny problem: krwiomocze, infekcje, czestomocz, teraz chyba nerki- i znowu nikt nie wiem co to kurna jest. ponadto ok 3 tyg temu zaczelo bolec mnie gardlo-ale tak mocno jak nigdy (podobno taki okres ze duuuzo osob chorowalo w akademiku) Dostala antybiotyk, ciezko bylo ale po paru dniach przeszlo. 2 dni po skonczeniu antyb. to samo. gardlo, glowa, wstertny katar, kolejne antybiotyki, znwu pomagaja, ale opornie to idzie. moze ja mam w sobie jedna WILEKA bakterie??????????

Offline

 

#28 2006-11-16 11:23:48

Sky
Użytkownik
Zarejestrowany: 2006-08-31
Posty: 1223

Re: Anna-co mi jest

wsumie wszystko co potrzeba tj informacje potrebne do rozpoczecia leczenia juz sa,poprostu porzadne posiewy do tego nalezy dolaczyc wymaz z gardla bo niedokonca zrozumielem czy zatoki rowniez bola a jali tak to i zobaczec co sie z zatokami dzieje.mozliwe ze glowna przyczyna lezy na gorze i stamtad zaczely sie klopoty z dolem bo bakterie z zatok moga powodowac stany zapalne ukladu moczowo plciowego ale otym w dziale labolatorium temat zatoki a klopoty z ukl-mocz-plc(czy jakos tak bo jz niepamietam jak ten temat nazwalem).co do nerek to wcale nic zlego z nimi niemusi sie dziac(mam taka ndzieje) bo to moze promieniowac od pecherza.poprostu musisz zrobic pozadne badania bakterioogiczne bo to podstawa zeby nietracic ani czasu ani pieniedzy na leczenie w ciemno ktore niepomoze.Wielkiej bakteri z pewnoscia niemasz ale mozesz je miec w kilku miejscach co sklada sie na caloksztalt.

Offline

 

#29 2006-11-16 11:26:13

Sky
Użytkownik
Zarejestrowany: 2006-08-31
Posty: 1223

Re: Anna-co mi jest

i do tego znalezc kumatego lekarza ktory bedzie wiedzial co robic i dodatkowo bral pod uwage Twoje sugestie.Poprostu lekarza ktory bedzie ot czlowiekiem i bedzie chcial pomoc.

Offline

 

#30 2006-11-16 12:12:15

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: Anna-co mi jest

Czasami ma się bakterie w układzie oddechowym (płuca, krtań, gardło, zatoki, nos) i one z czasem pojawiają się też w moczu. Wiem, że aureus lubi tak sobie "łazić". Więc, jak pisze Sky, wymaz z gardła mógłby co nieco rozjaśnić. Poza tym, czy to są na pewno zatoki? Po lekach może pojawić się obrzęk śluzówki nosa, problemy z gardłem, które, sumując, mogą spowodować dolegliwości wyglądające na chore zatoki, a tymczasem ból zatok jest tylko wtórnym objawem. A w ogóle, Ana, skąd jesteś? Bo ja znam świetnego, mądrego i patrzącego całokształtowo na pacjenta laryngologa (bardzo mi pomaga w moich walkach z pęcherzem), ale z Wrocławia.

Offline

 

#31 2006-11-16 19:09:31

anaB
Użytkownik
Skąd: pomorskie
Zarejestrowany: 2006-10-30
Posty: 356

Re: Anna-co mi jest

Ja jestem ze Szczecina. sprawa jest taka, że w okresie tego wstretnego kaszlu rzeczywiscie mialam zapalenie zatok (rtg zatok),bol glowy, katar itd troche antybiotykow :/ i kolejne rtg zatok juz nie wskazywalo na stan zapalny wiec lekarz stwierdzil ze to moze byc alergia:/ Potem jakies podejzenia ze astma, choc moje dolegliwosci na nią nie wskazywaly jednoznaczenie.
Wlasnie tak mi sie obilo gdzies o uszy ze to moze miec zwiazek z drogami moczowymi, ale ludzie zdrowi pukaja sie w glowe gdy cos takiego mowie:( twierdza ze przesadzam albo cos juz siedzi w mojej psychice a nie w ciele:/ No wlasnie, tylko gdzie ja znajde takiego lekarza, co mnie wyslucha od poczatku do konca i nawet bedzie wiedzial jak z tym walczyc?? bo rzeczywiscie, macie racje, byc moze zaczelo sie od drog oddechowych i poszlo w dol. wersja dosc prawdopodobna. ale i malo optymistyczna:(

Offline

 

#32 2006-11-16 19:24:53

Sky
Użytkownik
Zarejestrowany: 2006-08-31
Posty: 1223

Re: Anna-co mi jest

niezostaje Ci nic poza zrobieniem posieww z dolu i gory,moze nawet uda sie to zalatwic jedbym rodzajem leku ale trzeba wiedziec co tam siedzi, innego wyjscia niema bo na slowo nikt nieuwierzy i zostaniesz "splawiona" a jak bedziesz miec jakis papier to juz bedzie inna gadka i szansa ze leczenie przyniesie efekt,leczenie celowane.nie takie w ciemnio:(musisz poprostu wybadac co tam siedzi

Offline

 

#33 2006-11-16 19:27:53

Sky
Użytkownik
Zarejestrowany: 2006-08-31
Posty: 1223

Re: Anna-co mi jest

pozatym jesli wszystko by sie zgralo to przy okazji leczenia zatok leczylby sie pecherz(celowo ta kolejnosc wymienilem) a z tego co wiem to leczenie zatok nietrwa krotko tzn dlugo podaje sie lek wiec to bylby plus w sprawie pecherza:)

Offline

 

#34 2006-11-18 19:34:07

anaB
Użytkownik
Skąd: pomorskie
Zarejestrowany: 2006-10-30
Posty: 356

Re: Anna-co mi jest

wybieram sie na posiewy za jakis czas, ale boje sie ze jak odstawie furagin to moj stan sie pogorszy i znowu mnie cos zaatakuje:(sadsad ehhh....

Offline

 

#35 2006-11-20 20:45:55

anaB
Użytkownik
Skąd: pomorskie
Zarejestrowany: 2006-10-30
Posty: 356

Re: Anna-co mi jest

Mam do Was jeszcze takie pytanie, czy WYMAZ z gardla (nosa, pochwy itd) oznacza to samo co POSIEW??  Jesli ide do lekarza (lub tez do lab.) chcac dowiedziec sie dokladnie jakie bakterie mnie męczą to powinnam prosic o posiew czy wymaz?

Offline

 

#36 2006-11-20 21:08:23

Sky
Użytkownik
Zarejestrowany: 2006-08-31
Posty: 1223

Re: Anna-co mi jest

no wsumie mozna powiedziec ze tak,tzn pobiora Ci wymaz i posieja jak cos wyrosnie to zrobia antybiogram smile z gardla nosa pochwy cewki pobiera sie wymaz i sieje sie smile a z moczu to posiew sie nazywa ale generalnie we wszystkim chodzi oto zevy zobaczec czy bakterie siedza. wymaz to wsumie nazwa czynnosci tzn pobranie(skastam) materialu i wykonanie posiewy z tego materialu

Offline

 

#37 2006-11-21 12:45:57

Joanna24
Użytkownik
Zarejestrowany: 2006-06-28
Posty: 66

Re: Anna-co mi jest

anaB a powiedz mi czy znalazłaś dobrego urologa w Szczecienie? Bo ja ciągle szukam....A posiew z gardła gdzie robisz? Myslę żeby zrobić na Powstańców ( troche im już nie ufam, bo też roibłam tam posiew moczu inic nie wyszło.). Jakieś 8 lat temu miałam ostre zapalenie gardła. Powiem Ci, że z tym zatokami to może i ma sens. Ja ciągle biegam do okulisty bo mi oczy ciągle bolą i łzawią i jest koncepcja zrobienia RTG zatok. Ale same zatoki to mnie nigdy nie bolały. W tamtym roku miałam też ostry kaszel ze sluzem i nic mi nie pomagało. Poszłam do pumologa, maiałam RTG płuc ( nie było zapaleni oskrzeli). Dostałam dwa lekarstwa wziewne i pomogły bardzo szybko smile. Hmmm chyba trzeba zacząc badać góre.

Offline

 

#38 2006-11-22 15:42:44

anaB
Użytkownik
Skąd: pomorskie
Zarejestrowany: 2006-10-30
Posty: 356

Re: Anna-co mi jest

ehh, dzis naprosilam sie pol h i dostalam jedynie skierowanie na posiew moczu.  lekazr powiedzial ze choroby dróg oddechowych moga wplywac jedynie na nerki a nie na pecherz:/ ale stwierzdil zarazem, ze ten kamyk (piasek) co siedzi w nerce moze wplywac na pecherz-sam sobie przeczy:/ no ale zobacymy, moze posiew wykonany w czasie wolnym od antybiotykow coś wykaze. w kazdym razie moje spekulacje jakoby moja przewlekla choroba drog oddechowch miala miec wplyw na problemy z pecherzem, zostaly zrownane z ziemnia:( BEZ SENSU TO WSZYSTKO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Offline

 

#39 2006-11-22 17:34:23

Sky
Użytkownik
Zarejestrowany: 2006-08-31
Posty: 1223

Re: Anna-co mi jest

nastepny "lekarz" co na wykladach gral z kolegami w statki

Offline

 

#40 2006-11-22 17:58:52

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: Anna-co mi jest

anaB napisał(a):

lekazr powiedzial ze choroby dróg oddechowych moga wplywac jedynie na nerki a nie na pecherz:/

Taaaa, a związek bakterii odpowiadających za próchnicę zębów z chorobami serca to wymysł żądnych kasy dentystów hmm
Amfa, Sky, ja Ci mówię, że to amfa!

Offline

 

#41 2006-11-22 18:14:31

Sky
Użytkownik
Zarejestrowany: 2006-08-31
Posty: 1223

Re: Anna-co mi jest

Redakcja napisał(a):

Amfa, Sky, ja Ci mówię, że to amfa!

perspektywa zostania lekarzem na wlasne ptrzeby brzm zachecajaco... tongue a powaznie to sie w glowie wszystko niemiesci

Offline

 

#42 2006-11-24 12:37:22

anaB
Użytkownik
Skąd: pomorskie
Zarejestrowany: 2006-10-30
Posty: 356

Re: Anna-co mi jest

hehe, naprawde sympatyczni z Was doradcy big_smile
jeszcze takie pytanko. probke moczu na posiew powinno pobrac sie z pierwszego oddawania moczu po nocnym spoczynku (jakos tak nieliteracko to napisalam:)) ale przeczytalam gdzies ze np dzieci siusiaja w nocy i ten poranny mocz nie jest pierwszy i wtedy wynik posiewu moze byc nieprawidlowy. skoro ja zawsze ok 4 rano wstaje na siusiu (jak w zegarku kurna hmm) lub czasem 2 razy, to kiedy mam tę probke pobrac???hmm bo chce aby wkoncu cos znalezli, cos co mozna leczyc a nie lekcewazyc!!!
pozdrawiam:)

Offline

 

#43 2006-11-24 15:06:39

Sky
Użytkownik
Zarejestrowany: 2006-08-31
Posty: 1223

Re: Anna-co mi jest

wiesz okreslenie ze rano trzeba oddac to niechodzi o pore dnia tak jak mogloby sie wydawac tylko oto ze w czasie spoczynku nocnego mocz najdluzej znajduje sie w pecherzu i bakterie w tym moczu zdaza sie namnozyc i jest wtedy mozliwosc znalezienia czegos.masz kilka wyjsc tj policzyc w jakim czasie masz najdluzsza przerwe miedzy wizytami w wc i wtedy po tej najdluzszej przerwie nasiurac do pojemniczka ewentualne tak pokombinowac z iloscia picia zebys niemusiala o tej 4 isc do wc a dopiero rano nasiurac do pojemniczka.musisz pokombinwac ale ogolnie chodzi oto zeby mocz byl dlugo w pecherzy i dlatego oddaje sie na badanie po nocy.I pamietaj ze srodkowego strumienia tongue

Offline

 

#44 2006-11-24 16:35:05

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: Anna-co mi jest

Ja to trochę uzupełnię: mocz powinien być zebrany po min. 4-godzinnej przerwie (a idealnie jeszcze dłużej). Jeśli więc pomiędzy mikcją przed pójściem spać a tą 4 rano minie 4-5 godzin, możesz go pobrać, ale wstaw go do lodówki, bo zanim dotrzesz do laboratorium o tej 7-9.00, bakterie mogą się sztucznie namnożyć, jak będziesz próbkę trzymała w temperaturze pokojowej. Tak czy siak - 4 godziny przerwy, spróbuj się przemęczyć smile. Aha, jeszcze jedno: "zatkaj się" tamponem, ale tak płytko, by jego brzegi.... hm? nasady? (no, ta część dolna, przy sznureczku) były równe z wejściem do pochwy, to wtedy nie "wpadną" nabłonki, krwinki, bakterie i inne świństwa tongue z pochwy. I pamiętaj o podmyciu okolic cewki czystą wodą.

Offline

 

#45 2006-11-25 23:04:02

anaB
Użytkownik
Skąd: pomorskie
Zarejestrowany: 2006-10-30
Posty: 356

Re: Anna-co mi jest

A wiecie może co moze oznaczac bialy kolor moczu??? (u mężczyzny) jesli nie piecze, nie boli. podobno ma to zwiazek z wyplukiwaniem wapnia z organizmu.

Offline

 

#46 2006-11-27 20:36:55

anaB
Użytkownik
Skąd: pomorskie
Zarejestrowany: 2006-10-30
Posty: 356

Re: Anna-co mi jest

sad no i dalej w kropce... posiew moczu ujemny. kolejny lekarz podjał sie "leczenia". dostalam jakies leki, dla panow z przerostem prostaty:/, na rozluznienie miesni czy cos w tym stylu, podobno te kamyki, piasek moga powodowac moje dolegiwosci. problem jest taki, ze czasem moje objawy nasilaja sie po stosunku-dziwne uczucie w oklicach cewki, czasem lekkie pieczenie. no tak, moga to byc bakterie z pochwy, nasienia, ale tych bakterii nie ma w moczu (wg posiewów). ja juz kombinuje na wszystkie sposoby, coz to mnie tak meczy, ale nie moge nic sensownego wymyslic:( to mnie rozwala czasem, ze nic tylko ryczec. bo jak mozna leczyc kogos, kto ma dobre wyniki??? i jak mozna ciągle "wmawiac" lekarzom ze jest sie chorym??? beznadzieja!!!!!!!! czy juz kurna nie ma  ratunku?????bo ze lzami w oczach wychodze od kolejnego lekarza, ktory rozklada rece. ciagle chce mi sie siusiu!!!!to uczucie jakby cos siedzialo w cewce.....ja juz nie wiem:(sadsad

Offline

 

#47 2006-11-27 20:44:52

Sky
Użytkownik
Zarejestrowany: 2006-08-31
Posty: 1223

Re: Anna-co mi jest

a gdzie ten posiew robilas? jesli gdzies indziej niz wawa to naprawde wyslij mocz do wawy i bankowo cos sie znajdzie.to jedyna droga aby zaoszczedzic czas,pieniadze i nerwy.

Offline

 

#48 2006-11-28 18:07:38

anaB
Użytkownik
Skąd: pomorskie
Zarejestrowany: 2006-10-30
Posty: 356

Re: Anna-co mi jest

niestety na badanie w wawie narazie mnie nie stac:( wiec robie posiewy w szczecinie. zastanawia mnie jedna rzecz-nie boli mnie ani pecherz ani siusianie nie wywoluje dolegliwosci bolowych w cewce, czasem czuje promieniujace klocia w okolicach nerek tak jakby rzeczywiscie ten piasek czy kamyczki sie przemieszczaly. moze jak sie ich pozbede to przestane wiecznie czuc parcie?? zaczynam walke:) dodam ze nie jest to parcie naglace lecz  ciagle parcie i uczucie ze kropelka moczu siedzi w cewce.   jeden z lekarzy powiedzial, ze byc moze zostala uszkodzona cewka moczowa-mechanicznie, lub przez infekcje. ze np nastapilo zweżenie, albo zagiecie w srodku i stad te dolegliowosci. wiec aby sie o tym przekonac moze powinnam wyłudzic skierowanie na urografie-bo chyba to badanie najlepiej zobrazuje stan drog moczowych?

Offline

 

#49 2006-11-28 18:10:06

anaB
Użytkownik
Skąd: pomorskie
Zarejestrowany: 2006-10-30
Posty: 356

Re: Anna-co mi jest

ale i tak wkoncu wysle ten mocz i wtedy dopiero przyznam Wam racje... jestem zbyt uparta:) ale i swiadoma, ze byc moze sama sobie szkodze. na to podloze transportowe wlewa sie mocz czy osad? bo gdzies czytalam ze wystarczy nasiusiac na tą "galaretke"smile?

Offline

 

#50 2006-11-28 18:26:59

Sky
Użytkownik
Zarejestrowany: 2006-08-31
Posty: 1223

Re: Anna-co mi jest

mocz trzeba odwirowac tak aby na dnie fiolki byl osad, w ten osad zapycha sie patyczka z wacikiem tak zeby dobrze nasiaklo i ten patyczek dopiero w ta galaretke sie zategowuje tongue i wysylka.dokladny opis jest  pod koniec tematu "badanie moczu na posiew" tak czy owak ta sprawe musisz wyjasnic bo jest najprostsza, a piasek niemam pojecia czy moglby powodowac ciagle parcie sad

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson