Forum portalu pecherz.pl

Witamy na forum portalu pecherz.pl poświęconym pacjentom z pęcherzem nadreaktywnym i śródmiąższowym zapaleniem pęcherza.

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Ty, przekazując mi 1%, możesz pomóc mi bardziej niż 100% mojej składki zdrowotnej. Przekaż, proszę, 1% swojego podatku na rzecz mojego leczenia. KRS 00000 50135. Cel szczegółowy: Sykulska. Dziękuję :)!

#76 2008-02-26 19:32:37

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: Andrzej 29 lat

Nie wyleczy. Nie wyleczysz masażami uszkodzeń śluzówki, przewlekłych zmian o charakterze patologii komórkowych, bólów neuropatycznych spowodowanych nieprawidłowym przewodnictwem nerwowym. Koniec offtopowania smile

Offline

 

#77 2008-02-26 20:33:04

ajpinus
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-11-09
Posty: 138

Re: Andrzej 29 lat

Tu jest link do fajnego artykulu, jak znasz troche angielski do poczytaj:
http://www.chronicprostatitis.com/myoneuropathy.html

Offline

 

#78 2008-02-26 21:00:22

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: Andrzej 29 lat

Nie znam, ale dzięki, spróbuję przełożyć i dorzucić do głównej smile

Offline

 

#79 2008-02-26 21:09:04

ajpinus
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-11-09
Posty: 138

Re: Andrzej 29 lat

Redakcja: i jeszcze pytanko, czy leczono ci pecherz za pomoca: Botulinum toxin A  ???

Offline

 

#80 2008-02-26 22:37:19

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: Andrzej 29 lat

Nie zgodziłam się na botulinę. Ale nie mówmy o mnie, to Twój temat i skupiamy się tu na Tobie smile

Offline

 

#81 2008-02-26 22:47:55

ajpinus
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-11-09
Posty: 138

Re: Andrzej 29 lat

Pytam sie dlatego bo czerpie z doswiadczen innych osob z bogtszym bagazem doswiadczen. Jezeli powiedzmy cos Tobie pomaga to chetnie wyprubuje rowniez na sobie. Ciekawia mnie przypadki innych osob, a szegolnie tych wyleczonych. Daja mi nadzieje ze i ja z tego wyjde.

Offline

 

#82 2008-02-27 12:37:10

pulkos
Zbanowany
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2007-01-27
Posty: 1709

Re: Andrzej 29 lat

Przeczytałem cały wątek "Ajpinusa"---bo lubię czasem się wgryźć w temat :-))))))))))))))
I mam takie uwagi--i tu zaznaczam, że ja często stawiam takie rozpoznania na odległość,a lekarze mi mówią --" co pan za bzdury opowiada""::::::: po czym mija 15 lat i ten sam lekarz mi mówi --" wie pan, miał pan rację, niesłychane, pierwszy raz mi się zdarza żeby pacjent itd, itd.""
A ja mu na to::--" gówno mi z tego proszę pana, gówno mi z przyznania racji po 15 latach, trzeba było wtedy mi ją przyznać".
No i tak mi życie płynie, jak prorokowi na pustyni, którego nawet szarańcza nie słucha............
No więc, kolego ajpinus, jak wynika z twojego postu==miałeś kamień z LEWEJ strony i jakoś się go pozbyłeś kilka lat temu.
Teraz masz objawy "moczowe" z LEWEJ strony...........i się zastanawiasz dlaczego ????????????????????????????????????
Mam takie uwagi:::::::::::
1) tu jest złe rozpoznanie. Tomografia nie wystarczy, jest tu potrzebny rezonans magnetyczny NA  DOBRYM APARACIE I W WYKONANIU DOBREGO RENTGENOLOGA.
2) Antybiotyki działały przejściowo bo one zawsze gaszą zapalenia---obojętnie z czego one są. Gdy wielbłąd kopnie cię w dupę to skutek tego kopa minie ci szybciej gdy będziesz brał antybiotyki (ale przyczyną jest wielbłąd ). Po prostu ZAWSZE wchodzą bakterie w miejsce naruszone--obojętnie przez co naruszone. Dają one przejściową ulgę, ale potem PRZYCZYNA działa nadal na dany organ niekorzystnie==zapalnie===więc droga dla bakterii otwarta===cała sprawa wraca po 2---3 tygodniach.
3) jakaś przyczyna u ciebie jest i musisz ją POKAZAĆ lekarzowi na zdjęciu (na wyniku rezonansu lub na wyniku tomografii robionej z kontrastem - i to na dobrym aparacie).
U ciebie trzeba zrobić +-.........3 tomografie z kontrastem + rezonans, a dopiero potem kombinować.
4) to może być coś po tamtym kamieniu. To może być jakieś uszkodzenie naczyń krwionośnych w obrębie cewki lub moczowodu----akurat z lewej bo i kamienie były z lewej.
5) jesli będziesz szukał tylko bakterii i leków na to---to cała sprawa będzie trwała 50 lat albo dłużej. W miejscu chorym jest zawsze dużo bakterii i nie ma szans żeby się ich pozbyć skutecznie. Rozdwojenie strumienia moczu to skutek zapalenia w cewce i opuchnięcia tej cewki moczowej STALE. NIkt ci tego nie potwierdzi bo to są różnice kilkumilimetrowe.
6) miałeś dodatkowo wypadek (samochodowy ?????) A kto ci zaręczy że nie powstały jakieś mikrowylewy w obrębie układy moczowego, które do dzisiaj blokują ci przepływ krwi np. w 15% na odcinku 1----2 centymetrów ??
I już masz miejsce chore, źle ukrwione, będące ZARZEWIEM stanów zapalnych (vide bakteryjnych).
WNIOSEK--------rezonans, tomografia, kontrasty.
Zmęczyłem się...............
Zidiocenie lekarzy sięga zenitu.
Powodem są ich geny neandertalskie wyniesione z czworaków.
Nie ma inteligencji rasowej------nie ma medycyny !!!
Ot i cała prawda.

Offline

 

#83 2008-02-27 12:57:42

ajpinus
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-11-09
Posty: 138

Re: Andrzej 29 lat

pulkos: robilem tomograf komputerowy jamy brzusznej, ktory wykazal ze oprocz zwapnien w prostacie mam wszystko ok. Czego mam zrobic rezonans ??? Magnetyczny rezonans dolnego odcinka kregoslupa. Gdybym mial cos z kregoslupem mialbym dodatkowe objawy a nie tylko parcie na mocz. Ide  teraz droga stanford protocol bo wydaje mi sie to najbardziej prawdopodobne. Jak wiesz lekarze zdiagnozowali u mnie IC ale nie sa tego do konca pewni. Czuje ze jestem caly spiety w okolicach miednicy i trzeba cos z tym zrobic. Mam problem z rozpoczeciem mikcji, jest to problem natury psychogennej. Nie potrafie sie zrelekasowac przy sikaniu, wystarczy ze leci woda od razu szybciej rozpoczynam sikanie. Moim zdaniem punkty spustowe uciskaja mi nerwy i naczynia krwionasne w obszarach miednicy i z tad mam te objawy. Musze znalezdz terapeute manualnego ktory podejmie sie pracy z dnem miednicy (przez odbyt) i mysle ze powoli bede z tego wychodzil. Cale zycie zwalaem okresowe problemy z oddawaniem moczu i szczypaniem w cewce na kamien ktory urodzilem. I myslalem ze resztki mi schodza. A tam zaczynalo sie cos o wiele grozniejszego. Moje emocje koncentruja sie w miednicy ztad moje problemy. Nie bede powtarzal kilkukrotnie badan ktore wykazaly ze jestem zdorwy. 6 miechow hechalem na antybiolach, w tym rowniez dozylnych, posiewy jalowe, akupunktora nie pomogla i wiele innych podejsc do tej choroby tez nic nie dala.

Offline

 

#84 2008-02-27 13:48:15

staha
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2007-04-06
Posty: 82

Re: Andrzej 29 lat

Pulkos a mógłbyć tak przeanalizować mój wątek ??

Offline

 

#85 2008-02-27 20:20:24

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: Andrzej 29 lat

Ja się jeszcze wtrącę, bo mnie to ciągle nurtuje: mam od zawsze problemy z naczyniami krwionośnymi, od czasu choroby jeszcze bardziej, a kiedy nasilają się objawy pęcherzowe, jestem taka obrzmiała również naczyniowo: rozpulchnione żyły, często (choć nie zawsze) bezpodstawne skoki ciśnienia (w ogóle po złym leczeniu z 90/60, które miałam całe życie, w kilka tygodni zrobiło się 180/120, przyczyna wtórna wykluczona). Teoretycznie jest to nazwana reakcją neurowegetawywną, ale mnie cały czas gryzie związek z uszkodzeniami pęcherza (mam też w nim liczne teleangiektezje) a naczyniami. Macie jakieś dane na ten temat, artykuły, badania? Na naczyniowców nie ma co liczyć, bo na samą wzmiankę o takiej korelacji z oczu im bije tęsknota za rozumem...

Offline

 

#86 2008-02-27 21:13:40

ajpinus
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-11-09
Posty: 138

Re: Andrzej 29 lat

Niestety nie wiem nic na tn temat. Dzis bylem u terapeuty manualnego, ktory zajmie sie mna pod katem usuwania punktow spustowych dna miednicy (per rectum) zobaczymy co z tego wyjdzie. Wczoraj moja dziewczyna zlokalizowala mi kilka takich gozkow w odbycie i mocno je uciskala, o dziwo dzisiaj czuje sie o wiele lepiej. Moze to zbieg okolicznosci moze nie. Czas pokaze.

Offline

 

#87 2008-02-27 23:03:48

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: Andrzej 29 lat

E tam, punkty spustowe - seks robi swoje wink

Offline

 

#88 2008-02-28 00:54:35

ajpinus
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-11-09
Posty: 138

Re: Andrzej 29 lat

orgazm stanowi najwieksze obciazenie dla miesni dna miednicy, jest ich najwiekszym spazmem. Jezeli terapeuta manualny znajdzie Ci w dzwigaczu odbytu kilka punktow spustowych ktorych dotyk wywoluje Twoje objawy, lepiej na jakis czas ograniczyc wspolzycie seksulane. Wiem ze prubowalas wszystkiego, ale moze warto podejsc do tego z tej strony. Zawsze warto sprubowac. Zycie jest tylko jedno.

Offline

 

#89 2008-02-28 10:46:32

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: Andrzej 29 lat

Słowo "seks" i tak jest dla mnie tylko pojęciem ze słownika archaizmów sad.
Co do terapii manualnych - przy mojej hiperalgezji nie bardzo można mnie dotknąć, od pasa w dół jestem jednym wielkim bólem. Jedyny lekarz, który może coś zrobić, to mój ginekolog, który wie, jak się ze mną obejść, żebym nie zdechła z bólu podczas badania.
Poza tym to, co proponujesz, ma sens po wyleczeniu objawów. Jeśli dalej będą uszkodzenia śluzówki, zmiany w przewodnictwie nerwowym, to patologiczne skurcze dalej będą i cała praca terapeuty i tak na razie pójdzie na marne. Szkoda moich pieniędzy, których nie mam.

Offline

 

#90 2008-02-29 00:52:27

pulkos
Zbanowany
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2007-01-27
Posty: 1709

Re: Andrzej 29 lat

I tu kolega "ajpinus" poełnia błąd, tak jak wszyscy.
Jedno badanie tomograficzne nie wystarcza.
Tomografia --jak każdy rentgen-- wykazuje zmiany tkankowe GDY JUŻ SĄ. A przecież może być zapalenie, lecz bez zmian tkankowych i promień RTG przejdzie swobodnie bez śladu na kliszy. !!!!! Nawet kontrast niewiele tu pomoże.
Dlatego rezonans jest konieczny, bo on wykazuje obecność zapaleń w tych fazach gdy jeszcze nie ma zmian w tkance.
( teoretycznie, bo z rozmów z obsługą RTG wiem ,że:- wie pan, powinien wykazać, ale,.....panie Kaziu polej pan, tego, więc powinien, ale jak to u nas........wie pan...).
Dlatego --zasada ogólna--należy wybrać najlepszy aparat jaki jest w mieście.
Druga sprawa--co do tomografii:::: ważne jest aby lekarz obsługujący obejrzał organ w różnych rzutach i dopiero po takim oglądzie zrobił foto. Miałem osobiscie ten problem, nabrałem podejrzeń i zarządałem ponownego badania tomograficznego ale w innej płaszczyźnie.
Oczywiście--jak zwykle --miałem rację !!!!!! Wyszedł polip około 1 cm wielkosci.
Chodzi o to, że kupa zrobiona przez psa wygląda z samolotu jak płaska kropka na trawniku, natomiast gdy mrówka zrobi jej fotkę własnym aparatem fotograficznym ze swojej perspektywy, to wychodzi obraz wielkiej góry. Ten problem jest w tomografii i jest to zmartwienie lekarza--DOBREGO--gdy obsługuje on aparat.
Ja zauważyłem kropkę i mówię ""tu coś jest""". A oni mi na to::"absolutnie nie"" No to ja---"płacę i robimy w drugiej płaszczyźnie !!! Zapłaciłem--------Querwa, miałem rację, jest polip jak dzwon.
Oto i macie swoje wyniki tomograficzne !!!!!!!!! A wogóle jama brzuszna na tomografii wychodzi NIJAKO, mało wyraźnie, i jeśli nie ma guza.....to w zasadzie nic nie wychodzi.

Dlatego mówię, że konieczny jest rezonans i to dobry. Pęcherz, moczowody , nasieniowody.
Lekarze nie chcą nieraz zaczynać od rezonansu gdy tomografia nic nie wykazuje......ale od tego są pieniądze !!
Jest w Warszawie prywatna klinka Enel-Med na Pradze Północ, i ich aparaty uchodzą za najlepsze.
Z braku laku, można sie do nich zapisać, mają swoja stronę www. I w ciągu paru dni odwalić rezonans .
Niestety, forsa kilka stów, ale człowiek ma przynajmniej jakąś tam pewność.

Offline

 

#91 2008-02-29 07:20:17

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: Andrzej 29 lat

No wlasnie ile to dokladnie kosztuje Pulkos, taki rezonans czy to jest kwota rzedu 800zl czy nizsza?

Offline

 

#92 2008-02-29 07:42:11

ajpinus
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-11-09
Posty: 138

Re: Andrzej 29 lat

Pulkos: zwykly rentgen mi wykazal ze mam w miednicy malej flebolit. Co to jest ten flebolit i czy moze on dawac jakies objawy ?? Bo lekarze mowia ze to nic nie jest.

Offline

 

#93 2008-02-29 12:12:39

ajpinus
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-11-09
Posty: 138

Re: Andrzej 29 lat

Po za tym wjechali mi do pecherza kamera i dokladnie go obejrzeli. Nie bylo w nim nic oprocz tego ze krwawil pod wplywem jonow potasowych.  Tomograf komputerowy bardzo dokladnie pokazal moczowody i nerki. Pozatym ja mam wiele objawow, czestomocz, parcie tylko z lewej stony i bole w udach, w kosci ogonowej, w lewym jadrze, mam niekontrolowane wzwody w roznych nietypowych ulozeniach ciala. Jakis jeden milimetrowy polip czy narosl nie mze wywolac takich objawow.

Offline

 

#94 2008-03-01 17:37:58

pulkos
Zbanowany
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2007-01-27
Posty: 1709

Re: Andrzej 29 lat

Do "Redakcji"----jakieś tam "rozpulchnienie" naczyń to raczej takie określenie literackie.....:-))))))))).
Co prawda ja nie jestem lekarzem, hm, ....ale to co ty opisujesz ,to raczej kojarzy sie z czymś takim:::: W pewnym momencie zaczyna sie rozsiewać patogen po organiźmie, rozpoczyna się więc walka ze strony układu LIMFATYCZNEGO i to ten układ daje wrażenie "rozpuchnięcia" tj. lekkie nabrzmienie podskórne, naczynia krwionośne bardziej widoczne, ; No i ciśnienie skacze w górę BO TAK ZAWSZE JEST GDY ORGANIZM WALCZY Z INFEKCJĄ. A jak ją trochę zwalczy, to wracasz do typowego stanu chronicznego--już bez tych sensacji.
Do "ajpinus"-----sam nie wiedziałem co to jest flebolit, aż sprawdziłem :-)))) no i jest to coś w rodzaju stwardnienia złogu wapiennego --ale w NACZYNIU (np. w obrębie żylaka).
Nie można mówić ,że to nic nie jest i nie ma wpływu--bo tego nie wiemy--a co ,jeżeli z powodu flebolitu masz źle ukrwiony odcinek X------Y i stąd stany zapalne ????
Poza tym odróżnienie flebolitu od innych "obiektów" może być MYLNE !! A masz pewność że to nie coś innego ??????
Co do niekontrolowanych wzwodów i nawet wytrysków---to jak pisałem, miałem to po wirusowym zapaleniu (taka grypa i jej skutki) która rzuciła mi się na miejsce gdzie mam lekkie pourazowe uszkodzenie ciała jamistego----czyli mała sprawa i niewychodząca na USG---a jakie skutki ?!?!?!?!?!?!?! Czyli przyczyna może być minimalna a skutek----duży. !
Do "magdaleny"----kiedy ja się tym interesowałem to wystarczało 650 złotych na rezonans. Problem jest w cenie kontrastu (jest zmienna cena bo różne pochodzenie).Myślę że wystarczy te 800 zł....o ile inflacja nie spowodowała jakichś szoków w tych usługach.......Zresztą możesz nie wyrazić zgody na kontrast wogóle--jest to sprawa do dyskusji z lekarzem i wtedy to ja bym sie spodziewał 400 zł....za całość.
Napisz do nich , albo zadzwoń, na WWW jest ich telefon.

Offline

 

#95 2008-03-01 17:57:21

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: Andrzej 29 lat

Pulkos - i co dalej? Bo sensacje zostały i chętnie bym się ich pozbyła. A o jakim patogenie mówisz, jeśli potencjalni sprawcy (przynajmniej typowi, wszystkich chorób świata nie sprawdzę) są wykluczeni?

Offline

 

#96 2008-03-02 19:43:33

ajpinus
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-11-09
Posty: 138

Re: Andrzej 29 lat

Pulkos: a mozesz pokrotce opisac jaki miales problem ze zdrowiem i jakie byly objawy???

Offline

 

#97 2008-03-03 10:41:21

ajpinus
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-11-09
Posty: 138

Re: Andrzej 29 lat

Witam, zeby nie zasmiecac bede kontynuowal w moim watku.
Od kilku dni czuje sie o jakies 60% lepiej. Napisze czemu najprawdopodobniej (w tej chorobie niczego nie mozna byc pewnym) to zawdzeczam. Otoz moja dziewczyna pracowala mi z dnem miednicy per rectum. Poniewaz parcie czuje w lewym podbrzuszu a po jego mocnym nacisnieciu czuje rowniez klucie z lewej strony odbytu (dosc plytko), moja dziewczyna uciskala mi palcem wlasnie tamte obszary. Trafila mi na punkt ktory po mocnym nacisnieciu dawal bol w skali 10, 10/10, az odskakiwalem. Uciskala go z sila 7 tak przez 40-50 sekund. Moge powiedziec ze po tym ucisku mam tak na 20 godzin wzgledny spokoj. Codze do ubikacji raz na 2 lub nawet 3 godziny. Nie mam palenia w odbycie, ani nic mnie nie boli. Strumien jest pojedynczy calkiem mocny.
Od 20 dni jade na homeopatii (berberis prostata) i od miesiaca na psychotropach (ktorych dzialania wogole nie odczuwam) i mozliwe ze rowniez one maja jakis wplyw. Co napewno zauwazylem to fakt ze po wytysku mi sie pogarsza, mam przez dlugi czas wzmozone parcie na mocz i rozdwojony strumien. Pojakims czasie to mija. Analizujac to zjawisko jestem w zasadzie pewny ze problem tkwi w miesniach dna miednicy. Co do diety to jedzenie weglowodanow napewno nie ma zadnego wplywu na chorobe. W zasadzie to tylko po mleku, ogorkach i jeszcze kilku skladnikach czulem pogorszenia, lecz nie moge byc pewny ze to nie byl po prostu zbieg okolicznosci.

Offline

 

#98 2008-03-03 15:23:42

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: Andrzej 29 lat

Chce powiedziec cos w sprawie diety. Ja mam zapisywane w kalendarzu od okolo roku kiedy mam ntm w nocy i od jakiegos czasu zalapalam ze to jest po konkretnych produktach dlatego ze zaczelam od razu pisac co w danym dniu zjadlam. Dzieki temu majac zapisane w kalendarzu moge na dane jedzenie zwrocic uwage i domyslac sie po czym zdarzaja mi sie nieprzyjemnosci. Polecam Tobie Ajpinus po jakim czasie mozna sie zorientowac po czym masz pogorszenie i bedziesz wiedzial czy to zbieg okolicznosci czy nie.  Jeszcze chcialam spytac czy dalej zdarza Ci sie sikac z uzyciem tloczni brzusznej czy raczej samo idzie jak trzeba przy mikcji?

Offline

 

#99 2008-03-03 16:35:04

ajpinus
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-11-09
Posty: 138

Re: Andrzej 29 lat

Raczej leci samo, zauwazylem ze to tylko i wylacznie kwestia odpowiedniej relaksacji miesni. Oczywiscie tlocznia jak najbardziej moge dodac nieco cisnienia. A co do diety to akurat ostatnio jem bardzo duzo weglowodanow, np. lody, slodycze i chleb i nie ma to zupelnie wplywu na stan mojej choroby.

Offline

 

#100 2008-03-03 20:14:26

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: Andrzej 29 lat

Mi weglowodany tez akurat nie przeszkadzaja ani czarna herba

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson