Forum portalu pecherz.pl

Witamy na forum portalu pecherz.pl poświęconym pacjentom z pęcherzem nadreaktywnym i śródmiąższowym zapaleniem pęcherza.

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Ty, przekazując mi 1,5%, możesz pomóc mi bardziej niż 100% mojej składki zdrowotnej. Przekaż, proszę, 1,5% swojego podatku na rzecz mojego leczenia. KRS 00000 50135. Cel szczegółowy: Sykulska. Dziękuję :)!

#76 2007-09-11 06:55:44

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

Ela bardzo sie ciesze ze czujesz sie lepiej, trzymam za Ciebie kciuki aby poprawa trwala jak najdluzej. Fajnie jest czytac taki post, czlowiek sobie mysli ze warto sie starac. Co do jelit masz calkowita racje bo ja mam zaparcia i jak mam dzien kiedy nie uda mi sie na nie zadzialac, pecherz zachowuje sie o wiele gorzej. Potwierdzam tez w temacie Tombaka jego diete polączen. Pamietam jak kiedys mialam bole brzucha notoryczne, bedac na jego diecie problem znikal. Cos jest w tym ze jelita odgrywaja istotna role w naszym zyciu jak rowniez to co spozywamy. Poszukam ksiazki na polkach i poczytam sobie raz jeszcze. Pozdrawiam i zycze utrzymywania formy

Offline

 

#77 2007-09-11 08:05:28

dana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-06-04
Posty: 564

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

Ja też się przyłaczam do trzymania kciuków ,żeby bylo tak dobrze już na zawsze smile
Elu jak się czyta ,że Ci się udało  pokonać ból człowiek nabiera się nowych sił smile
Bardzo sie cieszę razem z Tobą.

Co do diety ja też uwazam ,że to jest podstawa najróżniejszych naszych schorzeń, żyjesz tak jak jesz i tyle.
Ja to juz jestem mega patologicznym przypadkiem ale jak się teraz okazalo ,ze jestem uczulona na gluten i kazeine i wszystko odstawiłam przestał boleć mnie brzuch mam różowy język a całe życie miałam koszmarny. Tombaka przeczytałam wszystkie książki moze nie wszystko mi pasuje ale z częścią jego teorii się zgadzam.
Co do lewatyw jeżeli naprawdę są ku temu wskazania to tak ale takie ciagłe lewatywowanie się moze całkowicie rozleniwić jelita i to dopiero bedzie cyrk.
Takze wszędzie potrzebny jest umiar i rozsądek sad

http://www.klinika-zdrowia.com/gl/tombak1.php
jakby ktos miał ochotę trochę poczytać Tombaka wstawiłam kawałek jego książki.

Offline

 

#78 2007-09-11 08:06:35

dana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-06-04
Posty: 564

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

nabiera nowych sił, coś mi się pokręciło sad  sad

Offline

 

#79 2007-09-11 08:57:35

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

Lewatywowanie sie rozleniwia podobnie jak ja narobilam sobie kaszany  czopkami glicerynowymi uzywajac ich od zabiegu czyli ponad rok. Teraz sie zastanawiam jak z tego wylezc. Przeczytalam ze Join protex zawiera glikozaminoglican to chyba jest wlasnie potrzebne do odbudowy sluzowek. Bo na stawy jest glukozamina (w sumie to tez zawiera) Zastanawiam sie nad tym srodkiem zwlaszcza ze ma kw hialuronowy. Kurde czemu to wsz jest takie drogie zaczynam juz naciagac rodzicow od jakiegos czasu az mi glupio

Offline

 

#80 2007-09-11 08:59:04

Dan-Rom
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2006-05-11
Posty: 513

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

Elu , popieram Twoja metodę leczenia, ja równiez dzięki Michałowi Tombakowi pokonałam chorobę, w tej chwili nadal walczę z candydozą, w międzyczasie  zakaziłam się klebsiellą, brałam augmentin, fluomycin i caly czas szłam drogą oczyszczania organizmu wg Michała Tombaka. Nie czuję pecherza, nie mam objawów drażliwego jelita, wzdęć, nic z tych rzeczy. Muszę uważać oczywiscie na to, co jem, ale nie jest to jakiś reżim, jeśli czuję watrobę, to czuję i pęcherz, a na te sprawy, o których piszesz odnośnie zawsze opróżnionych jelit zwracam szczególną uwagę.  Tak trzymaj dalej, a napewno będzie dobrze - pozdrawiam i życzę wszystkim wytrwałości w leczeniu. pozdrawiam dan-rom

Offline

 

#81 2007-09-11 11:41:48

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8789

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

Zgadzam się z Daną i Magdą, że regularna lewatywa robi dużo kłopotu. Nie tylko, jeśli chodzi o samodzielną pracę jelit. Można sobie naruszyć równowagę (flora bakteryjna, elektrolity), no i mechanicznie zrobić krzywdę.
Na pewno lewatywa przyda się, jeśli ktoś jest zapchany i inaczej nijak się go nie ruszy.

Generalnie zalecenia Tombaka są rozumne. A co do przebierania palcami u stóp - ja z powodu swoich problemów z krążeniem nie tylko robię tak często, ale również kiedy stoję lub siedzę, przestępuję z nogi na nogę (wtedy napinające mięśnie "przesuwają" żyły i nie ma zastojów). Podobnie masuję sobie dłonie, które mi drętwieją. Tylko ludzie, nawet lekarze, traktują to zwykle jak objaw... nerwicy!


UWAGA! Obecnie kontakt ze mną jest możliwy wyłącznie przez mail w moim profilu na forum Pecherz.pl albo poprzez link: https://www.youtube.com/@didsociety/about
lub wpisanie w wyszukiwarkę YouTube'a nazwy użytkownika @didsociety (tu zakładka Informacje na profilu).

Offline

 

#82 2007-09-11 16:18:03

betty80
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-07-22
Posty: 9

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

Ela!!Gratulacje!!dzieki za świetnego posta.Od razu mi lepiej jak pomyslę ze nie zawsze musi tak bolec:).

Offline

 

#83 2007-09-19 00:13:23

ElaSzczecin
Użytkownik
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2007-07-09
Posty: 50

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

Dziewczyny, zawiadamiam, ze u mnie nadal jest ok, tzn. nie czuje pecherza smile
Ale ciagle jeszcze nie ufam, ze mam remisje. Tak trudno w to uwierzyc...... Nadal pilnuje jelita grubego smile i biore Virago oraz ten Joint Protex, ktory zawiera kwas hialuronowy i aminoglyco.... Moze to tez pomaga? Biore, bo boje sie odstawic.

pozdrawiam i bede w kontakcie z Wami

Offline

 

#84 2007-10-03 15:32:24

nata
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-07-25
Posty: 19

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

Elu, a Twoja lekarka miała jechać na zjazd urologów i  zebrać jakieś newsy. Czy może już na nim była?

Offline

 

#85 2007-10-12 19:50:36

cwiling
Użytkownik
Skąd: Koszalin
Zarejestrowany: 2007-05-14
Posty: 24
Serwis

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

Elu ja jestem z Koszalina na pecherz choruje 8 lat do tej pory nie mam postawionej diagnozy ! chce sie wybrać do Szczecina do Twojej doktor jeśli możesz to podaj mi namiary! pozdrawiam!

Offline

 

#86 2007-10-12 20:35:19

jagoda
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-10-10
Posty: 1

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

Elu, proszę podaj jaką masz pojemność pęcherza? Moja mama ma zdiagnozowane IC, jest bardzo załamana, ledwo się trzyma. Lekarz powiedział, ze ta choroba ma boleć i jest niewyleczalna. Od lipca nie zjadła normalnie posiłku - tylko na stojąco - czy to jest normalne. Mieszkamy w małym miasteczku i nikt tu nie zna takiej choroby.

Offline

 

#87 2007-10-13 00:07:20

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8789

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

Dziewczyny, w swoich wątkach piszcie!


UWAGA! Obecnie kontakt ze mną jest możliwy wyłącznie przez mail w moim profilu na forum Pecherz.pl albo poprzez link: https://www.youtube.com/@didsociety/about
lub wpisanie w wyszukiwarkę YouTube'a nazwy użytkownika @didsociety (tu zakładka Informacje na profilu).

Offline

 

#88 2007-10-27 17:24:27

annaansarov
Użytkownik
Skąd: USA
Zarejestrowany: 2007-09-18
Posty: 35
Serwis

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

Offline

 

#89 2008-02-21 23:23:09

albina
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-02-21
Posty: 1

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

Elu bardzo proszę o kontakt, jestem ze Szczecina, chciałabym dowiedzieć się z pomocy jakiego lekarza korzystasz, pozdrawiam i życzę zdrowia, albina
mój nr tel.513099221

Offline

 

#90 2008-07-05 13:39:28

trocina
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-06-30
Posty: 12

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

Moje problemy zaczeły się 2,5 roku temu od częstego oddawania moczu. Po pół roku doszedł nasilający się ból. Ciągłe wizyty u lekarzy kończyły się antybiotykiem, furaginem i vit C . Bez rezultatu. po roku cierpienia zrobili mi rezonans magnetyczny, diagnoza brzmiała nowotwór macicy wpuklający się do pęcherz moczowego. Mam 32 l wiec taka diagnoza zwaliła mnie z nóg. Po laparoskopi lekarz stwierdził że nie widzi żadnych nowotworów i wypisał mnie za szpitala, a na pytanie jak mam poradzić sobie z nieustającym bólem i naglącymi parciami poradził wizyte u psychiatry. Po wyjściy ze szpitala obiecałam sobie żadnych lekarzy!!! nie pozwole traktować sie jak śmiecia. Ale po kolejnych atakach bólu (spałam przez 3 godz dziennie, jadłam na stojąco) mąż zawiózł mnie do super ginekologa który rozmawiał ze mną ponad godzinę i potraktował mnie jak człowieka. Po badaniu USG zaczął podejrzewać żylaki miednicy mniejszej i skierował mnie na dokładniejsze USG na którym wyszło ze mam ogromne żylaki na macicy, jajnikach i pecherzu. Zostałam skierowana na operacje . Po usunięciu żylaków miało mnie już nic nie boleć i prawie tak było bo pęcherz mnie nie bolał przez 3 tyg ( bolało tylko 18 szwów na brzuchu i mnóstwo szwów w środku.) Nie bolał bo ja po prostu nic nie jadłam przez 1,5 tyg tylko kroplówki a pózniej kaszki na wodzie i rosołek no i praktycznie nie wstawałam z łóżka i to było powodem że mnie nie bolało , wytrzymywałam 4 godz bez pójścia do toalety!!! ale z czasem jak zaczełam wszystko jeść i normalnie się poruszać ,bóle wróciły. No i co dalej?!? Znajoma znalazła w internecie opis IC . Wszystko pasowało jak ulał , po kolejnej wizycie na oddziale urologicznym w szpitalu w Bydgoszczy ( po wykonaniu cystoskopi) lekarz stwierdził że jeżeli nie działa na mnie Vesicare to tylko BTX moze mi pomóc. No to zapisałam cię prywatnie do kliniki w Warszawie . BTX miał działać 6 mieś a u mnie działał 3 dni a teraz jeżdze na wlewki z resiniferatoksyny i nie widzę większej poprawy. Przestrzegam dietę ale czasem zgrzeszę a póżniej same wiecie co się dzieje.
Zastanawia mnie co robić dalej i czy jest możliwość podjęcia pracy bo ja od roku jestem na zasiłku rehabilitacyjnym, i jakoś nie widzę się w pracy w takim stanie . Ostatnie próby kończyły się na 8 Ketonalach 100mg w ciągu 8 godzin pracy i płaczu z bólu. Mam 3 dzieci i mam nadzieję że jeszcze kiedyś będę mogła z nimi pójść na spacer lub pojeździć na rowerze

Offline

 

#91 2008-07-05 15:19:49

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8789

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

Ale ja mówiłam: swój wątek.


UWAGA! Obecnie kontakt ze mną jest możliwy wyłącznie przez mail w moim profilu na forum Pecherz.pl albo poprzez link: https://www.youtube.com/@didsociety/about
lub wpisanie w wyszukiwarkę YouTube'a nazwy użytkownika @didsociety (tu zakładka Informacje na profilu).

Offline

 

#92 2008-11-09 15:30:20

krzpio
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-11-06
Posty: 5

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

Czy jest na forum mężczyzna chory ca JC

Offline

 

#93 2008-12-13 17:44:35

gosia11
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-12-13
Posty: 115

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

Jestem załamana tym co czytam...wlewki, ból, leki, utrata pracy....ja mam dopiero 35 lat-objawy mam dokładnie na IC (piecze cały czas, częste siusianie, ból cewki, trochę ulży po wizycie w toalecie ale nie na długo)....posiew moczu jałowy, antybiotyk pomaga ale na 1-2 dni tak jak i Furagina. Dodam, że długo leczyłam się hormonalnie żeby zajść w ciążę a teraz mam niedoczynność tarczycy i z hormonami pewnie też jest źle (ale nie badałam ich od 3 lat jak urodziłam dziecko).
Jak tu żyć...nie mogę stracić pracy i iść na rentę, w poniedziałek idę do urologa, ale to co przeczytałam tutaj zupełnie mnie załamało....
EluSzczecin-jak się czujesz...może pokonałaś tę chorobę?
I czy wszyscy z IC tak cierpią, muszą zrezygnować z pracy i walczyć z bólem na co dzień?
Przepraszam, że tak dolująco piszę, ale mam już dość : najpierw walka o upragnione dziecko, potem tarczyca, mam do wycięcia włókniaki w piersiach a ciagle mam infekcje..a teraz jeszcze to...

Offline

 

#94 2008-12-13 20:22:39

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8789

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

Załóż swój wątek. Pisałam Ci na Kafe, że to wcale nie musi być IC (do IC trzeba mieć kryteria cystoskopowo-histopatologiczne), tylko tarczyca.


UWAGA! Obecnie kontakt ze mną jest możliwy wyłącznie przez mail w moim profilu na forum Pecherz.pl albo poprzez link: https://www.youtube.com/@didsociety/about
lub wpisanie w wyszukiwarkę YouTube'a nazwy użytkownika @didsociety (tu zakładka Informacje na profilu).

Offline

 

#95 2008-12-13 20:56:52

gosia11
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-12-13
Posty: 115

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

OK Redakcjo, przepraszam ...

Offline

 

#96 2009-07-15 14:34:09

gretel
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-09-05
Posty: 190

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

Elu, widzę, że leczysz się głównie antybiotykami, zgodnie z teorią Twojej lekarki, że IC ma podłoże bakteryjne. Napisz jak sobie Twój organizm radzi sobie ze skutkami ubocznymi takich ilości antybiotyków. Ja miałam chlamydię w pochwie i po dwóch kuracjach antybiotykowych (jedna nie wystarczyła) przez cały następny rok non stop walczyłam z grzybicą pochwy, były aż cztery nawroty.

Offline

 

#97 2011-07-18 16:48:08

ElaSzczecin
Użytkownik
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2007-07-09
Posty: 50

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

Witam,

Odzywam sie bo wlasnie mija 7 miesiac mojego nawrotu choroby. To 4 nawrot odkad choruje, ale i tak jest nienajgorzej bo poprzedni byl o ile pamietam ok. 2007 r. Teraz tak jak wtedy bralam mase antybiotykow i wlewki i na szczescie jest juz niezle. Teraz zamierzam kupic cystistat, zeby zregenerowac pecherz. Podana mi cena wynosi 322 zl za szt. przy zakupie 10 szt.

Czy ktos wie czy mozna taniej???

Offline

 

#98 2012-06-24 17:59:57

Kokoszka
Użytkownik
Skąd: W-wa
Zarejestrowany: 2011-03-30
Posty: 372

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

Offline

 

#99 2012-06-24 21:42:54

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8789

Re: Leczenie IC - wątek EliSzczecin

Elu, fajnie, że wróciłaś, szkoda, że w takich okolicznościach.

Z moich wieloletnich doświadczeń wynika, że IC to nie przyczyna, to skutek - głęboki stan zapalny śluzówki pęcherza. No i pytanie, co ją powoduje.

Mnie się wydaje, że nie ma jednej przyczyny IC. Wszystko, co powoduje przewlekły, zaawansowany stan zapalny, może doprowadzić do IC. Dwa lata temu prof. Zdrojowy mówił mi, że lansuje się koncepcję, iż IC to przewlekły stan zapalny nerwów.

Na mój gust masz coś niedoleczone. I dopóki ten "film" powodowany przez Cystistat oraz działanie p/zapalne leku Cię chroni, to jest ok. A potem nawrót. Nb. tramal nie jest najlepszym lekiem - dobrze go tolerujesz? Masz stuprocentowy efekt?

Jak pewnie się zorientowałaś, my tu ostro diagnozujemy różne bakterie atypowe, borelkę, wirusy, grzybki, alergie, hormony. Masz to wszystko zrobione?

Cena za cystistat wygląda na atrakcyjną. Ale z własnych doświadczeń wiem, że jeśli nie usuniesz przyczyny, to efekt leku zostanie prędzej czy później zmarnowany.


UWAGA! Obecnie kontakt ze mną jest możliwy wyłącznie przez mail w moim profilu na forum Pecherz.pl albo poprzez link: https://www.youtube.com/@didsociety/about
lub wpisanie w wyszukiwarkę YouTube'a nazwy użytkownika @didsociety (tu zakładka Informacje na profilu).

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson