Forum portalu pecherz.pl

Witamy na forum portalu pecherz.pl poświęconym pacjentom z pęcherzem nadreaktywnym i śródmiąższowym zapaleniem pęcherza.

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Ty, przekazując mi 1%, możesz pomóc mi bardziej niż 100% mojej składki zdrowotnej. Przekaż, proszę, 1% swojego podatku na rzecz mojego leczenia. KRS 00000 50135. Cel szczegółowy: Sykulska. Dziękuję :)!

#676 2015-02-18 20:03:35

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: w którym kierunku szukać?

Ja wlewy z Cystistatu wspominam nieźle na sam pęcherz.

Offline

 

#677 2015-02-20 11:36:15

anaB
Użytkownik
Skąd: pomorskie
Zarejestrowany: 2006-10-30
Posty: 356

Re: w którym kierunku szukać?

Ja już od dwóch lekarzy usłyszałam, że kwasu HA już się nie stosuje. Nie mogłam wyciągnąć nic więcej, bo informacje były pośpieszne i zdawkowe. Myślę jednak, że wynikało to raczej z niewiedzy albo niechęci do odejścia od standardów leczenia w Polsce.

Offline

 

#678 2015-02-21 18:18:48

anaB
Użytkownik
Skąd: pomorskie
Zarejestrowany: 2006-10-30
Posty: 356

Re: w którym kierunku szukać?

Próbowałas może na bakterie naturalne substancje? Mam na myśli np. propolis albo olej oregano? Wiem, że brzmi to niedorzecznie, skoro nie pomagają Ci powazne kuracje antybiotykowe, ale może warto. Przy mojej pierwszej przygodzie z pęcherzem i długo potem, brałam olej z oregano w kapsułkach i wydaje mi się, że w dużym stopniu zawdzięczam mu podniesienie odporności, zmniejszenie częstości zapaleń gardła i candidy w pochwie.

Offline

 

#679 2015-02-21 23:57:26

beautiful1
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-08-27
Posty: 805

Re: w którym kierunku szukać?

tak olejek oregano jest zbawienny, bardzo ładnie działa na candidę. Ja oprócz tego biorę wyciąg z pestek grapefruita - działa na entero i uroval manosa, które z kolei działa na coli, ale to tylko przydusza bakterie. Antybiotyki zaś nie miały na mnie większego wpływu oprócz również przyduszenia bakterii.

Offline

 

#680 2015-02-28 14:10:42

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: w którym kierunku szukać?

anaB napisał(a):

Ja już od dwóch lekarzy usłyszałam, że kwasu HA już się nie stosuje. Nie mogłam wyciągnąć nic więcej, bo informacje były pośpieszne i zdawkowe. Myślę jednak, że wynikało to raczej z niewiedzy albo niechęci do odejścia od standardów leczenia w Polsce.

Już się nie stosuje? A kiedykolwiek się stosowało, skoro lek najpierw był tylko na import docelowy (1545 zł za dawkę), a potem, jak wszedł do Polski, to jego regularna cena wynosiła prawie 600 zł? Nigdy nie wszedł na listę refundacyjną, podobnie jak Elmiron - to kiedy miał się "przyjąć"?

Jakieś dwa-trzy lata temu prof. Radziszewski mówił mi, że są już nowsze leki, ale ja nie monitorowałam tematu, więc nie wiem, co teraz chodzi "na topce".

Offline

 

#681 2015-06-01 09:11:56

anaB
Użytkownik
Skąd: pomorskie
Zarejestrowany: 2006-10-30
Posty: 356

Re: w którym kierunku szukać?

beautiful co u Ciebie? Robiłaś ostatnio posiewy? Nadal walczysz z bakteriami?

Offline

 

#682 2016-01-10 00:42:43

beautiful1
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-08-27
Posty: 805

Re: w którym kierunku szukać?

Jak tam się macie kochani, walczycie czy już zdrowi?
Ja niestety po jakimś  takim okresie, kiedy mogłam jako tako funkcjonować z bakteriami znowu dostałam ostatnio ataku i nie jest dobrze i teraz nie wiem, co robic, ponieważ zioła, które na mnie działały, teraz już nie działają.

Oczywiście wiem na 100%, że są to bakterie, coli, fekalis i pewnie inne, wiem to.

Czy może pojawiły się jakieś gwiazdy urologii ostatnio, kogoś, kogo mozecie polecić????
Jak tam ogólnie u Was?

PS Jakoś ostatnie posiewy z moczu wychodzą czyste, ale nie robiłam wymazu z cewki ale wiem, że to nic nie oznacza, ponieważ te bakterie tam są.

Offline

 

#683 2016-01-14 22:37:33

perkosia
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2009-11-28
Posty: 733

Re: w którym kierunku szukać?

Nadal walczymy, są krótkie przerwy a powroty są coraz boleśniejsze. Ja już nie mam nadziei na wyzdrowienie, trwa to już 10 lat. Lekarze równo olewają i nie ma na nich siły.

Offline

 

#684 2016-01-15 20:40:25

anaB
Użytkownik
Skąd: pomorskie
Zarejestrowany: 2006-10-30
Posty: 356

Re: w którym kierunku szukać?

U mnie różnie. Ogólnie jakoś żyję. Biorę SP54 (czyli Elmiron), nie wiem czy placebo czy faktycznie trochę działa. Ogólnie chodzę do wc ok 7-8 razy dziennie. Ciągle czuję pęcherz, ale nie jest to parcie. Najgorzej jest po mikcji, bo jest dyskomfort w cewce. Ja trochę uwierzyłam, że to może być jeden z objawów nerwicy (na którą cierpię) i też w tym kierunku poszłam.

Offline

 

#685 2016-01-15 23:29:34

beautiful1
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-08-27
Posty: 805

Re: w którym kierunku szukać?

jeżeli Elmiron pomaga to bierz to i już, przynajmniej masz coś, co pomaga:)
Ja też już chyba nie wierzę, że się wyleczę, już teraz chodzi mi o to, aby jakoś normalnie albo prawie normalnie żyć. Lekarze to banda idiotów, szczególnie urolodzy, jedna wielka mafia gadająca tylko o inwazyjnych badaniach, które tylko szkody mogą narobić, a ofiarą będzie pacjent a oni potem umyją ręce. Zero empatii i zrozumienia, cierpisz, to co, przecież on nie cierpi.....Gdyby przynajmniej jeden z nich miał to, co my mamy

Offline

 

#686 2016-01-18 13:50:24

Redakcja
Administrator
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-27
Posty: 8786
Serwis

Re: w którym kierunku szukać?

anaB napisał(a):

Ciągle czuję pęcherz, ale nie jest to parcie. Najgorzej jest po mikcji, bo jest dyskomfort w cewce. Ja trochę uwierzyłam, że to może być jeden z objawów nerwicy (na którą cierpię) i też w tym kierunku poszłam.

Żadna nerwica, tylko problemy z napięciami mięśni dna miednicy (po tylu latach choroby to nic dziwnego). Czyli - rehabilitacja. Na mnie najlepiej działa zestaw elektrostymulacja mięśni dna miednicy + laser MLS odcinka L-S kręgosłupa + masaż suchy obręczy biodrowej. Jak jest promocja, to biorę jeszcze magneto na L-S.

Offline

 

#687 2016-01-18 19:58:01

Majka05
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-09-29
Posty: 804

Re: w którym kierunku szukać?

Coś czuje, że takie "wewnetrzne rozluznienie" też by mi sie bardzo przydalo.
U mnie ogolnie duzo lepiej, choc miewam kiepskie dni. Ostatnio biegalam do łazienki non stop, mocz niby czysty, ale i tak pobralam przez kilka dni Furagin i jednak pomoglo.  Nadal nie mam pojecia skad czasami zbiera mi sie w pecherzu tyle moczu. Pije malo, a zdarzaja sie momenty, ze zrobie siku, a za 10 minut znowu biegne i moczu jest duzo.

Trzymajcie sie Dziewczyny cieplutko (choc za oknem zima).

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson