Forum portalu pecherz.pl

Witamy na forum portalu pecherz.pl poświęconym pacjentom z pęcherzem nadreaktywnym i śródmiąższowym zapaleniem pęcherza.

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Ty, przekazując mi 1%, możesz pomóc mi bardziej niż 100% mojej składki zdrowotnej. Przekaż, proszę, 1% swojego podatku na rzecz mojego leczenia. KRS 00000 50135. Cel szczegółowy: Sykulska. Dziękuję :)!

#126 2012-12-02 19:42:07

agnes1991
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-01-24
Posty: 162

Re: Kłucie w cewce - ciprnoex nie pomaga

tylko na receptę. wit b compositum bez recepty za niecałe 4 zl kupisz. oekolp stosuje sie tez np przy antykoncepcji. gdzies na tym forum byla rozmowa wlasnie o estrogenach stosowanych miejscowo, ze dobrze wplywają na narządy miednicy mniejszej, poprawiają ukrwienie cewki i szyji pęcherza no i samej pochwy oczywiscie. nawet na ulotce probiotyków dopochwowych napisane jest "osiąga wyższa skuteczność gdy jest stosowany w połączeniu z estrogenami stosowanymi miejscowo oraz kompleksem witamin z grupy B" to pisalam z pamieci ale tak mniej wiecej brzmiało smile

Offline

 

#127 2012-12-02 22:03:59

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Re: Kłucie w cewce - ciprnoex nie pomaga

hmm no wlasnie na recepte a szkoda bo kupilabym z miejsca hmm a ta wit b na co ma wplynac?

Offline

 

#128 2012-12-02 22:05:05

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Re: Kłucie w cewce - ciprnoex nie pomaga

najbardziej sie boje ze bede bezplodna z tego wszystkiego hmm

Offline

 

#129 2012-12-04 14:14:50

agnes1991
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-01-24
Posty: 162

Re: Kłucie w cewce - ciprnoex nie pomaga

kurcze dzis mnie zaczeło piec, piekło chyba z godzinę i teraz kłuje co chwila od 1,5 godziny.. jestem po owulacji i ciagle stosuje oekolp na noc. szlak mnie trafi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Offline

 

#130 2012-12-04 17:59:38

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Re: Kłucie w cewce - ciprnoex nie pomaga

a ja jestem pare dni po okresie i pare dni przed owulacją, dziwnie mnie dziś piekło po sikaniu, ni to pieczenie ni to nie wiem co i jak zwykle ciężko powiedzieć gdzie.. ogólnie przez ostatnie pare dni odnotowałam pogorszenie. Przez jakieś 2 tyg było naprawde fajnie. zaczeło piec po 2 sikaniu - około 11. Zakwasiłam się potwornie bo nie wiem czy to od pęcherza czy od pochwy ( obstawiam pochwe ) tak czy siak w każdym razie zakwaszenie na różnorakie takie pomaga. Następne sikanie już poszło gładko. Mnie zazwyczaj do 30 min przechodzą wszelakie pieczenia. a kłucie sie pojawia głównie pare chwil po wysikaniu ale ostatnio dość nawet nie. Generalnie u mnie sie przeplata albo np występuje tylko kłucie, albo tylko pieczenie takie występujące po sikaniu albo pieczenie samoistne bez sikania. Mam też obolałe wejście do pochwy. Wczoraj współżyłam ale dość nawet nie piekło w trakcie, raczej normalnie - tyle, że wiadomo jak to przy nastawieniu że na pewno będzie piec,.. Aplikuje dziś sobie jogurt naturalny. Generalnie no nie jest tak najgorzej, były gorsze chwile, lepsze też bywały.

Czyli wychodzi na to, że globulki oekolp nie wyleczyły sprawy a poprawa była przypadkowa ?
Myślisz anges1991 że kiedykolwiek się wyleczymy ? że będziemy jeszcze sikać, żyć normalnie ? czy zaczynasz już się przyzwyczajać do tego stanu rzeczy ? bo ja sama nie wiem, czy jest u mnie lepiej, czy może sobie tłumacze wszystko czymś i zapominam o dniu poprzednim, uodparniam sie na te pieczenia, bole itp. chyba ze juz to pieczenie to tylko w mojej glowie ? sama juz nie wiem, przecez w koncu je czuje neutral

Offline

 

#131 2013-01-04 21:56:30

agnes1991
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-01-24
Posty: 162

Re: Kłucie w cewce - ciprnoex nie pomaga

Witajcie, po odstawieniu globulek oekolp, pojawiło się u mnie plamienie był to 16 dzień cyklu, trwało ok 3 dni. Potem nie wystąpiła miesiączka, dziś mam 44 dzień cyklu i miesiaczki nie dostałam a miałam dzień w którym byłam pewna ze wystąpi, okropny ból jajnika i obolała pochwa, ale nic, cisza. Co muszę dodać to to, ze nie mam w ogole dolegliwosci, nic mnie nie kłuje od czasu tego plamienia, to najdłuzszy czas od początku moich zmagań, w którym nic mi nie dolega. Dzis pierwszy raz mnie zapiekło w pochwie, więc juz nie cieszę sie tak bardzo. ale moje dolegliwosci dzis, a kiedys to niebo a ziemia. Zastanawia mnie teraz ten brak okresu, czy dodatkowe estrogeny mogly to spowodowac, plamienie moglo wystąpic po ich odstawieniu bo byl nagly spadek, ale czmeu brak miesiączki? Rozwazałam powrót do antykoncepcji hormonalnej i czekałam na ten 1 dzien miesiaczki ale chyba wstrzymam się jeszcze z tą decyzją, moze faktycznie lepiej mi bez ten antykoncepcji ? tylko cera to jest istna tragedia, dermatolog załamuje ręce na mnie..

Offline

 

#132 2013-01-05 15:17:15

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Re: Kłucie w cewce - ciprnoex nie pomaga

sluchaj co tam cera! wolalabym nie miec dolegliwosci. latwosie mowi wiem, ale serio bym wolala. czyli mowisz ze Ci to pomoglo? i ze jest lepiej? fajnie.

Offline

 

#133 2013-01-05 15:18:23

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Re: Kłucie w cewce - ciprnoex nie pomaga

a w ciazy nie jestes?

Offline

 

#134 2013-01-06 18:14:24

agnes1991
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-01-24
Posty: 162

Re: Kłucie w cewce - ciprnoex nie pomaga

dostałam wczoraj okres, 45 dzien cyklu, niezłe anomalie, wydaje mi sie ze to przez dodatkowe estrogeny mogl mi sie cykl wydluzyc,

Offline

 

#135 2013-01-06 19:52:33

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Re: Kłucie w cewce - ciprnoex nie pomaga

byc moze. a jak klucia, pieczenia ? spokoj ?

Offline

 

#136 2013-02-02 18:35:53

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Re: Kłucie w cewce - ciprnoex nie pomaga

co u Ciebie, jak sie czujesz?

Offline

 

#137 2013-02-03 23:24:31

agnes1991
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-01-24
Posty: 162

Re: Kłucie w cewce - ciprnoex nie pomaga

ja srednio, od paru dni plamie.. teraz caly czas plamie jakos w srodku, pod koniec cyklu, cykle sie wydluzyly, czuje sie raz dobrze raz zle, wahania wieczne. czekam na wizyte u endokrynologa mam tradzik tragiczny, dermatolog mowi ze moja prolaktyna nie jest normalna rzecza ze musze ja leczyc bo ona wywoluje efekt przeciwstawny do hormonow plciowych - stad mi bylo dobrze po globulkachz estrogenem, bo mam go za malo. ja czytam twoje wypowiedzi o grzybicy, ale szczerze? ja tez myslalam ze mam, bylam tego pewna, choc nigdy nie czulam swedzenia. mi mowilo wiele osob ze sobie wmawiam, no bo grzyb po prostu strasznie swędzi, a mnie tylko czasami piecze, to moze byc zwykle zaburzenie flory bakteryjnej ale nie jakies masywne grzybice o ktorych wypisujesz. nie nakręcacj sie tak mocno w internecie nie wszystko jest prawdą.

Offline

 

#138 2013-02-04 10:10:33

zdolowana
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-09-06
Posty: 438

Re: Kłucie w cewce - ciprnoex nie pomaga

tak agnes tylko ze ja mam bialy nalot na jezyku, troche gdzies za migdalami, nie da sie tego zmyc, to raczej grzyb, dzis pojde z tym jezykiem do lekarza. chcialabym zeby to nie byla grzybica ustrojowa ale obawiam sie niestety ze moze to byc ona.

czytalam kiedys ,ze brako estrogenu moga powodowac ciensze scianki blon sluzowych u kobiet. moze faktycznie to jakis trop u Ciebie. ale nie znam sie na tym, wiem ze koedys o tym czytalam.

Offline

 

#139 2013-02-04 22:59:41

agnes1991
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-01-24
Posty: 162

Re: Kłucie w cewce - ciprnoex nie pomaga

ja tez mam nalot na jezyku, grzybica jamy ustnej boli, tego nie da sie nei zauwazyc, schodzi ci nalot jak zetrzesz go szczoteczka ? niektorzy maja taka "urode" nietolerancje pokarmowe, zła rownowaga kwasowo-zasadowa, to wszystko powoduje nalot na jezyku.

Offline

 

#140 2013-04-07 09:15:15

agnes1991
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-01-24
Posty: 162

Re: Kłucie w cewce - ciprnoex nie pomaga

Witajcie, dawno nie pisałam więc może opowiem co u mnie...

A więc u mnie praktycznie cały czas cisza i spokój jeśli chodzi o dolegliwości "cekwa, szyja pęcherza, pochwa" -tak jak to odczuwałam.
Nie miałam miesiączki ok 3 mc, uporczywy trądzik, wypadające włosy, zrobiłam więc hormonalne badania. Okazało się ze mam hiperprolaktynemie czynnościową, niziutki estradiol, wysokie hormony męskie, w stosunek LH:FSH wynosi prawie 2 hmm. Do tego wysoki cholesterol, triglicerydy, przy normalnym BMI (staram sie jak moge bo mam sklonnosci do tycia ogromne). Teraz czeka mnie jeszcze zrobienie krzywej insulinowej, bo choroby metaboliczne często wspólistnieja przy tego typu zaburzeniach hormonalnych.

Nie wiem, czy te problemy mają jakiś związek z moimi bólami, jedno jest pewne, ze od ok 2 miesięcy nic mnie nie boli, nie piecze, nie kłuje, po oddaniu moczu nie pamiętam zebym wyczekiwała jakiegos ukłucia, a tak bylo przez ponad rok czasu. Zauwazyłam jednak jedną rzecz. Są lepsze i gorsze dni dla "pochwy" w zaleznosci od dnia cyklu. Gdy niedawno wystąpiła u mnie owulacja (pierwszy raz od 3 mc) dwa dni po niej zaczał sie dyskomfort ze strony pochwy, nie był znaczacy, ale to było dokładnie to, co opisywałam wczesniej tylko ze duuuuzo słabszy. Podejrzewam ze wtwedy było to winą antykoncepcji która odstawiłam i organizm tak reagował na brak dodatkowych estrogenów (ktorych jak wspominałam mam mało). Dobrze też reagowałam na globulki z estradiolem, już teraz wiem dlaczego mi pomagały. No to chyba na tyle, będe informować o stanie mojego zdrowia, ciągle wchodze i czytam to forum i trzymam za was kciuki.

Jedna z użytkowniczek zaszła w ciazy i wyryło mi w piamięci ze na jakis czas objawy jej całkowicie mineły, związane to było z jakimiś hormonami własnie. Dlatego wiem, że nie należy tego lekceważyć.

Offline

 

#141 2013-04-07 09:18:51

agnes1991
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-01-24
Posty: 162

Re: Kłucie w cewce - ciprnoex nie pomaga

Jeszcze jedno, rzeczą, o której wczesniej nie mowiłam, bo de facto pojawiała się rzadko ( współzycie ) jest  fakt, że podczas podniecenia seksualnego, czuje przez parę chwil ból jakby mięsni otaczających pochwę aż do odbytu. Cholera to trwa może minutę, ale mam wrazenie ze te mięśnie po prostu bolą. Wiem ze ten obszar jest bardzo unerwiony, i ze w czasie podniecenia napływa tam duzo krwi. Jednak na pewno musze to kwestie poruszyć u ginekologa-endokrynologa. Pewnie usg wskazane, boję się, ze to moze byc np endometrioza. Ale nie chcę sobie nic wmawiać, bo czytałam ze to mogą byc po prostu miesnie dna miednicy - napięte, o czym często mówi Redakcja.

Offline

 

#142 2013-04-07 16:18:07

Wrocławianka
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2007-05-19
Posty: 1874

Re: Kłucie w cewce - ciprnoex nie pomaga

Ja mam to samo agnes, jeśli chodzi o zbliżenie. Na początku ból, coś jakby były "zastane". Zauważyłam, że to się zmienia wraz z czestotliwością. Mi bardzo pomógł miejscowy krem z hormonami (Oekolp). Po odstawieniu tabletek anty też miałam makabryczne wahania - cykle raz po 25 a raz po 37 dni. Coś w tym jest.

Offline

 

#143 2013-04-08 07:50:45

Majka05
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-09-29
Posty: 804

Re: Kłucie w cewce - ciprnoex nie pomaga

Agnes, piszesz o krzywej insulinowej. Razem z nia powinno sie tez chyba robic krzywa cukrzycowa (tak mi kazal endokrynolog).
Jesli bedziesz robila prywatnie, to koszt k. cukrzycowej jest niewielki, wiec warto za jednym razem zbadac obie.

Offline

 

#144 2013-04-08 12:23:11

agnes1991
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-01-24
Posty: 162

Re: Kłucie w cewce - ciprnoex nie pomaga

dzięki za info, na pewno zrobię smile

Offline

 

#145 2015-08-30 18:50:19

loupgarou
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2011-10-13
Posty: 11

Re: Kłucie w cewce - ciprnoex nie pomaga

Agnes, czy mogłabyś napisać jak się u Ciebie sprawy potoczyły? U mnie wygląda to zupełnie tak samo...

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson