Forum portalu pecherz.pl

Witamy na forum portalu pecherz.pl poświęconym pacjentom z pęcherzem nadreaktywnym i śródmiąższowym zapaleniem pęcherza.

Nie jesteś zalogowany.

#1276 2010-07-09 09:18:58

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8760
Serwis

Re: witam serdecznie

Madziu, nie jestem neurologiem, ale:
- nerwy się regenerują. Jeśli uszkodzono coś małego/mało znaczącego, nie powinno mieć to aż takiego wpływu;
- jeśli uszkodzony ważniejszy, duży nerw, to powinnaś mieć inne powikłania. No chyba że np. zaburzenia miesiączkowania, endo też były tego wpływem.

Pulkos, Magda miała zmiany anatomiczne, co też wpłynęło na przebieg. A z tymi wirusami i bakteriami przestań już świrować, bo gdyby każdy ciężki przypadek, jak Magdy, miał być tylko bakteryjny, to wszyscy by już po 10 latach zeszli na sepsę.

Offline

 

#1277 2010-07-09 10:04:03

pulkos
Zbanowany
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2007-01-27
Posty: 1709

Re: witam serdecznie

Szanowne userki (obydwie).
Zanim coś napiszę w jakimkolwiek poście--to czytam najpierw większość poprzednich wypowiedzi. Tak mam.
Pani Redakcjo---stąd wiem że tam była przetoka, wiem że torbiele na jajnikach.
I wiedząc to wszystko napisałem tę wypowiedź. Proszę to brać ZAWSZE pod uwagę.
Zarówno torbiele jak i przetoka prawdopodobnie powstały wskutek nieleczonych  stanów zapalnych. A one z bakterii (te odbicia gronkowca to pojawiały sie od dziecka.......przypadek gronkowca na skórze świadczy o tym że jest on gdzie indziej i stan jest  EKSTRA ciężki.).
Nic dziwnego że były zmiany tkankowe.
Oczywiście że wiem o mężu - o jego nagłej śmierci (dlatego napisałem słowo "pardon").
Kobitki--wy mnie po prostu nie doceniacie !

Podtrzymuję główne tezy poprzedniej swojej wypowiedzi--także co do walenia w d....{oraz co do Białegostoku i dobrej opinii---pamiętam konsultacje szpitala białostockiego w Augustowie.........to była afera okropna tylko wy tego nie pamiętacie, sprawa obcinania dzieciom rąk i nóg bez potrzeby= chryja na całą Polskę ).

W kwestii forsy na badania-------rozumiem to oraz doskonale znam kwestię ""nie mam siły się ruszyć gdziekolwiek"".
Ale tutaj nie ma wyjścia. Jadąc na zachód najpierw jest Warszawa a potem dopiero Poznań i Wrocław. Ja nie twierdzę że warszawa to cud, no ale przynajmniej wiesz że nie leczy cię genetyczna małpa z razy ukraińsko-białoruskiej.
W Warszawie jest sporo pracowni rezonansowych. Jak wspominałem, bywa nawet cena 300 złotych za NMR (rezonans kregosłupa). Więc bywa nieco taniej -----każda pracownia ma stronę www, więc warto poszukać.
Jeśli na rezonansie wyjdą miejsca uszkodzone przez lekarzy to takie sprawy nieraz można poprawić operacyjnie (stąd mój pomysł żeby trafić do Borówki).
Poza tym-------rezonans pokazuje miejsca w stanie zapalnym nawet niezmienione tkankowo (taka jest jego isto
ta).
I to na tyle.
Słuchać sie mnie ! Nie wszystko człek może tu tłumaczyć  dokładnie--miejsca szkoda ! Stąd bywają nieporozumienia .....

Offline

 

#1278 2010-07-09 10:21:31

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8760
Serwis

Re: witam serdecznie

I weź pod uwagę, że zmiany endometrialne na RM wychodzą tylko, jeśli mają odpowiednią wielkość, małe nie. Jakkolwiek więc RM miednicy jest ważny, nie jest odpowiedzią na wszystkie pytania.

Offline

 

#1279 2010-07-09 18:18:44

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: witam serdecznie

W rezonansie nie chodzi o pieniądze, wydam każde by być zdrowa, chodzi o to, że niewiele to wniesie przy moich objawach.

Myślałam Karolino szczerze mówiąc, że rezonans pokaże 2mm zmianę skoro usg pokaże 3mm?

Do Pulkosa:
Przetoka wytworzyła się na skutek operacji z taśmami metodą TOT, tasma przebiła się i  tyle, żadne bakterie Pulkos tylko mechaniczna sprawa. Taśmy było bardzo ciężko umiejscowić gdyż miałam spięte mięśnie. Torbiele na jajnikach nie powstały na tle bakteryjnym. Poprostu u niektórych kobiet z endometriozą krew miesięczna nie odpływa w całości tylko jej część sie cofa tworząc w ten sposób tzw torbiele czekoladowe. Geneza endometriozy nie jest znana, jest to choroba z autoimmunoagresji.

Może napiszę jak to u mnie wyglądało wszystko: piszę z pamięci:

Zgłosiłam się z: niemożnością wysikania się, napinaniem brzucha, puszczaniem z parcia raz na kilka tyg oraz w nocy mniej więcej też raz na kilka tyg. Wstawaniem w nocy nawet po 9 razy i częstomoczem już nie pamietam ale mniej więcej co 1h - 2h. Te objawy wystąpiły po cewnikowaniu przy operacji usunięciua torbieli endometrialnych.
- badania na Inzynierskiej, moje i mężą i bodajże 3 autoszczepionki kt nie pomogły.

1. Zwężenie szyi pęcherza i cewki. Pęcherz z pogrubiałą śluzówką na skutek sikania napinając brzuch ( około roku na pewno) - w cystoskopii
2.  Urodynamika. Pęcherz z małą pojemnością, wys ciśnieniem śródpęcherzowym, nadreaktywny wypieracz, brak WNTM, nie możność siusiania na siedząco tylko w pozycji leżącej przy wypełnieniu z tego co pamietam 400ml, przeszkoda podpęcherzowa
3. Kalibracja szyi i cewki
4. Rozcięcie laserem szyi pęcherza
5. Cieknie po rozcięciu
6. Założenie taśm podcewkowo przez otwory w pachwinach
7. Cieknie nadal
8. Podszycie szyi pęcherza met Burch i rozcięcie TOT, brak poprawy
9. Przetoka cewkowo - pochwowa 0,5cm
10. Zlikwidowanie przetoki, plastyka cewki moczowej
11. Cieknie z parcia, ale sikam strumieniem słabym to słabym. Ntm dużo mniejsze
W międzyczasie cystografia mikcyjna i 5X cystoskopia.

Nie wiem może tak będzie łatwiej, byłam wcześniej u kilku urologów i nikt nie chciał się mną zająć. Wpisywano na dzień dobry podejrzenie pęcherza neurogennego i umawiano na urodynamikę. Poszłam do dr i poprosiłam o rozpoczęcie od cystoskopii. I tak się zaczeło.

Offline

 

#1280 2010-07-09 19:01:10

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8760
Serwis

Re: witam serdecznie

Madziu, nie wiem, ale od kwietnia, kiedy nie chcą mi wykonać laparo, bo się boją znieczulania, usłyszałam w szpitalach na oddziale ginekologicznym i urologicznym oraz od endokrynologa, że RM pokazuje duże zmiany, bodaj pow. 1 cm, ale nie pamiętam. No i mój ginekolog, do którego mam bezgraniczne zaufanie, też potwierdza, że małe i (lub?) rozsiane zmiany nie wyjdą inaczej niż w laparo.

Offline

 

#1281 2010-07-09 19:24:52

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: witam serdecznie

To prawda że laparoskopia to laparoskopia. Kurcze nie wiedziałam, że RM pokazuje dopiero większe zmiany.

Wiesz jak leżałam kiedys na te nieszczęsne torbiele to była ze mną na sali dziewucha, która nie zachodziła w ciąże przez ładnych parę lat i w badaniach było wszystko w porządku, usg nic nie wykazywało. Wykonali jej laparo i chyba coś tam znaleźli, już nie pamiętam co, a laska miała naprawdę pełen komplet badań.

Offline

 

#1282 2010-07-09 19:32:27

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8760
Serwis

Re: witam serdecznie

Dokładnie tak! A więcej - endo pęcherza daje TAKIE SAME objawy i nawet wyniki jak IC!

Dlatego mój ginekolog jest za laparo, zwłaszcza że od jesieni mam tak horrendalnie nasilone bóle miednicy i zdiagnozowane w dwóch ośrodkach rehabilitacyjnych problemy w okolicach więzadła krzyżowego i zapalenie korzeni nerwowych (splot podbrzuszny dolny). Tam może nic nie być, może mam po prostu taki stan zapalny, że zrobił się albo obrzęk, albo po prostu mięśnie się obronnie tak spięły, uciskając na inne nerwy, no ale to trzeba sprawdzić.

Offline

 

#1283 2010-07-09 20:43:19

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: witam serdecznie

Kurcze to jeden z najgorszych rodzajów bólu, przynajmniej dla mnie. Kiedys jak ubezpieczenie wysłało mnie na usg to pani dr powiedziała, że ma endometriozę i powiedziała, że możemy podać se ręce bo ona przynajmniej wie, że ją zrozumiem. I porozmawiałyśmy sobie z uśmiechem jak to sie mdlało przy miesiączkach albo siedziało z michą na sedesie, bo szło z dwóch stron.
No własnie laparoskopia zawsze wniesie co sie dzieje w środku, wiem, że jak nie wiadomo co to sie ją proponuje pacjentkom

Offline

 

#1284 2010-07-09 20:47:07

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8760
Serwis

Re: witam serdecznie

Jest jeden problem - nie wykaże zaotrzewnowej formy endo pęcherza. To rzadka postać, ale jest. I jeśli zmiany nie są duże, to nic Ci nie wykaże sad.

Offline

 

#1285 2010-07-09 21:26:59

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: witam serdecznie

No to rewelacja. Zaotrzewnowa postać. Dlaczego we wszystkim musi być haczyk.

Przyznam Ci się szczerze Karolino, że zastanawiałam się nawet, czemu u mnie w największym rozkwicie endo gdzie była w całej jamie otrzewnej, a w takich przypadkach opisuje się, iż jest w pęcherzu również - nie opisano wogle stanu pecherza. Ginekolog powiedział, że pewnie pecherz jest na tle bakteryjnym i tyle. Chyba powinni coś napomknąć o pęcherzu a tu nic ani śladu. Też mnie to teraz wnerwia nie powiem, że nie.

Offline

 

#1286 2010-07-09 22:00:14

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8760
Serwis

Re: witam serdecznie

Bo się nie da ponoć, podobno część (większa?) pęcherza leży "przykryta" i w laparo jej nie zobaczysz.

Offline

 

#1287 2010-07-10 05:59:33

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: witam serdecznie

Aha. Rozumiem, to szkoda, że tak jesteśmy ulepieni.

Offline

 

#1288 2010-07-10 12:18:58

pulkos
Zbanowany
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2007-01-27
Posty: 1709

Re: witam serdecznie

Ale czy w tym przypadku JEST stwierdzona OFICJALNIE endometrioza. czy to tylko teoretyczna możliwość.....?
Co do kwestii- "jakie wielkości zmian pokazuje rezonans" - to nie ma w zasadzie odpowiedzi.
Już 20 lat temu tomografia pokazywała zmiany 3 mm. Obecnie mówi się o 1,5 mm==ale tu mowa o zmianach nie zapalnych lecz fizycznie namacalnych (przerost tkanki).
Natomiast rezonans........powinien być dokładniejszy--zwłaszcza z kontrastem !!!
Ale podobno zależy to od pracowni i osoby odczytującej.
Ja mam niedawno zrobiony rezonans cewki (prącie i okolice) i są na nim szczegóły milimetrowe !!!! Oprócz normalnych zdjęć na kliszy (takich seryjnych jak zwykle) są 2 zdjęcia o wymiarach około 15 x 12 cm i tam widać wszystkie naczynia, maleńkie jakieś cysty, no------jestem zaskoczony szczegółowością obrazu. Robiłem bez kontrastu. Ale fakt-----było to klisze robione przez osobę która "weszła" do programu aparatu i zmodyfikowała go w tę stronę !!!!!!
A więc------zależy kto to robi !!! I zależy czy sie najpierw umówimy z wykonującą osobą żeby nie był to tylko schematyczny zestaw zdjęć.
Miałem okazję widzieć (stojąc obok) jak zachowuje sie aparat po resetowaniu typowego ustawienia. Jest tam menu podobne do dawnego menu z systemu MS-DOS i należy umieć sie nim posłużyć.
A więc warto by poszukać kogoś obsługującego rezonans, kto umie robić układ moczowy na sposób modyfikowany==po swojemu a nie w sposób szablonowy o nazwie "miednica mała i poproszę 600 złotych".
W Warszawie była to jedna tylko kobieta pracująca na Wołoskiej a gościnnie robiąca nieraz to samo na aparacie na ul. Fieldorfa . Nie mam jej nazwiska  ale ja tu tylko sygnalizuję problem--to sprawa do dłuższego poszukiwania w swoim mieście najblizszym gdzie jest rezonans.
No i ---kurde----nie w Białymstoku ======tutaj  co najwyżej można wsadzić filtr badawczy zrobiony z denka butelki po piwie do aparatu NMR i czekać co aparat na to powie..........

Offline

 

#1289 2010-07-10 12:37:31

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: witam serdecznie

Pulkos przypominam, że w Białymstoku jest jeden z nowszych rezonansów, zakupiony niespełna 2 lata wstecz. Jest też nowy w Choroszczy pod Białymstokiem a pierwszy w przychodni w samym centrum miasta. A wynik można kazać odczytac zupełnie komu innemu.

Offline

 

#1290 2010-07-10 14:31:38

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8760
Serwis

Re: witam serdecznie

Pulkos, ale tu chyba zależy od rodzaju zmian. No bo RM przysadki pokaże Ci mikrogruczolaka 1,5 mm, a nie pokaże tkanki endometrialnej poniżej, powiedzmy, 1 cm... Może kontrast nie znaczy endo tak wyraźnie jak innych zmian?

Offline

 

#1291 2010-07-11 01:45:56

pulkos
Zbanowany
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2007-01-27
Posty: 1709

Re: witam serdecznie

Redakcjo--tu trudno powiedzieć, ale u mnie jak dotąd te metody =TK i NMR bardzo dobrze wykrywały "obcą tkankę" i to nawet w niewielkiej ilości(tu mowa by była o nabłonku typu macicznego--endometrioza, a inne.....się zobaczy).
Co do Białegostoku : ja napisałem że bardzo ważne jest KTO wykonuje, natomiast kto odczytuje----a, to można zawsze iść do kogoś innego, to oczywiste.
A więc chodzi mi o  to, że jak lecę Boeingiem z Nowego Jorku do Warszawy to bym nie chciał żeby go prowadziła małpa. Wolę kogoś o innym materiale genetycznym.
Bez obrazy, ja wiem że w Horoszczy sie starają.......na nowym Boeingu.
No pardon absolutne, ale nie dam sie przekonać--sama (magdaleno) powinnaś skapować--przecież twoja historia to nie jest raczej pasmo zwycięstw medycyny urologicznej ,że tak powiem, na wschodzie krajowem naszem.......
Kobito--ja znam ten wschód naprawdę, sporo tu przeszedłem.

Offline

 

#1292 2010-07-11 06:00:33

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: witam serdecznie

Pulkos to dobrze że znasz ten wschód cieszę się.

Widzisz byłam też u sławetnego doktora z Wawy i jakos sory ale mi nie podpasował, a badania kazał zrobić w Białymstoku. Ludzie którzy zaczną wykonywać rezonans są szkoleni, sama widziałam jak przyjeżdzali z Warszawy 10 lat temu (mówię o rezonansie w klinice tym razem). A czy mózg pochodzi z centrum Polski czy ze wschodu dla mnie nie robi różnicy, bo ludzie wszędzie są różni i wszędzie można znależć debili. Zapomniałeś o mieszankach genetycznych?
Nie wiem czemu założyłes sobie, że tu są same nieuki, po moim przypadku- wszędzie w medycynie masz pełno przypadków którym ciężko jest pomóc, ja z tego powodu nie będę szukać winnych w kółko i w kółko myśleć, kurde może spaprał robotę.

W Choroszczy starają się od lat i wykonują dobrze badania bo słyszę od ludzi.

I może już nie ciągnijmy tego bezsensownego wątku, tłumacząc sobie wzajemnie gdzie lepiej wykonają rezonans, bo zaraz zacznę wyliczać ilu ludzi ze stolicy widziałam w moim szpitalu albo z Krakowa bo też się zdarzało. I co opowiadali o tamtejszych doktorach i o ich materiale genetycznym, tak można w nieskończoność a do niczego to nie prowadzi. Jasno się wyraziłam, że nie mam sił jeździć po lekarzach z całego kraju a jak mówię, że nie mam sił znaczy - NIE MAM, bo raczej rzadko sie do tego przyznaję. I jeśli zrobię rezonans to na pewno tu na miejscu.

A to, że  moja historia jest pasmem porażki medycyny urologicznej skapowałam dawno. Ale też skapowałam, że moge mieć taki organizm, i czy grzebią się we mnie ręce dr X czy Y może nie mieć znaczenia, bo może mój pęcherz ma to gdzieś jaka fachura sie nim zajmuje. Pulkos pamiętaj o tym że jak człowiek lezy w szpitalu to ze wszystkimi lekarzami przypadek jest omawiany. No ale dobrze, mysl, że materiał genetyczny na wschodzie jest kiepski, masz prawo to kraj wolny

Offline

 

#1293 2010-07-11 11:00:43

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8760
Serwis

Re: witam serdecznie

Pulkos, z całą pewnością obecność nabłonka macicznego jest Ci problemem znanym wink.

A poważniej - nie wiem, jak to jest, ale cała medycyna, i to nie polska, ale cywilizowana, zachodnia, bez względu na specjalności, przyznaje, że małe, rozsiane endo nie wychodzi na RM miednicy. Co nawet potwierdzają chyba nasze userki, też badania były cacy, a po laparo - zonk. Dlatego podejrzewam, że być może endo nie barwi się w kontraście tak jak inne komórki, skoro przy innych chorobach możesz kontrastem wyłapać milimetrowe zmiany, a tu kicha. A może inaczej -pokazuje się jakaś zmiana zapalna, przy czym za diabła nie widać jaka. I i tak do diagnozy endo potrzeba cięcia.
Ale być może działa inny powód...

Offline

 

#1294 2010-07-11 16:48:08

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: witam serdecznie

Słuchajcie ale nawet jeśli mam endo to zapewne nie ona jest przyczyną ntm, tylko zwieracz- wypieracz, bądźmy szczerzy. A tu jeśli już potrzebna jest urodynamika.
Wystarczy, że pomyślę, że miałam ntm całkowite przez 2 lata to już sam fakt, nakazuje myśleć, iż chodzi o coś innego. Wydaje mi się także, iż zwieracz i wypieracz które nie pracowały ten czas, na pewno muszą się poduczyć. I albo se przypomną albo nie. Taka jest moja wersja, że albo zwieracz jest całkiem be, albo nie korelują wcale.

Offline

 

#1295 2010-07-12 13:02:27

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: witam serdecznie

Dałam se rozszerzyć cewkę, lekarz powiedział, że po plastyce ona się troche zwęża, więc po to te rozszerzanie. Powiedziałam, że nie wiem czy rozszerzanie ma sens wogle w takiej sytuacji. Kazał odstawić Vesicare. I naskarżyłam, że po Omnicu było większe ntm. Rozszerzanie cewki nie jest takie straszne, nie bolało. Zdziwił sie dr bo myslał, że nie włoży 21 ale sie udało bez większych oporów. Zobaczymy. Na razie jak zawsze po czymkolwiek siedzącym w mej cewce nie mam ntm. Jezu ja jakaś odwrotna jestem.
Moje ntm moczu jest wysiłkowe wg niego. No i nie wiem o co chodzi. Podpytałam go o spięte mięśnie dna miednicy czy moje objawy moga na to wskazywać. Więc powiedział, że po jakimś czasie może z tego tytułu być nietrzymanie moczu, ale wg niego u mnie związane jest z kątem między cewką a pęcherzem między innymi. W tej chwili kąt jest ok i cewka drożna, trzeba popatrzeć jak będzie po rozszerzaniu czy będe więcej na raz sikała. Chyba tak kombinuje.

Offline

 

#1296 2010-07-25 15:54:35

gretel
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-09-05
Posty: 190

Re: witam serdecznie

Madziu, czy Ty przy Twoim nietrzymaniu moczu przesypiasz noc? Chodzi mi o to czy wylewanie moczu do podpaski urologicznej wybudza Cię w nocy? Proszę napisz mi o tym. Ja mam IC. Jestem już u kresu moich sił i chcę sobie zrobić operację. Chciałabym urostomię, ale lekarze mają jakąś awersję do tego. Dlatego muszę wziąć pod uwagę pęcherz jelitowy, a przy nim często ma się właśnie nietrzymanie moczu. I martwię się, że się będę wybudzać w nocy. A to jest dla mnie najgorsze.
Pozdrawiam
Malgorzata

Offline

 

#1297 2010-07-25 16:28:40

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8760
Serwis

Re: witam serdecznie

Boże, Gosia, Ty się jeszcze mordujesz? Już tak dawno mieli Ci zrobić radykalne cięcie...

Offline

 

#1298 2010-07-25 20:25:53

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: witam serdecznie

Gosia przed chwilką odpisałam na maila jakby co

Offline

 

#1299 2010-07-26 05:48:33

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: witam serdecznie

Gosiu mam problem z pocztą więc tak ogólnikowo napiszę a potem wyślę maila z roboczych. Kaśka Szamanka ma pecherz jelitowy, może skrobnij do niej. Z tego co pamietam ntm nie miala po operacji a przed tylko musiała sikać tłocznią brzuszna. Nie wiem jak jest teraz. A o stomii pogadaj z pielęgniarką stomijną. Przy ntm pomagają min sudocrem, nie jest źle, natomiast w upały jest ciężko.

Offline

 

#1300 2010-08-01 18:56:43

magdalena
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-01-14
Posty: 3323

Re: witam serdecznie

Chcę napisać, że robiłam próbę z lekiem - Metoclopramidem. Lekarz się na to zgodził, kiedys o tym wspominał i teraz spróbowałam. A więc ...do bani. Metoclopramid wypisuje się na niedoczynny wypieracz, wiec pobrałam go bodajże 4 dni ale - zwiększyło sie ntm w nocy, natomiast w dzien zero różnicy. Więc oczywiście odstawiłam i znów bingo: wczoraj piłam wódkę i nie miałam przy tym ntm cały wieczór. Chodziłam normalnie siku. Choć bierz i zostań alkoholiczką. Generalnie te moje ntm jest minimum w połowie mniejsze niz przed zabiegiem ostatnim, więc mam lżej. Ale...chciałabym nie mieć go wcale i tyle. W czwartek mam drugie rozszerzanie cewki, lekarz chce abym opróżniała pęcherz  dokładniej gdyz po ostatnim zabiegu cewka zwęża sie stopniowo i być może jest zaleganie. Tak jest przy plastykach cewki i rozszerzanie to standardowe zabiegi. Wątpię, aby dało to efekty, ale może...

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson