Forum portalu pecherz.pl

Witamy na forum portalu pecherz.pl poświęconym pacjentom z pęcherzem nadreaktywnym i śródmiąższowym zapaleniem pęcherza.

Nie jesteś zalogowany.

#76 2008-05-27 15:58:48

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: Problem z mikcją :[

Dago a tak wogole to miales cystoskopie? Wybacz ale jakos mi umknelo w Twoim watku.  Uwazam ze masz podobny problem do mnie, dlatego o to pytam. U mnie w cystoskopii wyszlo i zwezenie szyi pecherza i uniesienie jej ku gorze a do tego pogrubiala sciana pecherza na skutek zalegania moczu. To nie jest takie proste, a poniewaz pewne objawy mamy podobne jesli nie miales cystoskopii moze najpierw to badanie? Wiesz ja przez te pare lat utrudnionej mikcji myslalam ze nie mam zmian w pecherzu a tu prosze niespodzianka, wiec namawiam do cysto pod narkoza w razie kalibracji

Offline

 

#77 2008-05-27 16:51:08

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8756
Serwis

Re: Problem z mikcją :[

Ja zawsze powtarzam, że cystoskopia z biopsją to podstawa...

Offline

 

#78 2008-05-27 16:59:18

mamba
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-11-05
Posty: 539

Re: Problem z mikcją :[

magdaleno - co to znaczy cysto pod narkoza w razie kalibracji ? (co to jest ta kalibracja)
ja mam skierowanie na cystoskopie, ale raczej sie na nie nie wybiore, bo boje sie bolu - chyba wole jeszcze probowac leczyc to wszystko farmakologicznie a metody inwazyjne zostawic na koniec

Offline

 

#79 2008-05-27 17:16:09

dago_a
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2007-08-29
Posty: 61

Re: Problem z mikcją :[

jesli bedzie konieczne, lekarz bedziesz mi kazal to nie ma wyjscia;
zasadnicza roznica jest u kobiety i u mezczyzny, kilka centymetrow a conajmniej kilkanascie u faceta robi roznice i boje sie troche uszkodzen mechanicznych albo jakies infekcji bakteryjnej po takim badaniu, a pogorszenie jeszcze sytuacji + niewielka korzysc z tego badania to gwozdz do trumny

Offline

 

#80 2008-05-27 17:59:39

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8756
Serwis

Re: Problem z mikcją :[

Infekcja to pikuś w porównaniu z korzyścią. Jeśli nie wychodzi Ci jakiś drobnoustrój, to dopiero biopsja pęcherza pozwoli rozjaśnić sytuację. Nie mówię, że wyleczyć, ale przynajmniej dowiedzieć się, na czym stoisz. Nie słyszałam, żeby ktoś nie miał korzyści z badania, jeśli jest dobrze przeprowadzone.
Mamba, a jak chcesz leczyć, skoro nie wiesz, co? Ja mam żal do lekarzy, że cystoskopię zrobili mi dopiero po 5. latach.
Kalibracja to poszerzanie zwężonej cewki.

Offline

 

#81 2008-05-27 19:13:15

mamba
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-11-05
Posty: 539

Re: Problem z mikcją :[

wiele rzeczy mozna zdiagnozowac bez cystoskopii (tak mowilo mi 3 lekarzy, uwazanych za dobrych w tej dziedzinie), dlatego ja wole najpierw jakies mniej bolesne badania - skierowanie dostalam, ale na chwile obecna nie zamierzam z niego skorzystac

Offline

 

#82 2008-05-27 19:21:41

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: Problem z mikcją :[

Mamba ja z takiego zalozenia wychodzilam kilka lat a teraz jak zrobiono mi pod narkoza te badanie to wiem ze to bylo najlepsze wyjscie. Dago ja tez sie zmagam z bakteriami i po cystoskopii dostalam antybiotyk oslonowo - nic mi sie nie pogorszylo. A jak jest utrudnione oddawanie moczu jak u Ciebie to z narkoza nie powinno byc problemu bo podejrzewa sie zwezenie cewki. Tak czy siak ja sie do tego stopnia balam tego badania ze nie chcialam go wykonac, az w koncu zrobilam pod narkoza i przynajmniej cos wiem o swoim schorzeniu. Wiem jedno tyle czasu skupialam sie na leczeniu bakterii a lekarz mi powiedzial ze bakterie to u mnie pikus, dlatego wszystkim ktorzy maja problem z oddaniem moczu bede polecac cystoskopie

Offline

 

#83 2008-05-27 19:31:26

mamba
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-11-05
Posty: 539

Re: Problem z mikcją :[

Magdaleno - a jak sie wybudzilas z narkozy to nie czulas zadnego bolu ?

Offline

 

#84 2008-05-27 19:34:17

dago_a
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2007-08-29
Posty: 61

Re: Problem z mikcją :[

no i jak dalej magdalena potoczy sie Twoje leczenie? pogrubiala sciana pecherza od zalegania? troche mnie to dziwi, w moim wypadku na usg zawsze pisali o cienkiej, tak jakby rozciagnietym pecherzu od zalegania moczu

Offline

 

#85 2008-05-27 19:45:28

ajpinus
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-11-09
Posty: 138

Re: Problem z mikcją :[

Mięsień dźwigacz odbytu (levator ani) wchodzi w skład przepony miedniczej. Zaciska on cewkę moczową poprzez unoszenie dna miednicy. Rozluźnienie tego mięśnia pozwala na oprożnienie pęcherza i oddanie stolca. Masz typowy "zespol dna miednicy". Twoj problem nie ma nic wspolnego z pecherzem, prostata ani cewka moczowa, a z miesniami otaczajacymi te narzady. Poprzez nieswiadome reagowanie dnem miednicy na stres (jestes zapewne takim typem czlowieka) przekroczyles naturalny prog napiecia dla dzwigacza odbytu i stad twoj problem z rozpoczeciem mikcji i brak normalnego uczucia parcia na mocz. Odpowiedz lekarza do ktorego wyslales maila byla prawidlowa. Twoja choroba ma charakter psychogenny, tylko ze psychoterapia nic tutaj nie pomoze. Zapraszam na
cpps.szu.pl
Mam nadzieje ze informacje zawarte na tej stronie troche ci naswietla sprawe.

Offline

 

#86 2008-05-27 19:46:10

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: Problem z mikcją :[

Mamba jak sie obudzilam z narkozy mialam cewnik za jakis czas dostalam w zyle antybiotyk i czopek z diclofenacu, czulam bol bo mialam kalibracje a to przeciez rozdzieranie tkanek. Bol przy sikaniu byl przez 3 dni natomiast pecherz nie bolal mnie wcale choc nastawialam sie ze bedzie ciezko.

Dago u mnie pojemnosc pecherza jest ok, z tego co pojelam u Ciebie jest za duza dlatego moze mowia Ci ze masz cienka rozciagnieta sciane, natomiast jak mocz zalega a ja napinalam miesnie sikajac to pecherz jakby ciagle walczyl na sile i na skutek tego grubieje ta miesniowka gladka czy co tam jest nawet nie wiem. Od zalegania tez moze byc zgrubiala bo pecherz pokonuja cisnienia ciagle w srodku i na skutek tego robi sie z niego miesniak. Jak bedzie wygladalo leczenie nie wiem, na razie mam w czerwcu urodynamike a potem lekarz chce przeprowadzic rozciecie szyi pecherza kt zreszta tez mam pogrubiala, rzekomo od tego ma zniknac problem z utrudnionym sikaniem na zawsze. Moze zamiast tego lekarz bedzie chcial kilka razy mi rozszerzac cewke - nie wiem, zobacze co powie po urodynamice. Powiedzial ze w rok czasu powinnam z tego wyjsc, troche mnie to zmartwilo, dlatego tak obstaje za cystoskopia

Offline

 

#87 2008-05-27 19:50:37

ajpinus
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-11-09
Posty: 138

Re: Problem z mikcją :[

Jeszcze kilka rzeczy. Przetrzymywanie moczu tak samo jak orgazm wiarze sie z bardzo mocnym angazowaniem (spinaniem) dzwigacza odbytu. Wiec jezeli za dzieciaka czesto przetrzymywales mocz a do tego czesto sie onanizowales w twoim dnie miednicy powstaly punkty spustowe powodujace twoje dolegliwosci. Sprubuj abstynencji seksualnej i terapii opisanej na mojej stronie.

Offline

 

#88 2008-05-27 20:01:02

dago_a
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2007-08-29
Posty: 61

Re: Problem z mikcją :[

ajpinus napisał(a):

Poprzez nieswiadome reagowanie dnem miednicy na stres (jestes zapewne takim typem czlowieka)

to sie w sumie zgadza bo praktycznie zawsze w sytuacjach mocno stresowych odczuwalem silny skurcz w podbrzuszu itp.
tyle, ze ajpinus czytajac objawy ze strony, ktora podales [jest Twojego autorstwa?] zaden z objawow bolowych i seksualnych nie wystepuje, a z objawow dyzurycznych 2: oczekiwanie przed mikcja i stosunkowo slaby strumien moczu

Offline

 

#89 2008-05-27 20:03:36

dago_a
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2007-08-29
Posty: 61

Re: Problem z mikcją :[

magdalena-- to moze byc wspaniala wiadomosc dla Ciebie, rok czasu to nie tak dlugo patrzac z perspektywy wieloletnich dolegliwosci, bede trzymac kciuki i zycze Ci powrotu do zdrowia z calego serca wink

Offline

 

#90 2008-05-27 22:05:25

mamba
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-11-05
Posty: 539

Re: Problem z mikcją :[

Ja wcale nie jestem odporna na bol, wiec jak sobie pomysle o kalibracji ktora miala Magdalena to od razu mi slabo.
A odnosnie wstrzymywania moczu - to jeden z urologow mowil kiedys mojej znajomej, ze na podleczenie pecherza po czyms takim dobry jest biseptol.

Offline

 

#91 2008-05-27 22:19:31

Hanah
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2008-04-08
Posty: 78

Re: Problem z mikcją :[

Mamba pisząc "po czymś takim dobry jest biseptol" co masz na mysli?  (chodzi mi konkretnie o "po czymś takim"   bo może nie doczytałam)

Offline

 

#92 2008-05-27 22:29:43

ajpinus
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-11-09
Posty: 138

Re: Problem z mikcją :[

Objawy ktore podalem wystepuja w roznych kombinacjach u roznych osob.  Jak dla mnie masz tendencje do niekontrolowanego i nieswiadomego spinania miesni dna miednicy. Sprubuj sobie odpuscic wytryski na jakis czas albo przynajmniej je ograniczyc do jednogo gora dwoch na tydzien i zobacz po miesiacu badz dwoch czy objawy sie nie zmniejszaja. Strona mojego autorstwa.

Offline

 

#93 2008-05-27 23:07:50

dago_a
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2007-08-29
Posty: 61

Re: Problem z mikcją :[

obawiam sie ze predzej moze jadra rozerwac O_o, miesiac, dwa to duzo na takie eksperymenty, zaraz po goracym okresie na studiach musze podjac jakies kroki bo jesli przez czas wakacyjny nie poprawie swojej zdolnosci do oprozniania pecherza to nawet nie wiem czy bede mial sile dalej studiowac i ochote na cokolwiek, dzieki ajpinus za opinie, wezme je pod uwage, teraz w ogole nie wiem co tak naprawde jaka jest przyczyna i co powinienem leczyc a przeciez nie mam czasu na studiowanie ksiazek medycznych, bo nawet jesli mam swoja teorie to szansa, ze jest ona trafna moze byc niewielka, tak samo jak to, ze lekarz sie do niej ustosunkuje i naprawde mi wreszcie pomoze, jedyne co wiem i wiedzialem od poczatku, co od razu mi sie skojarzylo i jest niemal pewne, ze to bylo glownym powodem to nawyk przetrzymywania moczu i nie wiem czy bardziej nienawidze przez to szkoly w ktorej nie mozna bylo wyjsc do toalety w czasie przerwy i ktora zamykala kible przed palacymi i w ktorych smierdzialo na kilometr a podloga kleila sie od szczochow czy siebie i swojej glupoty i niewiedzy

Offline

 

#94 2008-05-28 01:09:33

mamba
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-11-05
Posty: 539

Re: Problem z mikcją :[

Hanah - po czyms takim oznacza, po uszkodzeniu pecherza czy jego sluzowki przez wieloletni nawyk wstrzymywania moczu. Nie wiem, na ile taki biseptol jest w rzeczywistosci skuteczny, ale byl polecany. Ja sie ciagle zastanawiam nad zastrzykami Traumeel S, bo one sa na bazie arniki i czegos tam jeszcze co regeneruje sluzowke pecherza i nerki.

Offline

 

#95 2008-05-28 06:35:07

Hanah
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2008-04-08
Posty: 78

Re: Problem z mikcją :[

Nie mamba. Biseptol to antybiotyk, więc działa tylko i wyłącznie na bakterie zabijając je, nie odbudowuje uszkodzonej śluzówki

Offline

 

#96 2008-05-28 07:19:43

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: Problem z mikcją :[

Mamba ja tez jestem wrazliwa na bol, probuje Cie pocieszyc z ta kalibracja to nie takie straszne, po obudzeniu bierzesz czopki przeciwbolowe i to piecze jak sikasz a z bolu caly czas sie nie umiera zapewniam.

Dago a ja dalej bede twierdzic ze czekanie na mikcje i cienki strumien (wspolne objawy) moga swiadczyc o zwezeniu cewki i cystoskopia jest niezbedna naprawde. Dago mi po kalibracji sika sie o niebo lepiej, tez czasem dluzej czekam, ale sikam sama bez miesni brzucha na sile. Naprawde zastanow sie nad cysto. Co do miesni dna miednicy nie wypowiadam sie bo sie nie znam, ale mi akurat urolog powiedzial zebym nie cwiczyla miesni dna miednicy bo moge sobie zaszkodzic. Tyle moge dodac od siebie pozdrawiam

Offline

 

#97 2008-05-28 08:06:08

ajpinus
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-11-09
Posty: 138

Re: Problem z mikcją :[

dago_a: ja sie nie domyslam w czym tkwi twoj problem, ja jestem tego pewny. Twoja choroba ma charakter w 100% odwracalny. Kwestia manualnego rozciagniecia miesni dna miednicy i oduczenia cie nawyku nieswiadomego zaciskania tych miesni a co za tym idzie podnoszenia dna miednicy i utrudniania odplywu moczu z pecherza. Abstynencja seksualna jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodzila. Nadmierny seks i onanizm oprocz np. przetrzymywania moczu czesto prowadzi do powstania takich objawow jakie masz. Tak wiec nie mowie o calkowitym wstrzymaniu zycia seksualnego ale jego ograniczeniu. Zreszta domyslam sie z twojego watku ze prubowales juz bardzo wielu rzeczy i nic nie pomoglo. Cystoskopie sobie odpusc. Mi postawiono zupelnie wyimaginowana diagnoze nie majaca nic wspolnego z moja dysfunkcja. Diagnoza ta wprowadzila mnie tylko w blad i nie wiem co by ze mna bylo gdybym zaufal tym debilom. Do urologow rowniez nie chodz co najwyzej do terapeuty manualnego.

Magdalena: ja nie mowie o cwiczeniu miesni dna miednicy (cwiczenia Kegla) nie rozumiesz zupelnie tematu. Chodzi o ich rozluznienie, manualne rozciagniecie, oduczenie nawyku ich spinania i podnoszenia dna miednicy. Jak dzwigacz odbytu jest spiety to jest uniesiony, zaciska on wtedy cewke moczowa, jezeli jest nadmiernie spiety nie potrafimy go opuscic i oddac moczu, z tad tez wynika cienki strumien. Ja wiem ze wiekszosc ludzi na tym forum ma mnie prawdopodobnie zupelnie dosc. Bo forum jest o pecherzu a ten gosciu nawija o miesniach. Chce tylko zwrocic uwage ze problem moze tkwic zupelnie w czyms innym niz myslicie i sugeruja wam lekarze. W kazdym razie ja po roku szukania zlotego srodka odnalazlem skuteczna metode wychodzenia z mojej choroby i nie ma ona nic wspolnego z leczeniem pecherza czy kalibracja cewki moczowej.

Offline

 

#98 2008-05-28 08:21:33

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: Problem z mikcją :[

Ajpinus ale ja bardzo cenie co piszesz i pamietam o tym co mowiles o punktach spustowych. Tylko widzisz ja u mnie akurat, w moim przypadku kalibracja dala skutek bo jest mi lzej. Wiem ze to co piszesz ma jakis sens tylko nie chce sie wypowiadac bo nie znam sie na tym. Widzisz Dago nie mial cystoskopii i ja radze sprawdzenie najpierw co tam sie dzieje.
To jest racja ze cos jest na rzeczy miedzy odbytem wogole jelitami a cewka i pecherzem, bo sama to czuje. Po wyproznieniu z jelit przez jakis czas nie chce mi sie siku i sobie spokojnie siedze aq gdy jelita sa wypelnione to duzo trudniej jest oproznic pecherz wiec ja te zwiazki akurat doskonale znam. O np teraz mialam takie zatrucie ze myslalam ze zejde z tego swiata tak mnie ganialo 4 dni a dzis gdy mam spokoj i jelita czysciutkie to i pecherz sie lepiej oproznia, strumien mocniejszy itp. Spytam przy okazji tematu o kt piszesz czy srodki typu nospa, scopolan nie daja jakis efektow? Bo mi np przy braniu nospy lzej sie sika, a ona tez rozluznia jelita to i pewnie odbyt.

I jeszcze jedno - nie sadze zeby ktokolwiek mial Cie tu dosc bo kazda wiedza jest tutaj bezcenna

Offline

 

#99 2008-05-28 09:20:55

dago_a
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2007-08-29
Posty: 61

Re: Problem z mikcją :[

Ajpinus ja jestem Ci niezmiernie wdzieczny za udzielona pomoc, Twoja pewnosc i to, ze faktycznie moge pokonac to cholerstwo podbudowalo mnie, widze, ze duzo przeszedles i dochodziles do takich samych wnioskow jak ja na temat urologow, wyleczenie siebie praktycznie na wlasna reke to ogromny sukces i dla mnie jestes zyciowym zwyciezca, dziekuje, ze rzucasz nowe swiatlo na moj problem, ja sam ciagle obstwialem pecherz i zaburzenia jego pracy spowodowane tym nawykiem trzymania moczu, a od kad zachorowalem moja choroba wzbudza tylko niedowierzanie i 'olewke' zaczynajac od rodzicow na lekarzach konczac
w najblizszym czasie poczytam jak najwiecej o miesniach dna miednicy i zaburzeniach, mam zamiar udac sie do pana doktora Zdrojowego, widze, ze czuwa nad portalem i mam nadzieje, ze wyslucha mnie, rozwazy takze ta opcje pomimo tego, ze generalnie zajmuje sie chyba glownie chorobami pecherza, jesli bedzie koniecznosc to zrobie i cystoskopie i badanie moczu na inzynierskiej, musze poprostu zrobic wszystkie mozliwe badania zeby miec pewnosc, ze to nie wina pecherza, bakterii itp., mam nadzieje tylko, ze przekonam rodzicow na wspolfinansowanie tego wszystkiego hmm
Ajpinus a czy jest jakies badanie, ktorym jednoznacznie mozna ocenic, ze dochodzi do mimowolnego, nieswiadomego zaciskania miesni dna miednicy? nie wiem czy dobrze kojarze ale kiedys szukajac informacji natknalem sie na jakies prace na ten temat bodajze, i czy nie istnieje rowniez mozliwosc przywrocenia prawidlowej pracy tych miesni za pomoca stymulacji impulsem elektrycznym czy czyms w tym rodzaju?

Offline

 

#100 2008-05-28 15:40:15

mamba
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-11-05
Posty: 539

Re: Problem z mikcją :[

Odnosnie tego Biseptolu to zapytalam dzis w aptece i kobitka powiedziala, ze to nie jest antybiotyk. Ale fakt, ze dziala tylko przeciwbakteryjnie. Nie wiem zatem czemu ten lekarz tak wtedy mowil.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson