Forum portalu pecherz.pl

Witamy na forum portalu pecherz.pl poświęconym pacjentom z pęcherzem nadreaktywnym i śródmiąższowym zapaleniem pęcherza.

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Ty, przekazując mi 1%, możesz pomóc mi bardziej niż 100% mojej składki zdrowotnej. Przekaż, proszę, 1% swojego podatku na rzecz mojego leczenia. KRS 00000 50135. Cel szczegółowy: Sykulska. Dziękuję :)!

#1 2009-01-13 23:09:33

bea.pl
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-01-13
Posty: 2

czy mam nadreaktywny pecherz?

Szukajac informacji na temat Uroval Manosa natrafilam na to forum...nie wiedzialam, ze tyle osob ma problemy z czestym siusianiem!

Zastanawiam sie, czy rowniez nie mam nadreaktywnosci pecherza, bo bardzo czesto chodze do toalety. Zawsze czesto chodzilam, ale myslalam, ze to problem mojego szybkiego metabolizmu albo nadmiernej nerwowosci. Dwa miesiace temu zapisalam sie na prawo jazdy i powstal problem, kiedy to zaczelam jazde. Dwie godziny lekcji dziennie a ja siusiu tuz przed, raz albo dwa w trakcie i tuz po. Zaczelo byc to denerwujace, bo musialam pytac instruktora gdzie moge sie zatrzymac, przez co oslabialo to moja koncentracje i spokoj.

Wydaje mi sie ze nie mam zapalenia pecherza, bo nie mam takich objawow, ale zrobilam dla pewnosci badanie moczu - wyszly bardzo nieliczne bakterie, nic co mogloby zaniepokoic, nie kazali mi robic posiewu. Teraz nie wiem czy isc do lekarza, czy zastosowac jakies lagodne leki pochodzenia naturalnego.

Najgorsze jest to, ze jak chce mi sie siusiu, a szczegolnie w miejscu publicznym, zaczyna mi sie robic goraca, oblewaja mnie poty i wydaje mi sie ze juz, tutaj sie zsikam. Uczucie bardzo niekomfortowe, nad ktorym staram sie zapanowac, ale z niewielkim skutkiem. Ale nie dzieje sie tak co dzien, czasami o siusianiu moj pecherz "zapomina".

Teraz przerwalam jazdy z powodu pracy, ale od lutego musze je skonczyc. Boje sie co bedzie, jak dojdzie do egzaminu! Poprosze egzaminatora aby jechac na stacje bezynowa??? I tak juz zanim wyjde z domu, planuje cala trase wg tego gdzie sa toalety. Przed wyjsciem kilka razy do toalety. Koszmar!

Zastanawiam sie, czy nie sprobowac Uroval, bo z info jakie znalazlam, nie jest silnym lekiem. Do lekarzy, niestety, mam bardzo slabe zaufanie.... sad

Offline

 

#2 2009-01-13 23:51:13

bea.pl
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-01-13
Posty: 2

Re: czy mam nadreaktywny pecherz?

Po przeczytaniu wiekszosci innych postow na tym forum wlane z innej beczki.... czy ktos zna dobrego homeopate w Wroclawiu? Mieszkam tutaj od kilku miesiecy i nie orientuje sie jeszcze... W wiekszosci aptek nie potrafia nawet wymowic nazw, wiec nie mowie o jakiej kolwiek radzie...

Wracajac do czestego sikania, a w szczegolnosci tej chwili paniki kiedy sie chce, pierwszy raz zdarzylo mi sie we wrzesniu, podczas wyjazdu sluzbowego do Bulgarii. Sytuacja nadzwyczaj stresujaca, zalac sie potem w polowie zebrania.

Prawdopodobie sa to przyczyny takie, jak mowia lekarze - problemy z nerwami w cewce, itd., ale myslac o tym, dochodze do wniosku, ze dzisiejsze czasy powoduja, ze mamy coraz wiecej problemow. Lata noszenia stringow, ciasnych jeansow, siedzacy tryb zycia, pobyty w hotelach (reczniki i posciel), toksyny w zywnosci.... W wieku 31 lat dowiedzialam sie, ze zeby zruinowaly mi antybiotyki, z takim upodobaniem wrzucane mi do gardla za dziecka przez lekarza....

Od wrzesnia polubilam zwykle bawelniane majteczki i wygodne spodnie. Chcialabym sprobowac rozwiazac problem lekami pochodzenia naturalnego, ziolami i homeopatia, ewentualnie waleriana na stres. Bede wdzieczna za namiary na homeopatow, tych z prawdziwa wiedza.

Offline

 

#3 2009-04-16 12:01:08

ninka
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-12-31
Posty: 12

Re: czy mam nadreaktywny pecherz?

Mam dokładnie takie same objawy ja Ty , i urolog na podstawie wywiadu   stwierdził że to nadreaktywność pęcherza. Sądze że leki homeopatyczne nic tu nie dadzą... ja na początku , kiedy jeszcze nie wiedzialam co  mi jest  brałam różne "łagodne" lekarstwa takie jak urinal itp i kompletnie nic nie pomagało , dopiero po normalnych lekach - Vesicar i raz psychotropy na jakiś czas mi się trochę poprawilo. Ja tez przerwałam prawo jazdy , nie poszłam na studia , rezygnuje z tylu rzeczy.....  doskonale Cie rozumiem i radzę iść do urologa. Pozdrawiam

Offline

 

#4 2009-04-19 16:51:32

dorka.wer
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-04-19
Posty: 8

Re: czy mam nadreaktywny pecherz?

Faktycznie problem nadreaktywnego pęcherza jest bardzo częsty. Sama się z nim borykam. Co stosujecie?

Offline

 

#5 2011-10-25 20:06:19

mala2206
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-10-25
Posty: 4

Re: czy mam nadreaktywny pecherz?

Ja chodze od lekarza do lekarza i przekonuję sie, że oni sobie z ta chorobą nie radzą.
Nie znalazłam lekarza który by mi pomógł nawet prywatnie.Tylko kase wyciagał,  za każde badanie musiałam płacic.
Do dzis nie wiem czy to nadreaktywny pęcherz.Biorę antybiotyki, każdy tylko przepisuje jak zobaczy posiew moczu.Najpierw miałam coli dostałam szczepionkę i teraz wychodzą jakieś inne bakterie za każdym razem inna.Po antybiotyku mocz niby ok, ale mam częstomocz.Biegam co chwile do toalety, muszę bo czuje nagłe parcie i ból.Przepisany mam uroflow, ale za bardzo to mi nie pomaga.

Offline

 

#6 2011-10-25 20:18:51

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: czy mam nadreaktywny pecherz?

Mała, załóż swój wątek w Co mi jest?

Offline

 

#7 2011-10-28 14:53:46

girl8xz
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-01-18
Posty: 71

Re: czy mam nadreaktywny pecherz?

bea.pl mam dokładnie tak samo, nawet nie próbuje się zapisywać na prawko,bo nie dam rady wysiedzieć 2 godziny za kółkiem,
byłam u urologa, ale mi nie pomgół, w sumie to zlekceważył....brałam dość dużo tabletek i nic.... lekarz ogólnie stwierdził, że to na tle nerwowym, że taka moja natura,
już sama nie wiem jak sobie z tym mam radzić....

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson