Forum portalu pecherz.pl

Witamy na forum portalu pecherz.pl poświęconym pacjentom z pęcherzem nadreaktywnym i śródmiąższowym zapaleniem pęcherza.

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Ty, przekazując mi 1%, możesz pomóc mi bardziej niż 100% mojej składki zdrowotnej. Przekaż, proszę, 1% swojego podatku na rzecz mojego leczenia. KRS 00000 50135. Cel szczegółowy: Sykulska. Dziękuję :)!

#26 2011-12-21 21:19:00

whysoserious
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-08
Posty: 26

Re: nadal nie wiem co mi jest?

Chociaz... po głębszym przemysleniu, juz tyle kasy stracilem ze wysle tam próbkęsmile orientujesz sie jaki jest koszt posiewu moczu?

Offline

 

#27 2011-12-21 21:33:57

kaloryfer
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-12-28
Posty: 202

Re: nadal nie wiem co mi jest?

to dlaczego robia dalej autoszczepionki w krakowie?
a czy ja podalem jakas nazwe handlowa antybiotyku? przeczytaj jeszcze raz co tam pisze  "kobieta daje antybiogram na leki ktorych 3/4 nie ma w tym kraju"
z tymi ziolami to tez cos kiedys niedokaldnie czytales ale nie chce mi sie o tym pisac, wystarczy ze codziennie popijam ziola wierzbownicy a do antybiotyku biore ostoreopest zamiasr e.forte.

Offline

 

#28 2011-12-21 22:10:44

hause
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 98

Re: nadal nie wiem co mi jest?

według mnie "candida" - sprawdź objawy w internecie. Nie żadne helicobactery i refluksy skoro przed tym wszystkim nic Ci nie było, nie wierze, że nagle wszystkie zgoła odosobnione choróbska się przyplątały. To jeżeli chodzi o to co opisujesz z ukł. pokarmowym i bólami głowy i ogólnym samopoczuciem. Dokładnie miałem to samo - a właściwie trochę zostało. Do tego jakieś bakterie w pęcherzu bo odporność osłabiona walką. Nałożyły się 2 sprawy i mamy niezły bigos...

Offline

 

#29 2011-12-21 23:08:32

whysoserious
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-08
Posty: 26

Re: nadal nie wiem co mi jest?

wlasnie powiem szczerze ze myslalem o candidii ale ten pajac lekarz powiedzial mi ze badania na to nie ma<lol>

Offline

 

#30 2011-12-22 11:52:12

hause
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 98

Re: nadal nie wiem co mi jest?

bo to są konowały którzy candide rozpoznają dopiero jak pacjent trafi z sepsą do szpitala. Badania rzeczywiście miarodajnego na to nie ma z racji, że te drozdzaki i tak siedza w czlowieku. Ewentualnie możesz zrobic wymaz z jamy ustnej albo badania kału. np w krakowie na czystej. Pytanie tylko po co? tracić czas i pieniądze. Wejdz w neta i przeczytaj sobie objawy candidy i postępowanie. Teraz bedzie ciezko bo święta. Powiem ci jak było ze mną. Byłem zarejestrowany u neurologa, alergologa, urologa, dermatologa a interniste miałem na porządku dziennym. Wszystkie badania były ok. Byłem nawet chirurgicznej poradni ukł. pokarmowego. Ale udało mi się uniknąć kolonoskopii. Lekarze to pajace którzy jeżeli już jakimś cudem uznają, że masz kandydoze to dadzą ci jakiś flumycon czy coś w tym stylu na tydzień. Ja od kiedy zrezygnowałem z zabronionych produktów czuje się o wiele lepiej pod względem układu pokarmowego, bólów głowy czy alergii. Też nagle pojawiło się kilka chorób. Nie daj sobie wciskać leków na nadkwasowość żołądka bo to konsekwencje ma jeszcze gorsze. Jeżeli bardzo pali to spróbuj metody z sodą. Piszę to by ustrzec Ciebie przed czasem zmarnowanym w przychodniach, pieniądzem wydanym na badania i nerwach straconych na konowałów. Sam tego nie uniknąłem, tyle dobrze, że w pore się zorientowałem co jest grane.

Offline

 

#31 2011-12-22 12:57:35

nadia
Użytkownik
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2007-04-17
Posty: 1061

Re: nadal nie wiem co mi jest?

Moim zdanie Lelka też jest przereklamowane już, a to dlatego,że ludziom którym coś wyszło nie wyleczyli się mimo antybiogramu,bardzo dziwne,mogę zaliczyć tutaj siebie.

Offline

 

#32 2011-12-22 13:22:02

whysoserious
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-08
Posty: 26

Re: nadal nie wiem co mi jest?

House napisz mi jeszcze jak wykryles candida?

Offline

 

#33 2011-12-22 13:45:33

wawa
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-04-28
Posty: 148

Re: nadal nie wiem co mi jest?

W Warszawie podobno najlepsze jest labolatorium, które bada kał na grzyby i pasożyty na Wale Miedzyszyńskim. Pulkos pamiętasz może jak się nazywa bo mi wyleciało z głowy?
Z krwi grzyby bada również Dr Wielkoszyński (Bytom) - wysyłka krwi pocztexem jeśli mieszkasz daleko.

Offline

 

#34 2011-12-22 18:34:06

hause
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 98

Re: nadal nie wiem co mi jest?

Ja zrobiłem badanie w kierunku candida z kału, tak dla potwierdzenia chociaż byłem pewny co mi dolega - no i wyszło.  Teraz wiem, że te badania to nie są zbyt obiektywne. Jeżeli masz obłożony jęzor możesz zrobić wymaz... tyle, że to jest tak jak z wszystkimi badaniami. Nie wyhodują ci tego w żadnym regionalnym laboratorium. Ostatnio czytałem, że takie dobre badanie powinno trwać do 4 tyg. Z tego co widzę opisujesz mnóstwo objawów. Zamiast badań polecił bym Ci spróbować zmienić dietę. Mogło być tak, że rzeczywiście miałeś jakąś bakterie ale potem ładowałeś w siebie antybiotyki no i się zaczeło powoli bo napisałeś ze po 3 miesiacach znow problem - nie wiem jak dbałeś o jelita w tym czasie...a niestety lekarze nie uprzedzają, jak dobrze się zabezpieczyć. Dlatego to wszystko składa mi się u Ciebie w jedną całość. Za to wszystko co się dzieje oprócz ukł moczowego odpowedzialny jest grzyb. W układzie moczowym mogą być też bakterie, bo słaby system odpornościowy sobie nie radzi... Moja sytuacja wyglada podobnie. To takie zamknięte koło - ale teraz już wiem, że antybiotyki to nie lekarstwo na wszystko.

Offline

 

#35 2011-12-23 00:39:18

pulkos
Zbanowany
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2007-01-27
Posty: 1709

Re: nadal nie wiem co mi jest?

w Warszawie ulica Walecznych róg Wału Miedzeszyńskiego (Saska Kępa) jest labo badające kał (także wysyłkowo).Ich strona:::
www.laboratoriumfelix.com

Offline

 

#36 2011-12-23 02:44:02

whysoserious
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-08
Posty: 26

Re: nadal nie wiem co mi jest?

Dzieki za odpowiedzi, jak na razie nie zrobie badan gdyz, aktualnie jestem przeziebiony, gorączka i te sprawy. Iiii niestety antybiotyk. Tez sie sklaniam coraz bardziej do kandydozy, a to z racji tego ze przez ostatni rok nie bylo miesiaca bez antybiotyku. Własnie przegladalem strony internetowe i trafilem na jakas w ktorej pewien mezczyzna opisuje swoje objawy, ba nawet zamieszcza wyniki badan, w tym badania ogolnego moczu ( w zasadzie moglbym obok polozyc moj wynik, jest identyczny). Badania by potwierdzic ewentualnosc wykonam po nowym roku zapewne bo teraz nie ma po prostu sensu.

Offline

 

#37 2011-12-23 17:18:16

hause
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-10-31
Posty: 98

Re: nadal nie wiem co mi jest?

whysoserious wysłałem Ci PW w którym znajdziesz dużo na temat candida i też o laboratoriach które robią badania. I nie jedz antybiotyku na grype, bo to dopiero głupota. Antybiotyku na wirusy z tego co się orientuję to nie ma smile Jak możesz to podeślij mi stronę tego faceta o którym piszesz. No i Wesołych świąt chłopie, damy rade !! smile

Offline

 

#38 2012-03-26 21:35:44

whysoserious
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-08
Posty: 26

Re: nadal nie wiem co mi jest?

Witam ponownie:)

Mam nadzieje ze niektorzy juz zdrowi:)

Oto co i następuję w mojej diagnostyce: wykonano badanie na candide: wymaz z gardła, badanie kału (wynik ujemny), wykonano badanie na lamblie (antygen w kale ujemny), wykonano badanie na pasozyty (jedna probka - wynik ujemny - pewnie powtórzę 3ma probkami), badanie mykologiczne moczu (ujemne), badanie kału - helicobacter ujemne.
Udalem sie do gastrologa, gastroskopia, a tam cuda cudawianki. Zaczerwienienie dwunastnicy, zapalenie przewlekle żołądka, reflux żołądkowo przełykowy, i o dziwo helicobacter dodatni:) a i przepuklina rozworu przełykowego (chyba się to tak medycznie nazywa).
Dostalem metronidazol, duomox i bioprazol. W miedzyczasie wizyta u internisty a raczej dwoch internistów (oczywiscie pokazalem wynik badania). Żaden z tych lekarzy nie wierzy ze helicobacter mogl poczynic takie zmiany...
I tu moje pytanie: dać sobie spokoj z diagnostyką dalszą? 2 lekarzy mowi ze grzybica nie musi wyjsc w wymazach, urolog twierdzi ze powinna, k***wa zaczynam sie zastanawiac kogo oni szkolą na studiach. Po 2 antybiotykach czulem sie wymęczony, a dzis znow mnie kłuje po prawej strony, a mocz jak sie pienił tak sie dalej pięknei pieni (urolog twierdzi, ze to kwestia srodka czyszczącego muszle- taaaaa... dziwnym trafem jak leje do pojemnika na badanie ogolne moczu tez sie pieni, dopiero po paru minutach robi sie osad i plywa tam cos sluzowatego- w sumie zawsze sluz wychodzi mi w tym badaniu ogolnym). Oczywiscie odsyłają mnie do miliona specjalistów a ja juz na to  leję.
Ma ktos jakies pomysły jeszcze? Pasozyty, grzyby? Leczenie? Bozee doszlo do tego ze pacjent musi po forach pisać i szukać mądrych osób bo lekarz jest po prostu głupkiem.
Pozdrawiam wszystkich użytkowników.

Offline

 

#39 2012-03-26 23:05:13

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: nadal nie wiem co mi jest?

Why, przejdź się do dobrego zakaźnika. Bo jeśli masz takie "cuda cuda-wianki" w układzie pokarmowym i infekcję dróg moczowych, niewychodzącą w zwykłych badaniach - to może podłapałeś coś bardziej egzotycznego?

Offline

 

#40 2012-03-27 00:50:51

whysoserious
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-08
Posty: 26

Re: nadal nie wiem co mi jest?

Hmmm jaka chorobe masz na mysli np?

Offline

 

#41 2012-03-27 11:48:13

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: nadal nie wiem co mi jest?

nie wiem, jakieś wirusy, bakterie trapiące podróżnych w czasie zagranicznych wakacji?

Offline

 

#42 2012-04-01 22:25:18

whysoserious
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-08
Posty: 26

Re: nadal nie wiem co mi jest?

Hmmm,
nie wydaje mi sie. Gdyż za granicą nie bylem.
Jedyne co mi jeszcze przychodzi na mysl to:
- pasozyty
- ewentualnie yersinia.
Co o tym myslisz?

Offline

 

#43 2012-04-10 01:46:29

whysoserious
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-08
Posty: 26

Re: nadal nie wiem co mi jest?

Jako, ze to moj wątek postanawiam go kontynuować.

W miedzyczasie zapalenie pecherza:) Cipronex, po ktorym nasililo sie krwawienie z jelita:)

Ostatnio wykonano sigmoidoskopie- efekt? Zapalenie jelita, z owrzodzeniami, jakos mnie to nie dziwi. Ogolnie z wagi polecialem jakies 8 kg:)

Takze, albo dowiem sie co mi jest i wylecze to albo mnie to pewnie dnia pieknego pewnego zabije:)

A od wczoraj mnie cholernie bola plecy i ładnie mi zabielilo jezyk:)

Pozdrawiam wszystkich chorych

Offline

 

#44 2012-04-14 20:32:36

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: nadal nie wiem co mi jest?

Why, przy zapaleniach jelit miewa się obniżony poziom DAO = nietolerancja histaminy (HIT) = podrażnienie zakończeń nerwowych wszędzie, gdzie jest stan zapalny. Nie wiem, co jest zasadniczą przyczyną, ale staraj się stosować dietę i terapię p/histaminową (może zrób sobie poziom DAO?), bo bez tego prawdopodobnie będziesz mocniej odczuwać "zasadnicze" dolegliwości.

Offline

 

#45 2012-04-16 22:52:13

whysoserious
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-08
Posty: 26

Re: nadal nie wiem co mi jest?

Dzieki za podpowiedz, wykonam oczywiscie, a ostatnio znow wrocilo klucie w prawej stronie brzucha, swietnie znow do gastrologa, ktorego i tak musze zmienic na innego bo jest co tu duzo mowic, idiotą?

Redakcjo, ja podczas eradykacji Helicobactera, ktora przeszedlem nieadwno, zauwazylem, ze po podaniu metronidazolu, nie dosc ze pobolewania w prawym boku w okolicach watroby ustaly, to jeszcze, mocz sie praktycznie nie  pienil (niewielka ilosc piany z rana, poza tym przez caly dzien prawidłowo), po odstawieniu metro, oczywiscie z dnia na dzien coraz gorzej.

Oczywiscie lekarz do ktorego chodze jest idiotą, i mi  nie wierzy, jak mu powiedzialem ze na drogi moczowe tez, to sie pyta na co? wiec mowie ze pewnie na pasozyty, a ten ***** mowi tak smiejac sie: na pewno w moczu pasozyty. Chyba ten pan (nie uzyje slowa doktor) nie wie ze pasozyt bytujący w jelicie moze dawac milion objawów włącznie z drogami moczowymi, mimo ze go tam nie ma.

Wlasnie zastanawia mnie ten metronidazol. Na cos musial w wiekszym stopniu zadzialac ze, tak dobrze sie czulem.

Pzdr.

Offline

 

#46 2012-04-16 23:22:49

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: nadal nie wiem co mi jest?

Przede wszystkim - dopiero teraz zauważyłam, że masz dwa wątki w Co mi jest. Tu każdy ma jeden, więc pilnuj porządku.

Po drugie - jesteś tutaj od półtora roku, a jeszcze nie odezwałeś się w innym wątku niż swój. Forum działa na zasadzie wzajemnego wsparcia, tu nie ma indywidualnej opieki lekarskiej, więc zacznij się udzielać dla innych, bo inaczej my przestaniemy wspierać Ciebie.

Offline

 

#47 2012-04-17 00:05:13

iwka
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-24
Posty: 186

Re: nadal nie wiem co mi jest?

napisze ze swojego doświadczenia, że ból w prawym dolnym boku (tak jak wyrostek) to podobno typowy ból przy Yersinii (ja taki ból mam od lat i mam Yersinię dodatnią w IgG i IgA czyli przewlekłe aktywne zakażenie)

oczywiście posiew kału na yersinię wyszedł mi ujemny, a badanie z krwi wykazało długoletnie zakażenie

mam od lat zdjagnozowany przez "gastrologów" zespół jelita wrażliwego
do tego przewlekłą grzybicę jelit, na którą żaden gastrolog tez nie wpadł

ale Yersinia lubi dawać też inne objawy tj. bóle stawów czy problemy z oczami (pieczenie), ale te objawy mogą świadczyć tez o innych atypówkach

metronodazol działa na bakterie beztlenowe, miałes takie badane?

Offline

 

#48 2012-04-17 01:06:11

whysoserious
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-08
Posty: 26

Re: nadal nie wiem co mi jest?

Co do bolu mam go po prawej stronie tuz pod zebrami, dostalem wlasnie skierowanie na badanie yersiini z krwi jutro pojde zrobic, robilem jakis posiew krwi ale na ktore to zabij mnie nie powiem ci

Offline

 

#49 2012-04-17 01:27:54

whysoserious
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-08
Posty: 26

Re: nadal nie wiem co mi jest?

Po pierwsze, zalozylem nowy wątek bo do starego konta zapomnialem zarówno loginu jak i hasła, nie mialem nawet hasła do maila ktory podałem aby podjac jakakolwiek probe, odzyskania tamtego wątku :]
Po drugie o ile mi wiadomo, nie musze absolutnie udzielac sie w innych wątkach, tym bardziej ze napisalem ze potrzebuje pomocy. Nie czuje sie pod wzgledem wiedzy medycznej, na tyle aby pisac w kazdym wątku bo Ty jako Admin tego chcesz:)
Jezeli w jakims stopniu uwłacza to twojej godnosci, absolutnie przeciez pomagac mi nie musisz, znajdzie sie zawsze inny uzytkownik ktory cos mądrego napisze:) Jesli rowniez chcesz to w wolnym czasie moge obskoczyc 500 wątków z forum i napisać w kazdym "zrob posiew na lelka, i badanie parazytologiczne w Felixie".
Po trzecie popatrz z jaka czestotliwoscia pisze na tym forum:)
Po czwarte po to mam swoj wątek, aby moc w nim pisać, nie mozesz mnie zmuszac do pisania w innych, tym bardziej ze mam taka zasade, ze jesli mam pisac glupoty i doradzac w taki sposob to ich nie piszę.

To by było na tyle, podsumowując, jesli bede czul sie dobrze w jakims temacie to wsadze tam swoje 3 grosze:) Do pisania glupot niestety mnie nie zmusisz, bo i po co? Zeby bylo wiecej postow w temacie?

Offline

 

#50 2012-04-17 01:34:42

whysoserious
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-08
Posty: 26

Re: nadal nie wiem co mi jest?

I w sumie po 5, bo mi przyszlo do glowy, dlaczego wypowiadasz sie za ogół pisząc MY? Sądzę ze kazdy  ma tutaj prawo do swojego zdania, no chyba ze jako admin, jestes ponad wszystkimi i kto sie nie dostosuje do Twojego widzimisię ma bana:)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson