Forum portalu pecherz.pl

Witamy na forum portalu pecherz.pl poświęconym pacjentom z pęcherzem nadreaktywnym i śródmiąższowym zapaleniem pęcherza.

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Ty, przekazując mi 1%, możesz pomóc mi bardziej niż 100% mojej składki zdrowotnej. Przekaż, proszę, 1% swojego podatku na rzecz mojego leczenia. KRS 00000 50135. Cel szczegółowy: Sykulska. Dziękuję :)!

#26 2012-01-10 12:12:26

GS87
Użytkownik
Skąd: WWA
Zarejestrowany: 2010-01-14
Posty: 174

Re: Renta - jak się starać, czy przysługuje itp, itd.

No niestety, człowieki to głupie są, ja po latach zaczynam dopatrywać się logiki w systemach feudalnych - mowie to pół żartem-pół serio, nie mam zamiaru nikogo batożyć. Dzieje się na naszych oczach to o czym pisał Zajdel w Cylindrze van Troffa czy Limes Inferior, pokolenia prostych ludzi zastępują pokolenia po płatnych studiach, de facto bez wartości, okupionych jakimś siermiężnym trudem, bo nawet z prostymi rzeczami sobie nie radzą, analfabeci skupieni na zaspakajaniu najniższych popędów, kompletnie nie radzący sobie w konfrontacji z trudniejszymi zagadnieniami życiowymi i udawających przed sobą kogoś kim nie są.
Nie ma żadnej transformacji społecznej. To tylko pozory i udawanie. Ja mam w swoim otoczeniu masę osób po płatnych, mało zajmujących intelektualnie kierunkach którzy są dumni z dyplomów... I mają się za lepszych, mimo iż nic ku takiemu mniemaniu nie przejawiaj poprzez swą aktywność. Boże, ja przynajmniej jestem świadom swoich ograniczeń intelektualnych ( i przy okazji już z mniejszą samoakceptacja fizycznych).
Czasem mam wrażenie że powinni zrobić ograniczenia meldunkowe, to w PRL było u nas, w Łodzi i innych dużych miastach.

Offline

 

#27 2012-01-10 18:27:35

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: Renta - jak się starać, czy przysługuje itp, itd.

A kolega z kręgów Pilipiuka, Ziemkiewicza itepe smile?

PS Ale zgadzam się z Tobą.

Ana, przynajmniej udają, że rozumieją. Bieda zaczyna się, jak wyśmiewają jako psychola sad.

Offline

 

#28 2012-01-10 18:51:57

anahvonv
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-04-14
Posty: 59

Re: Renta - jak się starać, czy przysługuje itp, itd.

Redakcjo, ja usłyszałam ostatnio, że w twarz to mi się ludzie boją wyśmiać, bo robię wrażenie "groźnej" lol ale za plecami to wiadomo, że inaczej i nie wiem, co tak naprawdę sądzą.

GS87- produkujemy za dużo studentów, ludziom cały czas się wydaje, że studia to wielki prestiż, jak 30 lat temu, a guzik prawda, teraz każdy za przeproszeniem jełop robi magistra (choć nie każdy magister jest jełopem wink ). No i nagle jest dużo pracy dla ludzi z umiejętnościami praktycznymi (spawacze, kafelkarze, różne takie podręczne fachy), a ludzie po studiach na bezrobocie. No, ale jak ze studiów się robi pewien standard, to tak jest.

Offline

 

#29 2012-01-10 18:57:33

GS87
Użytkownik
Skąd: WWA
Zarejestrowany: 2010-01-14
Posty: 174

Re: Renta - jak się starać, czy przysługuje itp, itd.

Nie, przesadzam (to esencja) - ja to bardziej sympatyzuje intelektualnie z Lemem, Mrożkiem i Sapkowskim (jeśli mielibyśmy wałkować świat w krzywym zwierciadle/fantastykę).
Twórczość Pilipiuka oczywiście znam, wczesne utwory (Kroniki Jakuba Wędrowycza, pierwsza antologia czy Operacja Dzień Wskrzeszenia) to całkiem niezłe czytadełka, tam jeszcze fobie są w miarę subtelne; to co robi teraz (Dzienniki Norweskie, "Nowe Wędrowycze" itd.) są kiepściuchne. Acz nie wczytywałem się, zawiódłszy  na Wieszać Każdy Może i Homo Bimbrownikusie i fragmentach z sieci.
Czekam aż odtrąbią wielkie odrodzenie Wielkiego Grafoamana. Robi swoje, radzi sobie – niech mu się wiedzie.
Ziemkiewicza to znam tylko z nielicznych opowiadań, felietonow z pisemek i antologii, publicystyki nie czytałem. Kiedyś miał program w telewizji, miejscami mi kompletnie nie leży – czasem ma bardzo trafne spostrzeżenia.
Ja nie wierze w lewice i prawice, dla mnie rozsądek to umiar.

Ja nie chce przejmować władzy nad światem – ale jestem krytyczny wobec naszego gatunku i czasem myśle że chałupa na peryferiach Czyty to jest to.

Miło się z Wami konwersuje smile (choć z mojej strony to trochę hitlerowskie monologi*)



*mam fajna piosenke: Anthony and the Jonsons – Hitler in my heart**  która śmiechowo wskazuje na małego frustrata w każdym z nas

** nie jest to twórczość neonazitowska, o nie - wokalista jest nazbyt kobiecy:)

Offline

 

#30 2012-01-10 19:10:47

GS87
Użytkownik
Skąd: WWA
Zarejestrowany: 2010-01-14
Posty: 174

Re: Renta - jak się starać, czy przysługuje itp, itd.

No ze studiami sie zgadzamy. Na bogow - jakich ja mam obok siebie głąbów, tak cholernie dumnych ze studiów i tak głupich że to się w głowie nie mieści. Hunowie, Scytowie i Kimerowie którzy piją ze złotych nocników (choć osobiście lubię te dzikie hordy i w sumie to określenie jest dla nich krzywdzące).
Mam na połce Zbiorek Zajdla w którym jest takie opowiadanko Dokąd Jedzie Ten Tramwaj. To chyba wystarczajacy komentarz*.
Ja na pierwszym roku studiów miałem załamkę: "Boże, k*** co ja tu robie?" i głos rozsądku: "Brechta, kamasze... pamiętaj... i kasa ze stypendium za wyniki.. KASA.".
smile

*w necie jest wrzucone, nie wiem czy Redakcja zgodzi sie na "piracki" link?

Offline

 

#31 2012-01-10 23:10:48

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: Renta - jak się starać, czy przysługuje itp, itd.

Redakcja się nie zgadza, chyba że plik udostępnił właściciel praw autorskich. Redakcja jest pisarką i bardzo nie lubi piratowania tekstów.

Brecht? To co Ty studiujesz? A kasa - znowu Cię popieram. Odpowiednia motywacja - to jest sedno.

Offline

 

#32 2012-01-11 09:54:05

GS87
Użytkownik
Skąd: WWA
Zarejestrowany: 2010-01-14
Posty: 174

Re: Renta - jak się starać, czy przysługuje itp, itd.

Brechta. Tam poświadczałem fakt trwania mej edukacji po raz drugi (przed panem z wasami i pagonami), za pierwszym razem miałem gorszą wyprawę, bo na konkretne peryferia. Zresztą ja z racji choroby darowałem sobie kontunuowanie studiów. Mam licencjat (pedagogika socjalna z resocjalizacja) którym pogardzam. Z wielu, aż nadto wielu powodów. Jakbym był w formie zrobiłbym tego magistra, aby już mieć "komplecik" - ale po coż w tej sytuacji? Zdobywanie zawodu w tych okolicznościach przyrody i takiej a nie innej aurze zdrowotnej nie ma sensu. Nie chce mi sie wałkować tego tematu, ja nie podchodziłem ze zbytnim entuzjacem do studiów, a na nich samych konkretnie się zawiodłem. Mi to raczej imponuje jak ktoś studiuje coś ścisłego, medycyne, coś inżynieryjnego na politechnice - to jest konkret. Są i kierunki humniatyczne które są dla mnie atrakcyjne, ale między prawdą a Bogiem - w liceum wyklarowala się mi w pełni myśl, że papierek i wyniki w nauce nie zawsze idą w parze z faktycznym stanem obycia intelektualnego. Nasz system jest kaleki. Wolałem pracować na własną ręke na sobą*, niż brnąć w tę hipokryzję. To jak robienie dyplomu w Koreii Północnej, robienie wykształcenia które nigdzie poza Koreą Północną nie będzie uznawany, bo nie poświadcza faktycznych umiejetności.

*a wiedząc że nie stworze ani żadnego cudownego leku, ani innowacyjnej metody pozyskiwania energii oddałem się rozterkom egzystencjonalnym i kontemplacji.

Offline

 

#33 2012-01-11 13:02:55

anahvonv
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-04-14
Posty: 59

Re: Renta - jak się starać, czy przysługuje itp, itd.

GS, to bardzo miło że podziwiasz przyszłych bezrobotnych inżynierów smile nie tylko po kierunkach humanistycznych jest problem ze znalezieniem pracy, uwierz... Niedawno do mnie dotarło, że nawet po studiach inżynierskich jedyne wyjście dla mnie to wyjazd za granicę (z losowych czynników średnio możliwy) albo zostanie na uczelni, stukanie doktoratu i wbicie się na posadę adiunkta... No, albo dorobienie kursu pedagogicznego i nauka jakichś "przemiłych" dzieci w szkole. Sama nie wiem, co gorsze. Jak się nie ma pomysłu na własny biznes i chociażby średniej wiedzy ekonomicznej, nie wspominając o wolnych 100 tysiącach na koncie, to zostaje praca za najniższą krajową bez perspektyw. Nie jest różowo.

Offline

 

#34 2012-01-11 13:37:22

GS87
Użytkownik
Skąd: WWA
Zarejestrowany: 2010-01-14
Posty: 174

Re: Renta - jak się starać, czy przysługuje itp, itd.

Dlatego ja będę (oby*) kamienicznikiem w skali mikro, będe sobie powoli czytał książeczki, oglądał dokumenty i chłonął może nie do końca wspaniałą, ale ciekawą rzeczywistość, przy herbatce i w oddaleniu od tego z czym sie nie da rady brać za łby z powodów technicznych.
Wszystko zależy od tego kto ma jakie potrzeby i co go cieszy. Ja pozadam spokoju i stabilizacji. Miło by było machnąc też jakiś tekścik i zyć z tantiem. Coż, tu nie stoi nic na przeszkodzie. Oprócz milonów kóre nie tworzą popytu.

*Chcesz robawić Boga? Opowiedz mu o swoich planach.

Offline

 

#35 2012-01-11 13:41:33

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: Renta - jak się starać, czy przysługuje itp, itd.

Ana, głowa do góry! Najważniejszy jest pomysł. Dobry, zajmujący niszę. Jak wstrzelisz się z pomysłem, to i kasa nie jest takim problemem. Już teraz to wiem smile.

Offline

 

#36 2012-01-11 14:08:19

GS87
Użytkownik
Skąd: WWA
Zarejestrowany: 2010-01-14
Posty: 174

Re: Renta - jak się starać, czy przysługuje itp, itd.

Offline

 

#37 2012-10-15 17:20:12

GS87
Użytkownik
Skąd: WWA
Zarejestrowany: 2010-01-14
Posty: 174

Re: Renta - jak się starać, czy przysługuje itp, itd.

Jak wygląda z dorabianiem w przypadku renty? Czytałem ze przy inwalidzkiej można dorobić 70% średniej(? - jak to jest jak się wysokość wypłaty waha?) pensji  na miesiąc?

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson