Forum portalu pecherz.pl

Witamy na forum portalu pecherz.pl poświęconym pacjentom z pęcherzem nadreaktywnym i śródmiąższowym zapaleniem pęcherza.

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Ty, przekazując mi 1%, możesz pomóc mi bardziej niż 100% mojej składki zdrowotnej. Przekaż, proszę, 1% swojego podatku na rzecz mojego leczenia. KRS 00000 50135. Cel szczegółowy: Sykulska. Dziękuję :)!

#1 2007-05-19 23:19:52

Wrocławianka
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2007-05-19
Posty: 1874

Bliżej nieokreślona choroba...:(

Witam wszystkich użytkowników:)
Na samym początku chciałabym serdecznie przeprosić, jeśli mój post będzie podobny do jakiegokolwiek innego, ale zaczynając nowy wątek najłatwiej będzie mi opisać moją chorobę. Nie wiem także czy w rezultacie bedzie ona dotyczyć problemów urologicznych, a nie ginekologicznych, ale muszę spróbować, bo to forum jako jedyne wzbudza zaufanie, a ja już powoli zaczynam fiksować...Może przejdę do rzeczy:
W listopadzie zeszłego roku zachorowałam na grypę, a następnie anginę i w związku z tym przyjmowałam Duomox100 (nie pomógł) i ClacidUNO.
Po wyleczeniu tej infekcji pod koniec listopada pojawiły się u mnie dolegliwości bólowe w lewej, dolnej części brzucha. Udałam się do ginekologa, który zdiagnozował zapalenie przydatków. Dostałam ClindamycinMIP, który nie pomógł, wróciłam do ginekologa i dał mi Summamed. Dolegliwości ustąpiły lecz nie na długo i kiedy ból pojawił się na nowo, znowu odwiedziłam ginekologa. Ten zdiagnozował nawrót zapalenia przydatków i przepisał mi DalacinC. Pomogło, ale znów na tydzień. Zmieniłam ginekologa i na wejściu dostałam Roxitron, okazało się, że nie mogę go brać bo mam w nocy duszności, kołatanie serca etc. Wróciłam do ginekologa i dostałam Unidox Solutab. Kiedy i to nie pomogło, a dolegliwości znacznie się nasiliły zdecydowałam się zgłosić do szpitala. Przyjęto mnie na 3 dni w celu wykonania badań, było to w marcu tego roku. Wynik moczu był paskudny pod względem licznych bakterii, także CRP wyszło zwiększone. Zrobino mi badania krwi i posiew z pochwy i okazało się, że jest tam enterococcus faecalis. Dostałam Augumentin i lekarz w szpitalu zasugerował wizytę u gastrologa, bo to z pewnością nie zapalenie przydatków. Antybiotyk wzięłam, dolegliwości związane z pochwą ustąpiły, a także udałam się do gastrologa. Okazało się, że dolegliwości bólowe związane były z jelitem grubym, po tylu przebytych antybiotykoterapiach. Teraz z jelitem jest ok. Natomiast niedawno (w kwietniu), wrócił ból na dole (okolice lewego jajnika) i to ze zdwojoną siłą! Boli nie tylko jajnik (z lewej strony, na USG dopochwowym jest powiększony), ale i pojawiło się dziwne uczucie i pieczenie przy oddawaniu moczu. Uczucie to mogę opisać jako dziwne wrażenie, jakbym czuła jak wszystko ze mnie spływa... Nie jest to ból bardzo mocny(ból jajnika), ale jest ciągły i to mnie wykańcza. Teraz mam (chyba) dobrego ginekologa. Na początku przepisał mi Distreptazę, ale nie pomogła, więc brałam 10 dni Doxycyclinę - też nic nie dała. Aktualnie "jem" Cipronex, dopochwowo biore Metronidazol w ciemno bez posiewu, bo ból jest zbyt duży, a musiałabym odczekać z 5 dni po Doxyxyclinie żeby wykonać posiew. Po "zjedzeniu" tego mam wykonać posiew moczu, ogólne badanie moczu, morfologię i CRP.
Cała ta sytuacja przeszkadza mi w codziennym funkcjonowaniu i już nie wiem co mam robić. Pisząc o tym wszystkim, ograniczyłam się i nie wspominałam np. o wszystkich przebytych grzybicach spowodowanych tymi antybiotykami, ani o przyjmowanych w trakcie antybiotykoterapii globulkach dopochwowych...sad
Jeśli nie jesteście w stanie poradzić czegoś konkretnego, powiedzcie chociaż gdzie wykonac badania we Wrocławiu.
Przepraszam serdzecznie jeśli post ten nie powinien znaleźć się na tym forum, ale nie wiem już gdzie szukać pomocy...

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdzecznie i dziękuję za wszystkie odpowiedzi:)

Offline

 

#2 2007-05-20 09:25:46

maja25
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-05-02
Posty: 41

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

Witam cie,
Bole jak widac przede wszystkim zwiazane z tym jajnikem.A co lekarz na to,ze jajnik powiekszony? Bo to lekarz stwierdzil podejrzewam? Jest w stanie to jakos wyjasnic czy po prostu przepisuje kolejny antybiotyk?
Skoro piecze przy oddawaniu moczu to chyba masz tam jakas bakterie.
Moja rada, nie bierz antybiotykow bez posiewow, w ogole przestan je na razie brac, bo tylko nabawiasz sie grzybicy i wykanczasz jelita a w nich tkwi system odpornosciowy czlowieka- po zatym jak widac te antybiotyki w ogole ci nie pomagaja.
Ja  takie bole jajnika mialam.Dosyc czeste i dosyc silne.Gin znalazl cysty na jajniku i cos tam stwierdzil ze niby bezplodna jestem. Ale po pigulkach same sie wchlonely.
Czy badalas hormony? Moze to miec z nimi zwiazek.
Jezeli ten jajnik jest caly czas powiekszony i boli- czyli tez stan zapalny-moze trzeba to operacyjnie potraktowac.
Perzede wszystkim co ci na to powiedzial lekarz...no chyba ze pewnie on sam nie wie cio to...
pozdrawiam

Offline

 

#3 2007-05-20 11:01:47

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

Zgadzam się z Mają, ale chyba nie unikniesz badań na Inżynierskiej, bo we Wrocku to ja Ci nic dobrego nie polecę. Zwłaszcza że brałaś parę antybiotyków i możesz być na nie uodporniona, a inne laboratoria robią antybiogram na kilka standardowych antybiotyków - i koniec. O grzybicach wspominaj, bo możesz mieć również i grzybka, i to on może być (tak sobie teraz gdybam) przyczyną niedających się usunąć dolegliwości. Poza tym jeśli faktycznie to kandydoza (a pamiętaj, że tabsy jej sprzyjają, więc jeśli faszerujesz się antybiotykami i je bierzesz, to tym bardziej jesteś narażona na grzybice), to potrzebujesz ustawić też sobie odpowiednio dietę, żeby osiągnąć sukces - więc rozumiesz, że takie informacje są ważne.
Co w sumie stwierdzono w kwestii tego jajnika? Bo na razie to wygląda, jakby Ci leczyli antybiotykami powiększony jajnik smile.

Offline

 

#4 2007-05-20 16:50:53

Sky
Użytkownik
Zarejestrowany: 2006-08-31
Posty: 1223

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

proponowalbym dla pewnosci zrobic test elisa na chlamydie trachomatis(przeciwciala z krwi w dwoch klasach).wymazy z jajnika niezrobisz wiec dlatego przeciwciala.zmysle ze warto bo ryzyko jest.przeszlo po lekach ktore sa TEZ(nie TYLKO-wiec bez paniki)aktywne w stosunku do ch.t, jestes z wroclawia a to chlamydiowe zaglebie,infekcja z jajnika "rzucila sie" na uklad moczowy.(jajnik moze oczywiscie atakowac) a to takze daje powod do takich podejrzen.to przypuszczenie tylko bo moge sie mylic.tak mnie tylko zastanowily pewne rzeczy wspomniane wyzej.reszta tak ja przedmowczynie wyzej napisaly z wizyta/wysylka na inzynierska.na grzybice trzeba diety,probiotykow i leku dzialajacego,inaczej sie nieda.

Offline

 

#5 2007-05-20 18:09:05

Wrocławianka
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2007-05-19
Posty: 1874

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

Witam i na wstępie serdecznie dziękuję za wszystkie odpowiedzi!smile
Postaram się rozwiać wszelkie wątpliwości z Waszych postów.
maja25:  Lekarz stwierdził,że jajnik jest powiększony w związku z istniejącym stanem zapalnym w okolicy jajnika. Stąd wcześniej brałam Distreptazę, ale sama nie przyniosła żadnego efektu. Antybiotyki dostałam, bo po ostayniej grzybicy próbowano pobrać wymaz do cytologii, ale był nieczytelny z powodu stanu zapalnego, a poza tym lekarz powiedział, że nie mogę ryzykować, bo zbyt dokuczliwe są te bóle. W marcu tego roku przestałam brac tabletki antykoncepcyjne w związku z tymi chorobami, ale badań hormonalnych nie miałam robionych nigdy. Na USG widać tylko,że jajnik jest powiększony, ale lekarz nic nie mówił o cystach etc, więc mniemam że ich nie ma. Chętnie przestałabym brać antybiotyki, ale jak je odstawie ból bardzo się nasila, a muszę to zrobić teraz jak skończę Cipronex, bo lekarz powiedział, że konieczny jest posiew i inne badania.
Redakcja: Grzybice były prawie po każdym zntybiotyku z tych ostatnich..sad Możliwe,że masz rację i to te grzyby...Możesz napisać coś więcej o tej diecie lub wkleić link?smile Mam prośbę dotyczącą także tego laboratorium z Inżynierskiej: czy mogę prosić o jakiś konkretny kontakt? ile mniej więcej kosztują te badania?
Sky: Nie wiem czy to ma jakiś związek, ale miałam kiedyś chlamydię w gardle, tzn z gardła był wymaz, leczyłam 3 tygodnie Rulidem i przeszło, czy mogło wrócić pod taką postacią?Od razu chciałam zaznaczyć, że mam jednego i wiernego partnera, zawsze zabezpieczamy się prezerwatywą, więc to raczej mało prawdopodobne żebym cały czas zarażała się od niego. Z tego co czytałam, chlamydia objawia się w szeczególności charakterystycznymi upławami, a ja takich nie miałam. Gdzie mogę wykonać ten test? I ile to kosztuje?

Bardzo dziękuję za odpowiedzi, a do mojego poprzedniego posta chciałam tylko dodać, że przy ostatniej wizycie u gina (2 dni temu) zwrócił uwagę także na powiększone węzły chłonne w pachwinie.

Pozdrawiam.smile)

Offline

 

#6 2007-05-20 18:32:21

Wrocławianka
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2007-05-19
Posty: 1874

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

Miałam teraz chwilkę czasu i przejżałam nieco dokładniej forum i zorientowałam się, że Inżynierska jest w Warszawie...sad
Nie znacie przypadkiem jakiegoś dobrego laboratorium we Wrocławiu?sad

Offline

 

#7 2007-05-20 18:43:38

Sky
Użytkownik
Zarejestrowany: 2006-08-31
Posty: 1223

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

na temat leczenia ewentualnej grzybicy
http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30155
moim zdaniem to najlepsze forum pod wzgledem informacji.
a pamietasz jaka chlamydie mialas w gardle bo sa przynajmniej dwie ktore tam moga wystapis: pneumoniae ale ona w nastepstwach ukladu moczowego sama nietyka,robi inne grozne rzeczy. trachomatis-zadko bo zadko ale zakaza gardlo(to oficjalna informacja).ta chlamydia jest odpowiedzialna za infekcje ukladu moczowo-plciowego ktore moga przybierac przerozny obraz i czasem niezbyt charakterystyczny zreszta jak kazda choroba w formie przewleklej.uplawy raczej w praktyce czeste niesa. zakazic sie mozna tez poprzez wode w przeroznej formie z basenem na czele,takze wc,reczniki itp.z chlamydiami klopot czesto jest z odnowa infekcji w momencie oslabienia ukladu immunologicznego-bo wyeliminowac je calkowicie nielatwo zwlaszcza krotkim leczeniem wiec jesli mialas szczescie to wyleczylas.tylko niewiem ktora chlamydie mialas pozatym itak wypadaloby miec taki test zrobiony zeby wiedziec jak jest bo w takicg "dziwniejszych przypadkach" to jeden z elementow ukladanki. niemowie ze masz chlamydie bo to takie gdybanie ale ryzyko jest iec potrzeba badan. test elisa w obu klasach to ok 50zl. niech Redakcja napiszesprawdzone adresy laboratoriow we wrocku bo ja niepamietam wtej chwili.

co do inzynierskiejtopotrzebne informacje sa w dziale BADANIA(na tym forum,to jeden z dzialow)->temat: badanie moczu na posiew .

Offline

 

#8 2007-05-20 18:46:35

Sky
Użytkownik
Zarejestrowany: 2006-08-31
Posty: 1223

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

inzynierska jest laboratorium na skale europejska smile to jedyne laboratorium w polsce gdzie mozna zrobic dobre badania.material mozna wyslac. jest jeszcze laboratorium w poznaniu ale tam zajmuja sie "gora" a nie "dolem" i ludzie musza sie narosic aby cos z nizszych" parti ciala zbadali.

Offline

 

#9 2007-05-20 19:16:19

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

Chlamydia z krwi razem z mycoplasmą to najlepiej, moim zdaniem, w Diagnostyce. Bo REX, o ile pamiętam, zajmuje się pcr-em. ALAB (Chałubińskiego) zaś odpada w przedbiegach.

Offline

 

#10 2007-05-20 20:09:18

Wrocławianka
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2007-05-19
Posty: 1874

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

Dziękuję Wam za pomoc:) W Alab robiłam test na chlamydię, ale niestety nie pamiętam jaka dokładnie była to bakteria, i z tego co sobie przypominam to napisane na kartce było tylko, że test wyszedł dodatni...A gdzie znajdują się te inne Wrocławskie laboratoria jeśli można wiedzieć? I w jaki (bezpieczny) sposób można wysłać próbkę do Warszawy? Bo już w ciemno to raczej wolę nic nie robić..sad

Offline

 

#11 2007-05-20 20:16:32

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

Offline

 

#12 2007-05-20 20:31:04

Sky
Użytkownik
Zarejestrowany: 2006-08-31
Posty: 1223

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

opis wysylki do warszawy jest w dziale badania wtemacie badanie moczu na posiew.
jest tez dokladny opis w watku "mam dosc23" w tym dziale.

Offline

 

#13 2007-05-20 21:48:35

Wrocławianka
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2007-05-19
Posty: 1874

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

uuuu, a ja myslałam, że laboratorium na Chałubińskiego to pożądna firma...moja malutka siostra (5lat) zaraziła się chlamydiami w przedszkolu, a ja złapałam od niej i do tego laboratorium kierowali w zasadzie wszystkie dzieci z przedszkola z podejżeniem zakażenia...Cóż, jak to dobrze,że prowadzicie to forum, jesteście niezastapieni:) Ja chyba spróbuje Diagnostyki na Weigla zanim udam sie do Warszawy - wiecie, jak narazie nie miałam jeszcze żadnego posiewu poza szpitalnym w marcu, więc nie mogę sie skarżyć, bo wszystkiemu jest winien mój poprzedni gin. a nie niekompetentnie wykonane badania. Jest to miejsce godne zaufania? Jest tylko jeden problem, na ich stronie nie moge znaleźć badania dotyczącego wymazu z pochwy - nie robią go? Bo chciałabym od razu zrobić posiew moczu + pochwy. I jeszcze jedno, ile muszę odczekać po przyjmowaniu Cipronexu i Metronidazolu dopochwowo z takimi posiewami?

Jak narazie moje bóle zachowuja się coraz dziwniej...Tzn. w ciągu dnia jest w miarę ok, natomiast szczególnie wieczorem, ale też rano jest silny, rwący ból w okolicy tego nieszczęsnego jajnika, a o upławach niewiele moge powiedzieć, bo dopiero wczoraj przestałam krwawić. Dziwny ten ból bardzo, ale odwiedziłam forum z linka od Sky (bardzo dziękuję) i w sumie jakby połączyć moje wszystkie objawy, to jednak chyba wskazywałoby na grzybki...Ale narazie nic nie będę krakaćsmile To dopiero 3-ci dzień przyjmowania Cipronexu (mam brać 8 dni), więc jeszce nie mogę powiedzieć czy pomógł/zawiódł.


P.S.
Dzięki Wam i temu forum wróciła mi ochota żeby zabrać się za to wszystko jak należy:)
Jak to dobrze, że są tacy ludzie:*
Dziękuję.

Offline

 

#14 2007-05-20 21:58:04

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

O ile pamiętam - w Diag trzeba przywieźć samemu wymazy. Najwyżej dadzą Ci patyczek smile. Trudno mi powiedzieć, bo jak się dowiedziałam od pań w Diagnostyce - one mają "uniwersalną pożywkę" jakąś tam (nie agar i bulion, tylko rzekomo takie x w jednym). Więc może badanie nie być tak do końca miarodajne. Aha, ważne, żeby lekarz napisał "proszę oznaczyć każdą ilość bakterii", wtedy napiszą, co i ile znajdą, a tak, jak będzie mniej niż 10^5, to będzie w wyniku, że w normie. I żeby do każdej bakterii zrobili antybiogram, bo nie robią, jak wyjdzie mniej niż w/w. A są osoby, którym głupi epidermidis w ilościach normatywnych potrafił nabroić (poczytaj zresztą).

Offline

 

#15 2007-05-20 22:08:19

Wrocławianka
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2007-05-19
Posty: 1874

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

hmmmm...nie wiem czy dobrze rozumiem, ale powinnam mieć skierowanie od lekarza na takie badania? Nie mogę na własną prośbę określić, że ma to być test ilościowy, a nie jakościowy? I nie wiesz może ile to wszystko będzie kosztowało? A chlamydię z krwi też mogę u nich?
Przepraszam za tą lawinę pytań, ale czuję nitkę nadzieji i zmierzam do  kłębka:D
Jestem raczej laikiem w tych sprawach, ale czym jest ta wspomniana przez Ciebie pożywka? Czyli odradzasz to laboratorium?hmm


A słyszał ktoś z Was może o laboratorium na Krzyckiej 94 - DiaLab?http://www.analizy.medyczne.wroclaw.pl/
Ja tam mialam robione bafania krwi wielokrotnie i ray ywzkle badanie mocyu.

Poydrawiam.

Offline

 

#16 2007-05-20 22:49:53

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

A nie, no, możesz, ale skoro i tak będziesz musiała powtórzyć badania na Inżynierskiej na własny koszt smile. Kobieto, Ty chyba za krótko chorujesz, jeśli rwiesz się do wszystkiego za własne pieniądze big_smile. Za pięć lat będziesz liczyła długi tongue. Chlamydię u nich, pobierają krew sami - i dla mnie rewelacyjnie, bo mają taką metodę bezpróżniową, dzięki której nie krwawię pół godziny jak zarzynane prosię, jak to jest przy zwykłym wbijaniu igły.

Offline

 

#17 2007-05-20 22:59:43

Wrocławianka
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2007-05-19
Posty: 1874

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

Ha, no wiesz, jakbym mogła na koszyczek pacjenta zrobic te badania to bym zrobiłam tylko wskaż lekarza który da mi takie skierowanie...hmm
W mojej przychodni juz nie chcą mi dawać skierowań, bo mówią, że za częstko coś te wyniki robie, a ginekolog jest prywatny, więc lipa...sad
Nie przelewa mi się, jeśli o to chodzi smile
Więc gdzie najlepiej we Wrocławiu w rezultacie?Zanim ewentualnie udam się do Warszawy.
A jak z tymi lekami, które biorę teraz?Ile powinnam odczekać?

Offline

 

#18 2007-05-21 19:10:18

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

Jak koniecznie chcesz, to spróbuj w Diagnostyce. Ale, moim zdaniem, to strata pieniędzy - lepiej zainwestuj w wysyłkę. Naprawdę warto - nie, żebym tu nachalnie promowała wink, bo mnie autoszczepionka nie tylko nie pomogła, ale wręcz w drugą stronę - ale gronu osób na dobre to wyszło.
A swoją drogą - zapisz się do lekarki rodzinnej dr Beaty Turskiej na Pabianickiej 25. Nie tylko nie odmawia skierowań na badania, ale sama wysyła. Czasem to ja krzyczę: "nie chcę już skierowań", a ona mówi - "co nie chcę? to trzeba sprawdzić" smile. Tyle że lekarz rodzinny jest dość ograniczony i na wiele ważnych badań nie może sam wystawić skierowania...

Offline

 

#19 2007-09-17 20:25:51

Wrocławianka
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2007-05-19
Posty: 1874

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

Witam wszystkich ponownie.
Postanowiłam napisać w swoim wątku, aby od razu wiadomo było o co chodzi, choć zdaje mi się, że wiem już co mi jest, ale mam nadzieje, że nie spowoduje to dla nikogo problemu.
Może zacznę od momentu, w którym napisałam swój ostatni post. Skończyłam brać Cipronex, odczekałam 2 tygodnie i zrobiłam badania na obecnośc bakterii i grzybów oraz poziom CRP w Diagnostyce na Weigla. Wyniki posiewów jałowe, poziom CRP lepszy być nie mógł. Zgłosiłam się z nimi do Corfamedu, do lekarza prowadzącego, zostałam gruntownie przebadana i został mi zapisany jedynie Lactovaginal, bo odczyn był taki sobie i miałam tylko zgłosić się za 2 tygodnie po odbiór wyniku cytologii (poprzednim razem nie wyszła ze względu na zbyt duzy stan zapalny). Zadowolona wróciłam do domu, aby po tygodniu z opuchniętym miejscem intymnym wrócić z płaczem. Został mi zapisany Flumycon i stwierdzona drożdżyca. Wzięłam wszystko skrupulatnie, jak zawsze. Tydzień później dostałam sms-a z Corfamedu powiadamiającego o nieprawidłowym wyniku cytologii. Okazało się, że cytolog znalazł w wymazie Chlamydię. Nie byłam dobrze poinformowana na ten temat, więc zapytałam lekarza czy może mieć to jakiś związek z Chlamydią którą miałam w gardle kilka lat temu, ale powiedział mi, że ten rodzaj bakterii przenoszony jest jedynie drogą płciową. Zalecił więc leczenie dla mnie i mojego parntnera, zlecił także zrobienie badań na obecność: VDRL, HIV, zap.wątroby typu B i C. Przez 15 dni ja i mój chłopak przyjmowaliśmy 2 razy dziennie Unidox Slolutab 100mg oraz ja Flumycon 200, a on Flumycon 50 po 1 tabletce na dzień. Za miesiąc mam wykonać tzw. chlamytest i to narazie wszystko. Teraz chciałabym podzielić sie swoimi wątpliwościami...

Wyżej pisałam już o tym, że brałam już kiedyś ten antybiotyk (Unidox), a było to na 3 dni przed pobytem w szpitalu. Czy to możliwe, że dlatego na wymazie szpitalnym nie zaznaczyła się obecność Chlamydii?

Czy to prawda, że mogłam zarazić się jedynie przez kontakt seksualny?

Czy ktoś korzystał z usług Corfamedu, a jak tak to jakie ma wrażenia? Ja bardzo ufam tamtejszym lekarzom, ale już na zbyt wielu się zawiodłam...sad

I gdzie najlepiej wykonać ten test na Chlamydię? Czy w Corfamedzie, czy lepiej może w jakimś niezależnym laboratorium diagnostycznym?

Bardzo przepraszam za ogrom informacji, a także lawinę pytań, ale korzystałam już z wielu forum (także tych stricte ginekologicznych) i nigdzie nie otrzymałam takiego wsparcia (także psychicznego) i fachowej porady jak u Was:)

P.S.
Pozdrawiam wszystkich i życzę szybkiego powrotu do zdrowia:)

Offline

 

#20 2007-09-17 21:43:29

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

Czesc. Wroclawianko za wiele Ci nie pomoge ale czytalam gdzies w necie ze chlamydie lubia wedrowac. Byc moze jest taki typ ze przenosi sie tylko droga plciowa. Co do labo moze Karolina pomoze. Ja bym na pewno powtorzyla wynik. Posluchaj a distreptaze dostalas na zrosty, kt spowodowala chlamydia? Czemu lekarz ja wypisal mowil? Pozdrawiam

Offline

 

#21 2007-09-17 21:51:21

Wrocławianka
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2007-05-19
Posty: 1874

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

Distreptaza była na zminimalizowanie stanu zapalnego, a przepisana była ze względu na to, że jest najlepsza bo działa w najbliższym otoczeniu tego stanu zapalnego.

Offline

 

#22 2007-09-17 22:19:13

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

Wrocławianko, jeśli chodzi o Corfamed, to ja całym sercem za smile!
W zasadzie gdyby nie Corfamed, to chybabym już kwiatki od spodu wąchała sad
A do kogo chodzisz? Ja wprawdzie nieustannie wygłaszam peany na cześć mojego ginekologa, ale akurat tym razem polecę innego - jak donosił Sky, podobno od chlamydii największym fachowcem jest prezes, czyli dr Mazurec.
Polecam też ichnią diagnostykę, bo chlamydię robią pcr-em (tzn. umowa z laboratorium specjalizującym się w genetyce, Rex) i taniej niż Diagnostyka (dane z grudnia 2006). No i jeszcze jeden plus: mój lekarz pobiera wymaz tak delikatnie, że prawie tego nie czuć - a przy mojej przeczulicy to jest niezłe osiągnięcie.

Offline

 

#23 2007-09-17 22:26:45

Wrocławianka
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2007-05-19
Posty: 1874

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

Zaczynam coraz mocniej wierzyć w ten Corfamed:) Tyle pochlebnych opinii zawsze i wszędzie, no i własne wrażenia też bardzo pozytywne:)
Chodzę do dr Maślaka, jednak moja ostatnia wizyta na której został mi wypisany antybiotyk etc była u dr Barcikowskiego, żałuje troche bo nie lubie zmieniać lekarzy. A mogę wiedzieć do kogo chodzisz Ty, bo jakoś mi umknęły te peany big_smile Skoro polecacie Mazurca, to pewnie się skuszę, bo każda rada podana tu przez Was wyszła mi na dobre:) Co do badań to w diagnostyce 105zł, a u nich 90zł (dane z teraz) smile
A jak to jest z tym przenoszeniem się Chlamydii? Czy rzeczywiście tą można zarazić się tylko poprzez stosunek?

Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź:)

Offline

 

#24 2007-09-17 22:31:51

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

To taka sama cena, jak wtedy.
Ja chodzę do dra Bielickiego.
A co przenoszenia chlamydii - nie mam pojęcia. Nie mam jej na szczęście.

Offline

 

#25 2007-09-18 09:37:44

maryska_81
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-07-20
Posty: 439

Re: Bliżej nieokreślona choroba...:(

Wrocławianko widzę u Ciebie pewne podobieństwa co do siebie, tylko ze nie brałam aż tylu antybiotykow, ja w ogole nie biore tych wszystkich lekarstw co oni mi zapisuja, bo jeszcze gorzej sie po nich czuje. Po Dalacinie C to kiedys myslalam,ze jelita mi rozerwie. Sprobuj brac duzo probiotykow. Mnie leczyli na zapalenie przydatkow przez kilka miesiecy, az w koncu wyszlo,ze to nie to, tylko jelita i naprawde probiotyki mi pomogly. A to leczenie zapalenia przydatkow (tym samym co ty mialas, m.in. distertaza, dotur), to spowodowalao tylko nawracajace grzybice. Mozna tez pic aloes(na pewno nie zaszkodzi).

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson