Forum portalu pecherz.pl

Witamy na forum portalu pecherz.pl poświęconym pacjentom z pęcherzem nadreaktywnym i śródmiąższowym zapaleniem pęcherza.

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Ty, przekazując mi 1%, możesz pomóc mi bardziej niż 100% mojej składki zdrowotnej. Przekaż, proszę, 1% swojego podatku na rzecz mojego leczenia. KRS 00000 50135. Cel szczegółowy: Sykulska. Dziękuję :)!

#1 2012-09-13 10:43:13

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

Witam,

Czytając te wszystkie posty na forum napawam się pesymizmem.. że kiedykolwiek się wylecze z pieczenia pęcherza czy pochwy..

Miewam częste problemy z pęcherzem ( lub z pochwą.. kto by to ustalił.. )
Ostatnio jednak zdecydowałam się pójść do urologa, który zlecił posiew moczu ( o dziwo pierwszy raz lekarz mi to zlecił ). W posiewie wychodowano bakterie e.coli oraz dostałam od razu listę na co ta bakteria jest u mnie oporna a na co wrażliwa. Dostałam antybiotyk bactrim - ale jedynie na 5 dni. Pod koniec brania antybiotyku zaczęłam odczuwać pieczenie pod koniec oddawania moczu. Nie towarzyszy temu już ból taki jak przy zapaleniu, nie parzy też czy jak to nazwać.. Po prostu pieczenie, nie za mocne ale jednak uprzykrzające. Nie wiem czy jest to objaw grzybicy czy to namnażają się bakterie. Już skończył mi się ten antybiotyk. Lekarz przepisał mi dodatkowy gdybym czuła jeszcze dolegliwości, ale boje się, że to jest grzybica i że kolejny antybiotyk tylko pogorszy sprawę. Odczuwam lekkie swędzenie sromu, jednak nie nieustannie a jedynie np dwa, trzy razy dziennie poczuje, że swędzi i przestaje za chwile samoistnie. Wydzielina z pochwy jest dwojaka.. dlatego, że akurat mam owulację i wiadomo jaka wtedy jest wydzielina, ciągnąca przeźroczysta, dająca się rozciągnąć na dobre kilka cm. Jest też druga wydzielina, poprostu biaława woda. Wcześniej myślałam, że to globulki są sprawcą i ta woda to po prostu z tej globulki się wytwarza, jednak wczoraj specjalnie nie użyłam na noc globulki, a dziś wydzielina wodnista też jest. Te globulki mnie miały chronić przed grzybicą w trakcie antybiotyku. Smaruje się też clotrimazolem (o ile nie przekręciłam nazwy) Mogę jakby to opisać naprzeć się jak do porodu i wówczas wycieka coś z pochwy wodnistego i przy okazji też ten śluz płodny. Odczuwam też pieczenie pochwy, samoistne nie po oddaniu moczu zaczynające się samo z siebie i ustające po np 30 minutach. Oprócz tego tak jak pisałam wcześniej pieczenie po oddaniu moczu. Śluz, ani wydzielina nie posiadają brzydkiego smrodku kolor przeźroczysty, lekko białawy.

Ważne ! wczoraj wziełam tabletke flucolazolum 150mg i objawy nie były odczuwalne - tzn brak swędzenia, pieczenia podczas oddawania moczu oraz pieczenia wogóle. Może to grzybica jakaś mocniejsza, gdzie jednorazowa dawka ( ginekolog przepisała mi, na zaś bo miałam wybierać się na wczasy i na wszelki wypadek )

Nie wiem co zrobić..  Czy brać drugi antybiotyk bo to nawracający pęcherz ? Czy czekać i w poniedziałek wykonać drugi posiew moczu, następnie jak wyjdzie dobrze zaaplikować sobie szczepionkę uro vaxum, co by się ustrzec przed zakarzeniami e.coli ? i leczyć wtedy u ginekologa na grzybicę ?
A może to grzybica pęcherza. W posiewie pisało, że nie wychodowano, ale był to posiew pod kątem bakterii, więc nie wiem, czy w takim też by wyszły grzyby. Wyszło jeszcze jakieś gram - co kolwiek to jest ?

Nie mam już siły do tych pieczeń tych i tamtych.. może, ktoś miał podobny problem coś poradzi, pomoże.

Offline

 

#2 2012-09-13 16:54:51

agnes1991
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-01-24
Posty: 162

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

zrób sobei jeszcze wymaz z szyjki macicy bo na bank jest to zródlem zakazenia i tlyko ci sie przenosi na cewke moczowa i dalej do pecherza

Offline

 

#3 2012-09-14 12:50:07

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

Myślisz, żeby zrobić wymaz z szyjki macicy ? robiłam dwa miesiące temu wymaz z pochwy i wyszła bakteria strepcioculus agalacitae, dostałam antybiotyk, ale podobno ta bakteria nie jest bardzo szkodliwa i większość kobiet ją ma. Od wczorajszego posta nie odczuwam już pieczenia ani swędzenia. Może dzięki końskiej dawce jogurtu naturalnego, trivaginu oraz żuravitu odbudowywuje powoli swoją florę bakteryjną. A może jakiś wymaz z cewki też ?

Offline

 

#4 2012-09-14 20:13:21

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

Bożę.. gotuje gotuje a tu czuje, że zaczyna coś piec. Pewnie znów pęcherz.. chyba pójde się zabić. Pół dnia spokoju było, pół dnia !..

Offline

 

#5 2012-09-15 12:26:47

agnes1991
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-01-24
Posty: 162

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

hehe, skad ja to znam, to ta bakteria własnie!!! masz czasem tak ze jest super, nic nie boli a potem nagle przez powiedzmy 2 godziny cie piecze ? i to nie wiadomo czy to pochwa czy cewka czy wyżej. ja mam też kłucie, wczesniej odczuwałam bardziej w cewce, teraz tez i w pochwie, nic mi innego poza ta bakteria nei wychodzi, no i upławy są zółtawe przy niej, masz takie ?

Offline

 

#6 2012-09-15 12:28:45

agnes1991
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-01-24
Posty: 162

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

no i ja tez przy kkoncu oddawania moczu taki nijaki bol odczuwałam, kłucie ale nie piekące.
ta bakteria nie jest mocno patogenna stad nie mamy krwiomoczu i takich mocnych zapalen, no i ja np nie mam czestomoczu jak to zwykle bywa. ale dolegliwosci są. no a co do leczenia jej.. warto zwalczac ja metodami naturalnymi, ja w taki sposob zmniejszyłam dolegliwosci do minimum.

Offline

 

#7 2012-09-15 22:15:20

zmartwiona02
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-05-18
Posty: 383

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

ja bym nie brała tego drugiego antybiotyku tylko poczekała i zrobiła posiew moczu.. w między czasie wybierz sie do ginekologa i niech ci zrobi czystość pochwy i dowiesz się co masz: grzyba rzęsistka czy bakterie a może jeszcze coś innego, ile masz pałeczek kwasu mlekowego

ja przez długi czas myślałam, ze przyczyną moich dolegliwości jest e.faecalis. leczyłam go różnymi antybiotykami aż w końcu zdecydowałam sie na zioła.. obecnie bakteria nie wychodzi w wymazach, a objawy mam dalej więc pewnie nie ona była przyczyną moich dolegliwości. ale nic ją nie wykurzyło tylko i wyłącznie zioła.

Offline

 

#8 2012-09-16 10:25:14

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

Witam Was. agnes1991.. tak było. Piekło przez jakieś 30 min - nie wiadomo czy pochwa czy cewka. Do dziś spokój czyli powiedzmy 1 dzień nie piekło !  Czasem mnie też coś zakuje tam jakby właśnie w cewca ale rzadko. Nie odczuwm bólu tylko pieczenie jeśli już coś odczuwam. Nie mam częstomoczu. Będe brać szczepionkę z nadzieją, że to w końcu minie. Upławów chyba nie mam. w chwili obecnej akurat nie mam wogóle prawie wydzieliny z racji dni nie płodnych, ale jeszcze pare dni temu miałam normalną wydzielinę płodną raczej przeźroczystą. Żółty kolor śluz przybiera w którymś tam dniu cyklu, tzn wtedy na majtkach zostaje takie żółte ( staram się nie używać wkładek - podobno tylko pogarszają sprawę)

zmartwiona02 - nie biorę narazie antybiotyku.. Wczoraj nie było źle. Panikuję już na każde zapieczenie. Może to śluzówka jest podrażniona po antybiotyku. Posiew moczu zrobię we środę - bo chyba tydzień należy odczekać od antybiotyku jeśli się nie mylę. Ile trwa wykonanie czystości pochwy ? A może akurat nic nie ma w pochwie ? Robiłam wymaz pochwy jakieś dwa miesiace temu, wówczas pieczenia itp były jak najbardziej obecne i wyszła tylko bakteria strepcioculus agalacitae, którą to podobno nie ma się co przejmować. Czy czystość pochwy a wymaz to dwie różne rzeczy ? Czy powinnam wykonać np wymaz z cewki i jeśli tak to gdzie ? Jakimi ziołami udało Ci się zwalczyć bakterię ?

To straszne.. co chwile mamy jakieś dolegliwości i tak ciężko to wyleczyć. Dawniej pływałam godzinami w rzekach jeziorach stawach, sauny itp a teraz nie wiem co sie ze mną dzieje sad oby tak nie było do końca życia..

Przez wczorajszy dzien odczuwałam taki dyskmfort po wysikaniu, jednak nie było to pieczenie ani ból.

Offline

 

#9 2012-09-16 20:06:37

zmartwiona02
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-05-18
Posty: 383

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

czystość pochwy a wymaz to dwie różne rzeczy.. wymaz masz konkretny:bakteriologiczny, mykologiczny masz nazwy bakterii i anty/mykogram, nie? a czystość pochwy to określenie tylko obecności bez nazw i bez antybiogramu patogenów: grzybów, bakterii, rzęsistków ilości pałeczek kwasu mlekowego czyli ogólnego stanu pochwy; wykonanie i czas pobrania jest identyczny jak przy wymazie z pochwy. wymaz z cewki pobiera ginekolog

co do ziół.. sama nie wiem, dostałam pocztą 3 butelki z nalewkami i dodatkowe instrukcje jak pić, nie wiem jaki to był skład, bo siostry zakonne nie zdradzają swoich receptur, wiem tylko że jak zamawiałam pytały czy na coś jestem uczulona..

Offline

 

#10 2012-09-17 16:23:20

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

Rozumiem, czyli sprawa się lekko komplikuje bo można by wykonac jeszcze mnóstwo badań. A jeśli wykonam czystość pochwy, i powiedzmy coś wyjdzie ale bez nazw tak jak piszesz to trzeba będzie wykonać wtedy pewnie te dwa wymazy bakteriologiczny oraz mykologiczny ? Zastanawiam się zatem, czy nie lepiej od razu zrobić wymazów obydwóch. Wymaz bakteriologiczny u mnie kosztuje 50 zł. Ile kosztuje u Was czystość pochwy ? Wówczas wydam pewnie 100 zł zakładając, że ten drugi wymaz kosztuje tyle samo. Plus koszt wymazu z cewki, który mnie niesłychanie kusi.

Uwaga ! nie wiem czy ktoś już o tym słyszał, ale wpadłam wczoraj przypadkiem na artykuł gdzie kobieta dr urolog piszę o tym, że większość bakteryjnych zapaleń pęcherza jest spowodowana nie prawidłowym oddawaniem moczu. Piszę ona, że kobiety opuszczają spodnie do kolan i sikają ze złączonymi nogami, natomiast powinno się opuszczać bielizne i spodnie aż do kostek i sikać na rozszerzonych mocno udach. Zdziwiło mnie to bo faktycznie sama robiłam tak, że majty, spodnie do połowy uda i sikanie ze złączonymi udami. Od wczoraj zatem robie siku rozkraczona. Podobno, że złączone nogi uniemożliwiają całkowity odpływ moczu. Nie zaszkodzi spróbować, zwłaszcza, że nic nie kosztuje ta rada.  Ktoś ma coś na ten temat do powiedzenia ? słyszał ktoś o tym i np zauważył róznicę ?

Offline

 

#11 2012-09-17 18:11:23

Kokoszka
Użytkownik
Skąd: W-wa
Zarejestrowany: 2011-03-30
Posty: 372

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

zdolowana napisał(a):

Rozumiem, czyli sprawa się lekko komplikuje bo można by wykonac jeszcze mnóstwo badań. A jeśli wykonam czystość pochwy, i powiedzmy coś wyjdzie ale bez nazw tak jak piszesz to trzeba będzie wykonać wtedy pewnie te dwa wymazy bakteriologiczny oraz mykologiczny ? Zastanawiam się zatem, czy nie lepiej od razu zrobić wymazów obydwóch. Wymaz bakteriologiczny u mnie kosztuje 50 zł. Ile kosztuje u Was czystość pochwy ? Wówczas wydam pewnie 100 zł zakładając, że ten drugi wymaz kosztuje tyle samo. Plus koszt wymazu z cewki, który mnie niesłychanie kusi.

Uwaga ! nie wiem czy ktoś już o tym słyszał, ale wpadłam wczoraj przypadkiem na artykuł gdzie kobieta dr urolog piszę o tym, że większość bakteryjnych zapaleń pęcherza jest spowodowana nie prawidłowym oddawaniem moczu. Piszę ona, że kobiety opuszczają spodnie do kolan i sikają ze złączonymi nogami, natomiast powinno się opuszczać bielizne i spodnie aż do kostek i sikać na rozszerzonych mocno udach. Zdziwiło mnie to bo faktycznie sama robiłam tak, że majty, spodnie do połowy uda i sikanie ze złączonymi udami. Od wczoraj zatem robie siku rozkraczona. Podobno, że złączone nogi uniemożliwiają całkowity odpływ moczu. Nie zaszkodzi spróbować, zwłaszcza, że nic nie kosztuje ta rada.  Ktoś ma coś na ten temat do powiedzenia ? słyszał ktoś o tym i np zauważył róznicę ?

Nie wiem, ale to brzmi bardzo sensownie.

Offline

 

#12 2012-09-17 19:24:12

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

Pożyjemy zobaczymy. Ktoś się przyłączy do testu nowej metody sikania ?

Cały dzień nie miałam problemów pęcherzowych - przeszło mi nawet przez myśl, że dawno nie sikałam tak swobodnie i bez objawowo wink. Zachęcona świetnym samopoczuciem fizycznym i psychicznym postanowiłam pójść poćwiczyć ( uwielbiam fitness itp ). Niestety w trakcie ćwiczeń zaczełam odczuwać pieczenie  w okolicy cewkowo - pochwowej.  Aż strach iść zrobić siku. Tak pięknie było do godęziny 18.. 

Co za życie. Chwile człowiek pożyje normalnie i już sie cieszy jakby co najmniej nie miał prawa sikać bez bólu. pieczenia i dyskomfortu. Straszne to jest.. Najgorzej, że jeśli to potrwa jeszcze jakiś czas to już całkiem popadnę w paranoję. Ide przez miasto, lub siedzę w kawiarni i patrze na kobiety które mijam z myślą czy coś je piecze, ciekwe czy mają problemy z pęcherzem. Ile razy do roku. Jak idą dziewczyny wyjątkoow zadowolone to myślę, że to nie sprawiedliwe. Dawniej tak nie miałam.. Owszem, coś tam czasem lekko piekło jednak nie uprzykrzało mi to tak życia. Nie chce się godzić na takie życie z wiecznym pieczeniem po niżej pasa. Nie chce.. Jestem jeszcze młoda.. jak pomyślę, że to nidgy nie minię to nie chce mi się żyć. Wspominam chwilę, w których robiłam co chciałam. Pływałam w morzu, zagraniczne podróże, rzeki, jeziora. Jeździłam nawet po śniegu tyłkiem i nic mi nie było, a teraz boje się napić kawy z cukrem, żeby nie podrażnić pęcherza, soku z kartonu, czegokolwiek co nie jest wodą z żurawiną.. Idę spać z myślą o tym czy obudzę się z pieczeniem czy też swobodnie wysikam. Wiem, że na pewno nie mam najgorzej tutaj z forumowiczek. Ale dlaczego mam się godzić na życie w dyskomforcie.. Szkoda, że nie można się podpiąć do komputera który zdiagnozuje co nam do końca jest i wyleczy. Tak jak np naprawa samochodu..

Zrobie czym prędzej te posiewy mykologiczny, jezscze raz bakteriologiczny oraz wymaz z cewki. Zrobię też powtórny posiew moczu jak tylko minie tydzień od antybiotyku. Zrobię też ogólne badanie krwi, moczy oraz zbadam kał. Może to coś da. Boje się, że wyjdzie wszystko czysto a lekarze rozłożą ręce..  Lub, że owszem wyjdą bakterię a leczenie nic nie da. Czy w ogóle ktoś się z tego kiedyś wyleczył ?

Offline

 

#13 2012-09-17 19:53:07

Sonja
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-05-06
Posty: 973

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

zdolowana napisał(a):

Uwaga ! nie wiem czy ktoś już o tym słyszał, ale wpadłam wczoraj przypadkiem na artykuł gdzie kobieta dr urolog piszę o tym, że większość bakteryjnych zapaleń pęcherza jest spowodowana nie prawidłowym oddawaniem moczu. Piszę ona, że kobiety opuszczają spodnie do kolan i sikają ze złączonymi nogami, natomiast powinno się opuszczać bielizne i spodnie aż do kostek i sikać na rozszerzonych mocno udach. Zdziwiło mnie to bo faktycznie sama robiłam tak, że majty, spodnie do połowy uda i sikanie ze złączonymi udami. Od wczoraj zatem robie siku rozkraczona. Podobno, że złączone nogi uniemożliwiają całkowity odpływ moczu. Nie zaszkodzi spróbować, zwłaszcza, że nic nie kosztuje ta rada.  Ktoś ma coś na ten temat do powiedzenia ? słyszał ktoś o tym i np zauważył róznicę ?

jak dla mnie trochę bez sensu, ale cuszzzz... kwestia gustu, wiara czyni cuda!
przy pęcherzu zdrowo pracującym, możliwe jest raczej minimalne zaleganie moczu, które nie wywoływałoby takich ogromnych dysfunkcji, po za tym czy w tym artykule było coś o przeprowadzonych badaniach na kobietach?

Offline

 

#14 2012-09-17 19:54:24

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

Byłam zrobić siku. Odczuwam dyskomfort nadal w okolicy cewki czy pochwy ale mniejszy niż przed wysikaniem. Czuje pieczenie przy próbie parcia przy jednoczesnym puszczeniu swobodnym mięśni tam tzn jak nie zaciskam mięśni pochwy, a przy tym próbuje jakby przeć.

Offline

 

#15 2012-09-18 09:21:19

Majka05
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-09-29
Posty: 804

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

Tez pisałam w ktoryms watku o takim sikaniu. Mowil mi o tym urolog. Tylko, ze nie pod katem bakterii, a napinania sie miesni.
Mowil, ze juz male dziewczynki zle sikaja - zaciskaja nogi, pochylaja sie do przodu.
Wiec moze to ma jakis sens.

Offline

 

#16 2012-09-18 11:44:57

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

Dokładnie ! zaciskanie nóg, mięśni.. nic pozostaje mi się uczyć sikać w wieku 24 lat.. smile Oby to coś pomogło na dłuższą metę. Chciałabym mieć chociaż rok spokoju, raz w roku bym to jeszcze zniosła - tak było kiedyś.

Offline

 

#17 2012-09-19 20:07:19

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

W dalzsym ciągu nijak u mnie. Raz gorzej raz lepiej. Raz coś zapiecze a potem spokój. Chciałam się dopytać co jeść, aby nie zaszkodzić pęcherzowi. Unikam cukru jak ognia. Mam strasznego smaka na coś słodkiego.. od miesiąca nie posłodziłam ani łyżeczki, nic słodkiego też nie zjadłam.

Offline

 

#18 2012-09-21 13:28:44

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

W dalszym ciągu czuje lekki dyskomfort pęcherza po antybiotyku. Nie jest to już zapalenie bo nie boli, nie piecze mocno i nie ma gorączki itp. Jednak czuje po wysikaniu takie dziwne coś ni to swąd ni to nie wiem nawet jak to opisać, czuje poprostu jakby lekki swąd z minimalnym pieczeniem ? ale nie wiem czy w cewce czy w pochwie ? neutral Łykam urosept 2 tabletki 3 razy dziennie. Dość często sikam ale też dużo pije więc to raczej normalne. Mam wrażenie, że ten swąd-pieczenie-dyskomfort nasila się gdy intensywniej się ruszam - wczoraj np po 2 godzinnym szybkim marszu po galerii oraz np podczas fitnessu. Dyskomfort pojawia się na jakieś 30 min, i znika aż do kolejnego pojawienia się. Czasem mam wrażenie, że jakby wlał wode zimną do pochwy to by to przeszło. Czasem czuje też sam pęcherz właśnie jakby swąd, podrażnienie czy lekkie pieczenie. Wycieka mi wydzielina wodnista - chyba z cewki. Musiałabym siedziec z lusterkiem i obserwować z kąd dokładnie. W każdym razie nie mam już dni płodnych i raczej śluz z pochwy jest gęsty i lepki w kolorze białym, ta wodnista wydzielina raczej pochodzi z cewki. Zapach nie jest raczej wyczuwalny, może po dokładnych obwąchiwaniach po nocy lekko coś czuć.  Chce jutro powtórzyć posiew moczu, ponieważ od ukończenia antybiotyku minęło już półtora tygodnia. Poproszę o zrobienie wymazu mykologicznego, gdyż może to jest jakaś grzybica. Miałam w zanadrzu jedną tabletke 150 fluconazolu i w dniu jej połknięcia dolegliwości zniknęły ale na jeden dzień. Już nie mam siły do tego.. Chce w końcu wziąć szczepionkę urovaxom na e.coli, którą ciekawe czy wybiłam już czy nie i to ona bruździ czy to jeszcze coś innego ( obstawiam, że tak ) Mąż też chce wykonać posiew moczu. Zauważyłam u niego od pewnego czasu plamki na penisie. Jenda koloru czerwonego, a dwie ciemnobrązowe. Brzydko też tam pachnie. Jest on sportowcem i korzysta z natrysków w szatni. Czasem wyciera się nie swoim ręcznikiem, bo swój gubi lub coś.. Myślicie, że to się uda kiedys wyleczyć ? Nie moge normalnie żyć bo wciąż się boje, że ten dyskomfort przerodzi się nagle w ten ból i pieczenie przy zapaleniu.

Offline

 

#19 2012-09-21 17:40:05

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

godzina 16:30 lekko przetrzymałam mocz, korki na ulicy itp no nie dało sie poprostu. Wróciłam robie siku - piecze. Cewka, pochwa nie wiem co, wiem za to ze piecze mocno. Opadam z sił. Wpada mi myśl aby wziąć ten drugi antybiotyk nolicyn. Postanawiam się wstrzymać - w końcu jutro miałam robić posiew moczu. Nic. Gotuje mimo pieczenia, napiłam się dwie szklanki wody. godzina 17:30 czuć napelniony podrażniony pęcherz , pełna obaw ide się wysikać. Robie siku a tu nic. Nie piecze. Bądź tu czlowieku mądry..  M A S A K R A

Offline

 

#20 2012-09-21 22:22:37

agnes1991
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-01-24
Posty: 162

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

czytam twoje posty i mam te same objawy, raz cos jest, raz wszystko wporządku.. ja juz sie tak bujam rok i nie wiem o co chodzi wink mi wychodzi tylko stept. agalactiae, wychodził mi wczesniej jak nie miałam objawów - tyle ze "nieliczne" odkad mam objawy wychodz mi "liczne" nie wiem czy to wazne czy nie ale mi juz kurde rece opadaja, u mojego faceta tez wystepowaly plamki czerwone, na to mu pomogl pimafuocort i teraz stosujemy gumki i nareazie nic mu nie wyskakuje.

Offline

 

#21 2012-09-21 23:04:05

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

ja też mam strepcioculus agalacitae ale w pochwie ! Ja mam męża ! jak tu żyć.. jak sie tu starać o dziecko kiedy po stosunku bez prezerwatywy 24 h po stosunku mam objawy zapalenia pecherza...  tak być nie moze..  nie dam sobie wmówić, że mam tak egzystować. Dawniej tak nie było. Miałam raz do roku zapalenie pecherza gora dwa i moglam wspolzyc normalnie nawet kilka razy dziennie bez ceregieli typu szklanka wody przed szklanka po a czy nie za dlugo a czy nie obciera potem od razu siku itp. A teraz nawet i te ceregiele nie działają. Chce wytepic to co powoduje to pieczenie i dyskomfort.  U mojego meza te plamki sie okolo pol roku temu pojawily jedna czerwona i dwie brazowe/ W dodatku rybi zapach.

Jakie badania wykonac ? czy dobrze mysle aby zrobic:
posiew moczu bakteriologiczny i mykologiczny u siebie i meza,
wymaz z szyjki macicy bakteriologiczny czy tez mykologiczny?
wymaz z pochwy
wymaz z cewki.
wystarczy na poczatek ?

byc moze to wciaz ta e.coli sie nie dobila.

Offline

 

#22 2012-09-21 23:07:16

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

agnes1991 a leczylas czyms to s.agalacitae ?  mi gin dała antybiotyk duomox ale nie wiem czy to cos dalo bo nie zlecila ponownego posiewu w dodatku powiedziala ze to nie szkodzi ze mam ta bakterie, tylko trzeba w ciazy powiadomic lekarza i przy porodzie.

Offline

 

#23 2012-09-22 14:26:53

agnes1991
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-01-24
Posty: 162

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

ja leczylam sie w ciemno antybiotykami a agalactiae nie drgneła. taki celowany w to antybiotyk to brałam tylko augmentin ale tyko na 7 dni - uwazam ze to za mało, a  najlepiej to gdybym dostala do tego globulki. ide w pon do ginekologa, dam ci znac czy podejme jakąs antybiotykoterapię i co z tego wyjdzie, pamiętaj ze nie jestes sama, ja ostatnio weszłam na forum takie typowo ginekologiczne, o losie ile tam kobietek jest które sie z bakteriami męczą, to w pochwie to w pecherzu - często tak jest po prostu zainfekowana pochwa nadkaża pęcherz i odwrotnie, potem zarazony najczesciej bezobjawowy partner zaraz ciebie, błędne koło wink leczą sie antybiotykami np rok, a bakterie świetnie sie maja i dobieraja sobie nowych kumpli do towarzystwa zeby było milej. duzo jest tez o metodach naturalnych i kobiety po 3 miesiacach ostrych działan typu dieta, zioła, probiotyki wszystko na maksa, dostają tak przygotowane antybiotyk i po jednej kuracji posiew jałowy. to jest światełko w tunelu dla nas cierpiacych. dam znac cos wiecej po weekendzie co ze mna i ew spróbujemy moze naturalną walkę ?? smile pozdrawiam

Offline

 

#24 2012-09-23 23:50:30

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

ja mysle ze u mnie e.coli robi swoje. nie dobila sie pewnie do konca i czeka zeby mnie zaatakowac i czuje ze zaczyna atakowac, a jutro wyjazd z mezem i znajomymi na trzy dni.. czuje ze to sie skonczy moim placzem.. zabije sie jesli jutro rano obudze sie z pieczeniem. Autentycznie mysle, ze jesli to nie minie predko to bede zdolna do tego rodzaju czynow. Robie wszystko co moge. Pije badz ile, lykam urosepty, pije sok z zurawin 100 procentowy. stosuje globulki, smaruje clotrimazolem. Nie przemarzam. Nie mam poprostu sily nie mam !!!!  nie chce mi sie zyc. pojawiaja sie chwile nadzieji. dzis np wszystko ladnie az do 20.. wtedy to poczulam dosc mocny dyskomfort w pecherzu bo nie nazwe tego bolem, raczej to taka jego zapowiedz.. do 20 sikalam jak dziecko, super nastroj itp, o 20 siku i depresja. dosc mam takiego zycia gdzie pojscie do toalety wiaze sie z katorga psychiczna. mam ten nolicin,  zapisany z posiewu bo u mnie e.coli jest na to wrazliwa. moze wziasc ? moze nie ma tak duzo tej e.coli teraz skoro objawy raz sa  a raz nie ? wyniki posiewu we wtorek. aodbiore dopiero po powrocie czyli w srode. chyba wezme. w koncu to nie jest normalne ze raz mam objawy zaczynajacego sie zapalenia a raz nie. mysle ze e.coli uderzy dzis w nocy, abym jutro miala zepsuty wyjazd. blagam ratujcie.. przed pecherzem, e.coli i mna sama...

Offline

 

#25 2012-09-23 23:57:54

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Re: Brak sił.. Bakteria e.coli w posiewie, dziwne pieczenie po antybiotuku

czekam do kolejnego sikania, ktore przewiduje za 20 min - jesli poczuje dyskomfort/bol/pieczenie - biore nolicin. biore i mam nadzieje ze nie bedzi gorzeh a tylko lepiej. na 10 dni 2x dziennie moze da rade. Waze 45 kg, a bakterii pewnie nie jest duzo, skoro objawy nie sa mocne. moze da rade. zbede lykac nolicin i wezme globulki i clotrimazolum na wyjazd, urosept, prouro, moze przetrwam. oby tylko ten wyjazd byl bezobjawowy, a potem czysty posiew i urovaxom a potem zero problemu - moje najwieksze pragnienie.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson