Forum portalu pecherz.pl

Witamy na forum portalu pecherz.pl poświęconym pacjentom z pęcherzem nadreaktywnym i śródmiąższowym zapaleniem pęcherza.

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Ty, przekazując mi 1%, możesz pomóc mi bardziej niż 100% mojej składki zdrowotnej. Przekaż, proszę, 1% swojego podatku na rzecz mojego leczenia. KRS 00000 50135. Cel szczegółowy: Sykulska. Dziękuję :)!

#51 2009-09-25 08:19:05

loni
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-07-21
Posty: 1923

Re: duży problem - doradźcie!

Redakcja napisał(a):

Może i tak być. Te śluzówki są w końcu bardzo wrażliwe, zwłaszcza po takim czasie.

No to Linomagu nie zastosowałam bo wyczytałam że nie można go stosować na śluzówki (hmm a mnie lekarz jak zapytałam powiedział, że można hmm ), z tym, że jego jest kilka rodzajów- ja kupiłam taki w czerwonym opakowaniu z kwasem bornym. A jaką maść można stosować w tym miejscu- mi najbardziej dokucza (przepraszam, za taki szczegółowy opis- ale może ktoś mi coś doradzi)- tak jakby w miejscu styku warg sromowych większych i rozchorzi się w dół (tam gdzie skóra jest już nieowłosiona- czyli na śluzówkach właśnie). Tak mnie zastanawia ten Furagin, podczas brania którego była poprawa (chyba, że to zbieg okoliczności). Skoro brałam go przez 4 tygodnie, powiedzmy, że przez 2 tygodnie nie czułam tego pieczenia i tydzień po odstawieniu Furaginu znowu wróciło, to co by to oznaczało? Że bakterie, które potencjalnie Furagin wytłukł znowu się pojawiły?
Już nie wiem do kogo mam z tym iść, lekarze gin. nic tam nie widzą, nie ma zaczerwienienia i widocznego stanu zapalnego, jak pobrałam sobie sama wymaz z tego miejsca to mi wyszły E coli i Staph. capitis-wzrost obfity, no ale biorę już 2-gi antyb. na które są niby wrażliwe i nie przechodzi. Dopochwowo stosuję ciągle Vitagyn C, żeby w razie bakterii się nie rozwinęło (choć na Lelka z pochwy tez mi wyszedł ten Staph. capitis i Enterococus faecalis), ale tam na szczęście teraz nie czuję pieczenia. W ogóle nie wiem co robić, w lodówce czeka autoszczepionka na E coli + 2-ga na Staph. capitis i Enteroc. faecalis, miałam ją zacząć brać tydzień temu ale się rozchorowałam. Teraz to już w ogóle nie wiem co robić, przecież skoro wymazy są sprzed prawie dwóch miesięcy- flora mogła się już zmienić hmm
Co się dzieje w momencie zastosowania autoszczepionki z bakteriami, gdy np. w danym momencie nie ma infekcji nimi spowodowanych?
Ja już głupieję z tego wszystkiego, a wizja powrotu do starań o dziecko coraz bardziej się odsuwa...
Napiszcie mi jaką maść ewentualnie polecacie na to pieczenie śluzówki.

Pozdrawiam i serdecznie dziękuję

Offline

 

#52 2009-09-25 08:23:28

loni
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-07-21
Posty: 1923

Re: duży problem - doradźcie!

Aha i dodam jeszcze, że czasami czuję tak jakby mi tam mrówki chodziły (trudno to opisać, ale może będziecie wiedzieć o co chodzi smile I wydaje mi się, że pieczenie zmniejsza się gdy np. ściągam ubranie i bieliznę, i jest "tam" dostęp powietrza. W nocy tak staram się spać, aby nie ściskać nóg, a ponieważ ja przeważnie śpię na brzuchu, to mam jedną nogę zgiętą w kolanie i podciągniętą do góry, no i oczywiście nie mogę spać w spodniach od piżamy (chyba że je ściągnę jak skate jakiś ;/)

Offline

 

#53 2009-09-25 09:11:58

Nawie
Użytkownik
Skąd: Sosnowiec
Zarejestrowany: 2008-11-10
Posty: 1268

Re: duży problem - doradźcie!

1) http://www.pecherz.pl/forum/viewtopic.php?id=893

2) http://www.pecherz.pl/forum/viewtopic.php?id=915

3) http://www.pecherz.pl/forum/viewtopic.php?id=907

4) http://www.miralex.pl/?products,pl,1,1,2

Może coś stąd? Tylko nie rozumiem jaki efekt ma przynieść krem - ma Ci ulżyć w bólu/świądzie? A Tantum Rosa używasz? Możesz się nim podmywać, irygacje z zasady sobie odpuść - jest przeciwzapalny i przeciwbólowy, podczas użycia może szczypać bo zawiera sól kuchenną. Jeszcze możesz przemywać tamte miejsca Rivanolem lub kwasem bornym, nie szalej z Linomagiem skoro nie jest przeznaczony do błon śluzowych bo jeszcze jakieś podrażnienie się pojawi.

Offline

 

#54 2009-09-25 11:48:24

loni
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-07-21
Posty: 1923

Re: duży problem - doradźcie!

Nawie napisał(a):

1) http://www.pecherz.pl/forum/viewtopic.php?id=893

2) http://www.pecherz.pl/forum/viewtopic.php?id=915

3) http://www.pecherz.pl/forum/viewtopic.php?id=907

4) http://www.miralex.pl/?products,pl,1,1,2

Może coś stąd? Tylko nie rozumiem jaki efekt ma przynieść krem - ma Ci ulżyć w bólu/świądzie? A Tantum Rosa używasz? Możesz się nim podmywać, irygacje z zasady sobie odpuść - jest przeciwzapalny i przeciwbólowy, podczas użycia może szczypać bo zawiera sól kuchenną. Jeszcze możesz przemywać tamte miejsca Rivanolem lub kwasem bornym, nie szalej z Linomagiem skoro nie jest przeznaczony do błon śluzowych bo jeszcze jakieś podrażnienie się pojawi.

Dzięki Nawie za te linki, L3 Prurigo mam, poleciła mi go właśnie mgr Kostrzeńska, początkowo wydawało mi się że pomaga ale teraz chyba tak nie do końca. Ja przede wszystkim chciałabym znać przyczynę tego cholerskiego pieczenia i wtedy starać się zlikwidowac tę przyczynę.......
Tantum Rosa użyłam raz, rok temu ale nie byłam tym zachwycona.
Dziękuję :*

Offline

 

#55 2009-10-02 12:21:04

loni
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-07-21
Posty: 1923

Re: duży problem - doradźcie!

Dziewczyny doradźcie jakie badania należy wykonać żeby w końcu stwierdzić co mi jest!
Tzn. wiem, że wyszły mi bakterie 2 m-ce temu na Lelka, mam auto, ale jeszcze jej nie zaczęłam brać. Do najbliższego laboratorium Frydy mam 50 km, więc wczesniej chciałabym się przygotować na kwotę jaką miałabym zarezerwować. Jak sprawdzić grzybicę, czy można zrobić badanie z krwi? Jeśli tak jakie (jakie klasy) i ile to kosztuje? Jeśli chodzi o chlamydie, mykoplasmy i ureplazmy (dodam, że rok temu miałam badane z szyjki macicy- wynik ujemny ale nie PCR i wtedy nie miałam takich dolegliwosci jak teraz) czy można je zrobić z krwi? Czy opłaca się robić posiew mykologiczny z moczu? Słyszałam, że często mimo grzybicy posiewy mykologiczne są ujemne........
Wiem, że na stronie Frydy jest cennik, ale tam jest tyle tych rodzajów badań, że nie wiem na które trzeba zwrócić uwagę. I jeszcze jedno, nie wiecie czy w każdym laboratorium Frydy są możłiwe do zrobienia wszystkie te badania ze strony www? Czy oni też pracują w niedziele? Dzięki za pomoc!

Offline

 

#56 2009-10-02 12:42:09

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: duży problem - doradźcie!

Naprawdę - posiew mykologiczny może być fałszywie ujemny?

Offline

 

#57 2009-10-02 12:51:46

loni
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-07-21
Posty: 1923

Re: duży problem - doradźcie!

Redakcja napisał(a):

Naprawdę - posiew mykologiczny może być fałszywie ujemny?

Akurat jeśli chodzi o mocz to nie mam pojęcia, ale słyszałam że często np. posiew mykologiczny z wymazów może być fałszywie ujemny bo grzybica siedzi już głębiej w tkankach a wymaz jest pobierany "powierzchniowo".
Kurcze już nie wiem jak to jest. Pomóżcie jakie te badania zrobić, z tych ww. przez mnie? I w jakich klasach?
Czy Myco i Ureapl. można zrobić z krwi? Czy jest to wiarygodne?

Offline

 

#58 2009-10-02 13:26:45

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: duży problem - doradźcie!

Zrobić można, ale też jest niewiarygodne - za dużo wyników w obie strony fałszywych. Lepiej pcr.

Offline

 

#59 2009-10-02 14:26:20

loni
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-07-21
Posty: 1923

Re: duży problem - doradźcie!

Redakcja napisał(a):

Zrobić można, ale też jest niewiarygodne - za dużo wyników w obie strony fałszywych. Lepiej pcr.

Ale co jest niewiarygodne? Badanie z krwi czy chodzi Ci o wymaz?
Mi chodzi o to czy można zrobić Chlamydie, Ureaplazmy i Mycoplazmy z krwi czy to nie ma sensu? Jeśli można to w jakich klasach?

Offline

 

#60 2009-10-02 18:00:31

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: duży problem - doradźcie!

Badanie z krwi, czyli przeciwciała. Wymaz na pcr jest wiarygodniejszy. Ale jeśli się zdecydujesz na krew, to obie klasy (G i M).

Offline

 

#61 2009-10-02 19:01:07

Nawie
Użytkownik
Skąd: Sosnowiec
Zarejestrowany: 2008-11-10
Posty: 1268

Re: duży problem - doradźcie!

A skąd chcesz robić posiew w kierunku grzybów? Nie wiem czy można je zdiagnozować inaczej więc tak czy inaczej lepiej go zrobić. Fryda raczej nie pracuje w niedzielę a co do szczegółów to na stronie na pewno są numery telefonów, skontaktuj się najpierw i dopytaj, po co jeździć parę razy 50 km. Ceny mają umiarkowane, do przeżycia.

Offline

 

#62 2009-10-03 11:16:10

loni
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-07-21
Posty: 1923

Re: duży problem - doradźcie!

Redakcja napisał(a):

Badanie z krwi, czyli przeciwciała. Wymaz na pcr jest wiarygodniejszy. Ale jeśli się zdecydujesz na krew, to obie klasy (G i M).

Dzięki dziewczyny. Czy słyszałyście coś o tym teście? http://www.urogin.pl/test_urogin/formul … stawu.html
Trzeba zamówić odpowiedni i oni badają PCR na te bakterie, wirusy i grzyby. Tylko ja miałabym problem, skąd pobrać wymazy? Z pochwy czy z cewki? I który test zamówić?
Jak sikam to czuję pieczenie, choć nie zawsze. A w pochwie mam taki ból, który ja określam jako podobny do bólu przy skaleczeniu. Teraz mam 6 dc, do wczoraj jeszcze miałam krwawienie wiec nie mogłam zastosować Vitagynu C, ale dzisiaj już chyba to zrobię. Akurat antybiotyk skończyłam w 1 dc i nie mogłam wspomóc mojej flory bakteryjnej się odbudować (nie licząc oczywiście stosowania probiotyków).
m-ce temu wyszły mi bakterie i w moczu i w pochwie i w cewce moczowej. Od tamtej pory wzięłam 2 antybiotyki a objawy nadal mam bardzo niefajne, wiec albo te dolegliwości powoduje E. faecalis (na niego nie mam żadnych antybiotyków bo jest niewrażliwy na te doustne, ale mam autoszczepionkę której ciągle nie mogę zacząć brać), albo mam jeszcze jakieś inne ustrojstwo. A wracając do badania z krwi na Candidę albicans to jest chyba jedyny sposób aby sprawdzić czy nie ma się grzybicy układowej????????
Dziewczynki poradźcie bo poczułam znowu wolę walki i chcę się w końcu zdiagnozować, wyleczyć i zawalczyć o nasze szczęście w postaci upragnionego dziecka. Dziś znowu mi się śniło................ tyle, że nie było moje sad

Offline

 

#63 2009-10-03 12:19:41

Nawie
Użytkownik
Skąd: Sosnowiec
Zarejestrowany: 2008-11-10
Posty: 1268

Re: duży problem - doradźcie!

Żeby sprawdzić czy nie ma grzybicy układu pokarmowego trzeba zrobić posiew kału. Ten test z linka prawdę mówiąc mnie nie przekonuje. Metody laboratoryjne są dużo pewniejsze a on widzę, że sporo kosztuje także lepiej zainwestować w coś wiarygodnego.
Może tuż po miesiączce stosuj same pałeczki kwasu mlekowego (polecam Ecovag) bo Vitagyn C może podrażniać tuż po krwawieniu.

Offline

 

#64 2009-10-03 13:29:38

loni
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-07-21
Posty: 1923

Re: duży problem - doradźcie!

Nawie napisał(a):

Żeby sprawdzić czy nie ma grzybicy układu pokarmowego trzeba zrobić posiew kału. Ten test z linka prawdę mówiąc mnie nie przekonuje. Metody laboratoryjne są dużo pewniejsze a on widzę, że sporo kosztuje także lepiej zainwestować w coś wiarygodnego.
Może tuż po miesiączce stosuj same pałeczki kwasu mlekowego (polecam Ecovag) bo Vitagyn C może podrażniać tuż po krwawieniu.

No dobrze, ale gdzie to badanie można zrobić? Wątpię aby w moim najbliższym otoczeniu można było wykonać te badania PCR???? (z tego co wiem to ta metoda jest bardzo droga, chyab około 200 zł jeden wymaz!!!!) A te wymazy z tego linka też badają metodą genetyczną, więc dlaczego niewiarygodny?
Kurcze, ja już nie wiem co robić.
A jeśłi chodzi o posiew z kału, to też nie jestem przekonana. Ostatnio zakupiłam książkę dr Janusa "Jak nie dac się zjeść grzybom Candida" i pisze w tej książce, że nie ma sensu badać kału pod względem drożdżaków bo to jest normalne, że one tam są, gdyż stanowią normalną florę w jelitach, natomiast jeśli okazałoby się, że są grzyby w ścianie jelita, to już jest poważna choroba! Gubię się w tym gąszczu przeróżnych informacji, chciałabym się zbadać i zdiagnozować co mi jest, ale nie wiem jak.
Jeśłi chodzi o Ecovag, to nie stosowałam jeszcze nigdy, cały czas biorę Lacibios Feminę i ten Vitagyn C...

Offline

 

#65 2009-10-05 19:49:48

loni
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-07-21
Posty: 1923

Re: duży problem - doradźcie!

Dziewczyny dzwoniłam do Warszawy, może uda mi się w końcu na dniach zacząć brać auto, ale powiedzcie mi czy słyszałyście coś na temat dr Wandy Brajczewskiej-Fiszer immunolog? Pani Dorota ją poleciła, i jeszcze powiedziała że dobrze jest zrobić badania immunologiczne: chemiluminescencja granulocytów i subpopulacja limfocytów metodą. (tu się nie mogę odczytać z tego co napisałam). Czy możecie coś powiedzieć o tej kobiecie?
Kurcze chyba jutro pójdę zrobić badania bo jakoś tak dziwnie się czuję, jakby kręci mi się w głowie i ostatnio dość schudłam. wszyscy mi to mówią. No i może badanie moczu. Już się boję.............

Offline

 

#66 2009-10-05 20:16:33

amina
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-08-19
Posty: 126

Re: duży problem - doradźcie!

wiesz co, Pani Dorota mi ją również polecała, ale nie znalazłam o niej opinii od osób leczących się i postanowiłam narazie skorzystać z lekarza, którego tutaj polecano, bo jednak komuś pomógł. może ktoś inny Ci coś napisze. albo spróbuj wrzucić takie zapytanie w wątek "lekarze" to będzie tam bardziej widoczny.

Offline

 

#67 2009-10-05 20:35:59

loni
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-07-21
Posty: 1923

Re: duży problem - doradźcie!

amina napisał(a):

wiesz co, Pani Dorota mi ją również polecała, ale nie znalazłam o niej opinii od osób leczących się i postanowiłam narazie skorzystać z lekarza, którego tutaj polecano, bo jednak komuś pomógł. może ktoś inny Ci coś napisze. albo spróbuj wrzucić takie zapytanie w wątek "lekarze" to będzie tam bardziej widoczny.

amina a jaki to lekarz ten do którego się zapisałaś? Przyjmuje w Warszawie? I jak się czujesz w ogóle?
Powiedzcie mi jeszcze jedno, czy na Lelka posiew mykologiczny zleca się osobno czy jak sa grzyby to oni pisza w wynikach posiewu bakteriologicznego? jak to jest?
Pani Dorota mówiła,że ta lekarka jest taka trochę zakręcona, ale jak napomknęłam o TFX to powiedziała, że ta Pani immunolog nigdy nie zleciłaby tej szczepionki osobie bez ww. badań a tym bardziej młodej osobie.......

Offline

 

#68 2009-10-06 08:36:24

amina
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-08-19
Posty: 126

Re: duży problem - doradźcie!

prof. Dąbrowski, przyjmuje w warszawie. nie wiem czy zleca jakieś badania przed TFX-em i nie wiem czy to jego "sztandarowa" metoda leczenia czy leczy czymś jeszcze.. po wizycie napiszę jak było, co mi powiedział i czy zlecił jakieś badania.

ciekawe co Pani Dorota ma na myśli mówiąc o lekarce, ze jest zakręcona?

wiesz, ja już tez jestem ostrożna z takim polecaniem lekarzy, bo byłam u dwóch z polecenia znajomych i dobrych opinii krążących w środowisku (lekarze z doświadczeniem)  i moim problemem zupełnie nie chcieli się zająć,. po prostu stwierdzili, ze problemu nie ma. że bakterie w takiej ilości w moczu (to akurat ostatni urolog) to nie jest sprawa do leczenia (a mnie piecze przy siusianiu i bakterie są). dlatego jadę do tego lekarza i zobaczę, co mi powie. nie nastawiam się od razu, że to jest strzał w dziesiątkę ten mój pomysł z immunologiem. chociaż nadzieję mam.

wiesz rozumiem Cie, że gubisz się w natłoku informacji, bo ja sama się gubię. nie wiadomo kogo słuchać i za czyimi radami iść. ja jednak postanowiłam szukać jakiegoś lekarza, który przynajmniej nie ignoruje problemu, bo do tej pory z taką postawą się (w większości wypadków) spotykałam. jednak ktoś to leczenie musi prowadzić, bo samemu można zgłupieć. urologa też szukam.

jeśli chodzi o metodę PCR to ja upatrzyłam laboratorium w Poznaniu http://www.cbdna.pl  tylko się zastanawiałam, czy to naprawdę konieczne robić takie drogie badania, jeśli komuś wychodzą bakterie. w moim przypadku jak nie było bakterii to nie było problemu. najpierw je postanowiłam wyleczyć i podnieść odporność. jak nie pomoże to wtedy będę szukać dalej.

ja jestem niestety na kolejnym antybiotyku, ech.. tragicznie nie jest, ale dobrze tez nie.
nie wiem, czy na Lelka grzyby tez od razu hodują.

pozdrawiam i odezwę się po wizycie.

Offline

 

#69 2009-10-06 19:07:35

loni
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-07-21
Posty: 1923

Re: duży problem - doradźcie!

Zrobiłam dzisiaj badanie moczu ogólne, choć strasznie się bałam.........

Wyniki sa takie:

Wynik z czytnika Uritest 200 B

Kolor: żółty
przejrzystość: lekko mętny
ph: 5,0
nitraty: nieobecne
glukoza: norma
k askorb. poniżej wykrywalności
ciężar 1025
erytrocyty poniżej 5/uL
białko norma, <15 mg%
bilirubina nieobecna
urobilinog norma
ketony nieobecne
leukocyty nieobecne

Mikroskopowa ocena osadu:

nabłonki wielokątne pojedyńcze w polu widzenia
leukocyty osad 2-4 w polu widzenia
bakterie nieliczne
śluz obecny


Dodam, że identyczne wyniki miałam w lipcu, wtedy gdy z posiewu zarówno moczu, jak i cewki, pochwy wyszły mi bakterie. Dzisiaj też wyszły w ogólnym badaniu, ale Pani laborantka powiedziała że mogły pochodzić z cewki i że są nieliczne. Kurcze jeszcze się trochę martwię bo coś mnie jajniki pobolewają i trochę brzuch, a wczoraj byłam u gina (ale nie mojego tylko takiego który był na szybko dostępny) i próbował mi zrobić usg przez brzuch, ale miałam pęcherz pusty i nie było nic widać, a dopochw. mi nie zrobił. Mam nadzieję, że nic tam złego się nie dzieje sad Dzisiaj mam 9 dc - może to pęcherzyki rosną i zaczynają boleć? Dzisiaj mam zacząć brać Macmiror, kurde już sama nie wiem co robić... Wczoraj lekarz twierdził, że dopóki nie wyleczy sie bakterii w pochwie to one będą do cewki przełazić, ze zawsze jest taka kolejność, nigdy na odwrót. Czy to prawda? Czy nie może byc pierwotne źródło zakażenia w cewce i stamtąd do pochwy? To zawsze u kobiety pochwa jest lub odbyt wiadomo jest przyczyną bakterii w cewce i pęcherzu?????

Offline

 

#70 2009-10-28 23:36:18

nadia
Użytkownik
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2007-04-17
Posty: 1061

Re: duży problem - doradźcie!

loni jak się czujesz? nic nie piszesz.

Offline

 

#71 2009-10-29 07:07:29

wiktoria05146
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-10-22
Posty: 543

Re: duży problem - doradźcie!

hej amina ja też się wybieram do prof Dąbrowskiego. a kiedy się wybierasz i z jakiego miasta jesteś??

Offline

 

#72 2009-10-29 15:22:12

loni
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-07-21
Posty: 1923

Re: duży problem - doradźcie!

Ja nic nie piszę na razie bo tkwię w martwym punkcie..................
Jutro mam iść do gina bo @ mi się zatrzymała. Pierwszy raz w życiu takie coś mam, dziś 32 dc, a mój dotychczas najdłuższy cykl to 27 dni sad Jeszcze tylko tego mi brakuje do szczęścia.
wiktoria pisałaś, że byłaś na Śląsku w tej Poradni Schorzeń Sromu tak?
Właśnie czytałam niedawno o niej na necie, to był Bytom chyba tak?
Mogłabyś mi coś więcej napisać? Czy byłaś tam na prywatnej wizycie, jak długo się czeka i ile to kosztuje.......... I w ogóle jakie odniosłaś wrażenia stamtąd?
I jeszcze opisz mi kochana w którym miejscu masz największe dolegliwości?
Ja największe dolegliwości czułam w przedsionku pochwy (w okolicy łechtaczki, tam gdzie się łączą ze sobą wargi sromowe), choć w pochwie tez czuję dyskomfort.
Dzięki za pomoc!

Offline

 

#73 2009-11-02 10:44:04

loni
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-07-21
Posty: 1923

Re: duży problem - doradźcie!

Witajcie!

Napiszę pokrótce co u mnie.
W piątek byłam u gina, dziś mam 36 dc i @ nadal nie mam. Lekarz zrobił usg, na szczęście nic niepokojącego nie stwierdził. Powiedział, że przyczyną może być stres (hmmmmmmmmm mam go niemało to prawda). Pierwszy raz w życiu mi się to zdarzyło, dotychczasowe moje cykle wahały się od 24-27 dni.
Dostałam luteinę na wywołanie, ale jeszcze nei zaczełam brać bo pojawił się kolejny problem.
Jakieś 2 m-ce temu zrobiły mi się na wardze sromowej mniejszej takie 2 małe białawe kuleczki. Poszłąm z tym do gina (innego) i  stwierdził ze to zatkane gruczoły łojowe i że nie ma się czym martwić.
W piątek jak poszłam do innego gina to powedział, że podejrzewa że to może być wurusowy "mięczak zakaźny" ale żebym poszła do dermatologa bo nie jest pewien. Poszłam do dermatologa i stwierdził, że wg niego nie jest to ten mięczak zakaźny i że wg niego w środku tej kuleczki jest treść łojowa. Dał mi maść Fucidin (przeciwko gronkowcom m.in). Jak dzwoniła do Warszawy to Pani Dorota też sugerowała (jak jej o tym powiedziałam) że to może byc spowodowane gronkowcem co mi wyszedł z posiewu.... (Staph. capitis).

No a tak w ogóle to mam wielką prośbę. Wczoraj zdecydowałam się zacząć autoszczepionkę. Nie wiem czy dobrze robię, ale w akcie desperacji kazałam mężowi ją otworzyć i stwierdziłam że zaczynam... (posiewy pochodzą sprzed 3 m-cy i auto mam od końca września w domu).
No ciekawe jak to będzie.
Ale mam problem z tymi igłami. Czy mógłby mi ktoś napisac jak prawidłowo powinno się to robić?
Ja teraz używam naraz z dwóch buteleczek, bo dosyłałam jeszcze jak już miałam auto gotową jeden wymaz dodatkowo i wyszła wtedy E. coli i Pani Dorota mi "dorabiała" jeszcze auto na tą e coli, żebym mogła jednocześnie obie naraz zacząć.
Tak więc do jednej mąż wbił 2 igły (jedna wyżej druga niżej) ale te krople nie chciały lecieć. Jak już w końcu poleciała jedna, to druga zatrzymała się już w tym plastiku na końcu igły i musiałam wyciągnąć tą igłę i wylać tą drugą kroplę bo nie chciała z powrotem wpaść do środka.
Natomiast jak mąż wbił igłę do drugiej buteleczki to wytrysnęło górą igły też kilka kropel i się rozlały (ja wcześnie wstrząsnęłam tą buteleczką). Jak to robić żeby było dobrze? Czy można użyć jakoś strzykawki? Kurcze podpowiedzcie proszę....
I jeszcze mam jedno pytanie, bo te krople co poleciały to takie duże dość były, czy tak ma być ?????
I jeszcze mam jedną sprawę. Jak dzwoniłam z miesiąc temu do Pani Doroty to mówiła wtedy że nie można brać auto jak są bóle głowy. Ja już mam takie bóle niewiadomego pochodzenia (w okolicach skroni i czoła) od około 2 m-cy i jednak w końcu mimo to wzięłam auto. Czy nie wiecie jakie są powody ze nie powinno się brać auto przy tych bólach głowy?
Mnie nie boli cały czas, ale kilkakrotnie w ciągu dnia ją czuję jednak.
Dziękuję za pomoc!

Offline

 

#74 2009-11-04 14:17:20

loni
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-07-21
Posty: 1923

Re: duży problem - doradźcie!

Szkoda, że nikt nie chce ze mną "pogadać", ale mam pytanie może ktoś wie.
Czy autoszczepionki robione przez Panią Dorotę zawierają rtęć jako środek konserwujący?
Czy ma ktoś jakieś info odnośnie ich składu?

Dziękuję

Offline

 

#75 2009-11-04 14:47:06

nadia
Użytkownik
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2007-04-17
Posty: 1061

Re: duży problem - doradźcie!

Ja bym chętnie z Toba kochana pogadała gdybym tylko wiedziała....
Pamiętam że ktoś miał również problemy z tym wydostawaniem się szczepionki przez te igły.Więc musiałabyś poszperać albo założyć może osobny wątek np. w poczekalni,na pewno ktoś kto brał auto Tobie doradzi.
A co do jakiś zmian na wardze mniejszej na samym początku choroby zrobił mi się na ich wewnetrzenj stronie taki wielki jakby pryszcz, ginekolog nic na to nie stwierdziła, a mi sie wydawało ze to był własnie gruczoł Bartoliniego,ostatnio wyczułam właśnie w tym miejscu mała krostkę,jest koloru białego.teraz jej już nie wyczuwam. Wiem że ten gruczól daje o sobie znać przy zakażeniu m.in.gronkowcem.
A dostałaś już okres?

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson